Jerzy Fiuk: Sedina to turystyczny pewniak

Jerzy Fiuk*
29.08.2008 , aktualizacja: 31.08.2008 11:32
A A A Drukuj
Chcemy, aby do Szczecina turyści przybywali po coś. Dla orłów na Jasnych Błoniach nikt nie przyjedzie, dla Anny i Bogusława też. A dla Sediny na pewno
Sedina
Sedina
ZOBACZ TAKŻE
Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł pani Marii Łopuch "Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz". Autorka jest historykiem sztuki, ja nie. Tak więc nie podejmę się merytorycznej polemiki, co jest lepsze, a co jest gorsze. Natomiast spróbuję polemizować w sprawie bardziej ogólnej tezy, jakiej doszukałem się w wypowiedzi Autorki. Nie zgadzam się z jej apelem: "Nie stawiajcie nam Sediny w Szczecinie!".

Zastanawiam się, dlaczego pani Maria Łopuch przyjmuje, że kategorie estetyczne, zrozumiałe w wypadku historyka sztuki, mają być decydujące? Przecież są inne argumenty, które też trzeba wziąć pod uwagę. Ośmielę się nawet postawić tezę, że to argumenty znacznie ważniejsze.

Sedina była "dumą [przedwojennych] elit szczecińskiego mieszczaństwa" (pisze o tym w swojej wypowiedzi Maria Łopuch). Być może współczesne "szczecińskie elity mieszczańskie" też mają potrzebę pozostawienia po sobie "śladu"? Być może te elity mają dość, jakże częstych standardów, że "co nowa miotła, to zamiata po swojemu, negując swoją poprzedniczkę"? Być może bliżej im do poglądu, że "jeśli chcemy być szanowani w przyszłości, uszanujmy przeszłość"? Okażmy szacunek nie Niemcom, hitlerowcom, wrogom, tylko mieszczanom, którzy - póki co - zrobili dla tego miasta więcej, niż nam się udało.

Czy my, współcześni mieszczanie, nie możemy wybudować czegoś oryginalnego? Teoretycznie możemy. Ale "pozostawianie śladu" nie powinno być celem samym w sobie! Aby przedsięwzięcie było racjonalne, powinny mu towarzyszyć dodatkowe przesłanki. Na przykład ekonomiczne. Otóż nie mamy w Szczecinie starówki, takiej jak gdańska, warszawska, krakowska. Nie mamy zamku krzyżackiego ani Świątyni Opatrzności wielkiej jak żadna. Krótko mówiąc, nie mamy miejsc atrakcyjnych turystycznie, które mogłyby generować dochody.

Chcemy, aby do Szczecina turyści przybywali po coś. Dla orłów ustawionych na Jasnych Błoniach nikt nie przyjedzie, dla Anny i Bogusława też. A może tłumy walą na "Skrzydła" i "Morską kronikę Szczecina" pana Lewińskiego? Sądzę jednak, że przyjadą, jeśli odpowiednio zagospodarujemy Łasztownię, jeśli ustawimy Sedinę i urządzimy w tych okolicach miasta stosowną infrastrukturę. Ucieszą się hotelarze, kupcy, drobni przedsiębiorcy. I o to tutaj chodzi! Realizacja projektu "Antysediny", a więc jakiegoś oryginalnego projektu współczesnego, wymyślonego od podstaw nie daje gwarancji realizacji celów marketingowych, tak istotnych dla "mieszczan". A odtworzenie Sediny daje!

Ponieważ trudno mi zaakceptować krytykę, jeśli nie jest ona konstruktywna, bo nie wskazuje alternatyw (co zarzucam tekstowi, do którego się odnoszę), zakończę konstruktywną propozycją. Niech wyznawcy dobrego smaku i przeciwnicy kiczu mający dobro miasta (np. pani Maria Łopuch) na względzie, opracują projekt alternatywny. Niech zbiorą pieniądze, nakłonią prywatnych sponsorów do ich wyłożenia. Niech przekonają znaczną część mieszkańców, że warto. Niech wzniosą w mieście jakieś niezwykłe dzieło.

Jeśli jednak stwierdzą, że to nie takie proste, to niech nie przeszkadzają tym, którzy z pasji, bez oglądania się na publiczne pieniądze, chcą odtworzyć symbol miasta znany ze starych pocztówek.



*Autor jest ekonomistą z wykształcenia, prywatnym przedsiębiorcą, członkiem stowarzyszenia Kupcy dla Szczecina, które rekonstruuje Sedinę

Podziel się

  • 81 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Jerzy Fiuk: Sedina to turystyczny pewniak tateti 29.08.08, 22:20

    O ile wiem to duża Sedina a nie to małe koromysło co stoi przy Urzędzie Celnym ma być wykonana z kasy publicznej a więc ten apel niech Fiuk zastosuje także do siebie. A po drugie to kiczu »

  • Jerzy Fiuk: Sedina to turystyczny pewniak dyzurny-malkontent 29.08.08, 23:31

    Orły oglądają setki turystów. A oglądałoby więcej, gdyby władze miejskie zadbały o parking na Błoniach, o umycie pomnika i poprawę estetyki zdewastowanego otoczenia (zamiast fundować »

  • Dlaczego kłamiesz? ssc_fpw 30.08.08, 00:33

    Dlaczego kłamiesz? Skąd masz informacje, że Sedina ma być odbudowana za pieniądze z kasy miasta? Podaj źródło informacji zamiast dopuszczać się wprowadzania ludzi w błąd.»