ZCh Police ciągle czekają na kasę

Mariusz Rabenda
2010-01-06 , aktualizacja: 06.01.2010 20:07
A A A Drukuj
Na konto Zakładów Chemicznych w Policach nie wpłynęła wciąż nawet złotówka z obiecanego przez ARP kredytu na ratowanie firmy. Całe 150 mln zł spółka ma dostać do końca stycznia
Zbigniew Miklewicz
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Zbigniew Miklewicz
SERWISY


Pieniądze są potrzebne, by firma mogła uregulować część zadłużenia (m.in. wobec gminy) oraz przede wszystkim na zakup surowców do produkcji nawozów. Właśnie rozpoczął się wiosenny sezon produkcyjny.

- Spółka ma zamówienie na 35 tys. ton nawozów, których jeszcze nie wyprodukowaliśmy, bo dopiero we wtorek mieliśmy dostawę niezbędnej do tego soli - mówi Waldemar Badełek, szef Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego.

- Mamy dobry portfel zamówień - potwierdza Zbigniew Miklewicz, prezes ZCh Police. - Zdołamy im sprostać. Między innymi dzięki korzystnym warunkom nowej umowy na zakup gazu.

Umowę z Polskim Górnictwem Nafty i Gazu (podstawowy dostawca paliwa) Police podpisały pod koniec grudnia. Wcześniejszą umowę dostawca gazu zerwał, grożąc, że odłączy dostawy, jeśli nie dostanie zaległych pieniędzy. Dług ZCh wobec PGNiG sięga bowiem 126 mln zł.

Nowa umowa między firmami załagodziła sytuację.

- Zgodnie z nią bieżące należności za gaz możemy uregulować w lutym, gdy już będziemy mieć pożyczkę z ARP - mówi Miklewicz. - Stare zaległości musimy spłacić do połowy roku.

Na początku grudnia mówiono o tym, że spółka dostanie pożyczkę z ARP w trzech transzach. Pierwsza, w wysokości 30 mln zł, miała trafić na konto ZCh 18 grudnia. Kolejne dwie - w styczniu.

- Taki był nasz wniosek - wyjaśnia Miklewicz. - Jednak okazało się, że muszą być spełnione pewne warunki, które sprawiają, że możemy dostać całą kwotę do końca stycznia.

Chodzi o to, że pożyczka ARP wymaga odrębnego zabezpieczenia w postaci hipotek pod majątek zakładu, które musi zatwierdzić rada nadzorcza (wcześniejsza zgoda na hipoteki, zatwierdzona przez radę dla kredytu, który Police chciały zaciągnąć w PKO BP, nie obowiązuje w wypadku innego pożyczkodawcy). Dla pożyczki z ARP musi zapaść nowa uchwała. Rada ma ją podjąć w poniedziałek.

W minionym roku Police cały czas generowały straty. Po trzech kwartałach straty sięgnęły 324 mln zł. Jakim bilansem spółka zamknęła rok? Tego nie wiadomo. Bilans zostanie ogłoszony w połowie lutego.

W tym roku tendencja ma się odwrócić. - Chcemy 2010 r. zamknąć zyskiem - deklaruje Miklewicz.

Uspokoiła się też atmosfera między zarządem i związkami zawodowymi.

- Na razie czekamy na pieniądze z ARP. Mamy też nadzieję na spotkanie z wiceministrem skarbu odpowiedzialnym za branżę chemiczną. Swojego zdania nie zmieniamy. Uważamy, że mamy zły zarząd, który działa na szkodę spółki i piszemy w tej sprawie doniesienie do prokuratury - wyjaśnia Badełek. - Zakład pozostaje oflagowany na znak protestu. Ale w związku z tym, że są zamówienia i praca, na razie nie podejmujemy innych kroków.



Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Mam sklep ogrodniczy - yesname 07.01.10, 05:21

    zaproponowałem współprcę. Przecież ZCh Police produkują również nawozy ogrodnicze. Sądzicie, że coś z tego wyszło? Odsyłali mnie jeden do drugiego, bo tak narawdę nikomu z nich nie zależy na»