Oczyszczalnia osiągnęła pełną moc
2010-02-03
, aktualizacja: 03.02.2010 12:09
Szczecin już nie truje. - 99,9 proc ścieków oczyszczamy najnowocześniejszą dostępną technologią - cieszy się Ryszard Wójcik, zastępca dyrektora Zakładu Wodociągów i Kanalizacji
ZOBACZ TAKŻE
- Szczecin już tak bardzo nie zanieczyszcza (14-05-10, 08:00)
- Oczyszczalnia bez odbioru, bo z wadami (27-02-10, 15:00)
- Oczyszczalnia już trochę oczyszcza (21-08-09, 21:00)
- Woda nie podrożeje przez euro (23-02-09, 20:42)
- W lutym na Pomorzany popłyną ścieki (19-12-08, 20:15)
SERWISY
- Jesteśmy w fazie odbioru, przekazywania dokumentacji, jednak sama instalacja już pracuje. Mamy niezależne badania, które wskazują, że oczyszczalnia osiągnęła zakładane parametry eksploatacyjne - mówi Wójcik. Oznacza to, że warta 47 mln euro inwestycja została zakończona.
Pierwsze ścieki na Pomorzany zostały puszczone pod koniec sierpnia. Potem dołączano kolejne magistrale i pompownie dostarczające nieczystości do oczyszczalni. W listopadzie zaślepione zostały dzikie spusty, którymi dotychczas nieczystości spływały wprost do Odry.
Zanim zaczęliśmy budowanie oczyszczalni, każdej doby do rzeki zrzucaliśmy 70 tys. m sześc. zanieczyszczeń.
To dlatego miasto zostało wpisane przez Komitet Helsiński na tzw. listę Hot Spotów - największych trucicieli Bałtyku.
Wraz z rozpoczęciem programu "Poprawa jakości wody w Szczecinie" zawieszone zostały Szczecinowi kary za zanieczyszczanie środowiska. Do tej pory musielibyśmy zapłacić ponad 150 mln zł tych kar, a z każdym miesiącem ich wysokość by wzrastała, gdybyśmy nie inwestowali w system oczyszczania ścieków.
Z listy Hot Spotów jednak nie zostaliśmy jeszcze wykreśleni. Stanie się to dopiero wtedy, gdy rozliczymy cały program, a Urząd Marszałkowski, przyjmując parametry oczyszczania ścieków, przez miasto zaprzestanie ostatecznie naliczać nam kary.
Dopiero po ostatecznym odbiorze oczyszczalni od wykonawcy przejmie wydział gospodarki sanitarnej ZWiK. Ma to nastąpić do końca tego roku.
Na "Pomorzanach" pracować będzie niespełna 20 osób. W nocy wystarczy dyspozytor i konserwator.
- Wszystko jest sterowane automatycznie - mówi Wójcik. - Nie wymaga ingerencji człowieka.
Oczyszczalnia "Pomorzany" to najdroższa i sztandarowa inwestycja programu "Poprawa jakości wody". Cały program miał wartość 288 mln euro. Komisja Europejska w grudniu 2002 roku przyznała miastu 66 proc. wydatków na jego sfinansowanie. 190 mln euro pochodziło z przedakcesyjnego funduszu europejskiego ISPA (później zastąpionego Funduszem Spójności). To bezzwrotna pożyczka. 71 mln euro to wsparcie z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, a 27 mln ze środków własnych i kredytów musiał wyasygnować ZWiK. Czyli wkład własny wyniósł niemal 400 mln zł. To dlatego, by spłacić te pożyczki, corocznie przeżywamy podwyżki cen wody.
Pierwsze ścieki na Pomorzany zostały puszczone pod koniec sierpnia. Potem dołączano kolejne magistrale i pompownie dostarczające nieczystości do oczyszczalni. W listopadzie zaślepione zostały dzikie spusty, którymi dotychczas nieczystości spływały wprost do Odry.
Zanim zaczęliśmy budowanie oczyszczalni, każdej doby do rzeki zrzucaliśmy 70 tys. m sześc. zanieczyszczeń.
To dlatego miasto zostało wpisane przez Komitet Helsiński na tzw. listę Hot Spotów - największych trucicieli Bałtyku.
Wraz z rozpoczęciem programu "Poprawa jakości wody w Szczecinie" zawieszone zostały Szczecinowi kary za zanieczyszczanie środowiska. Do tej pory musielibyśmy zapłacić ponad 150 mln zł tych kar, a z każdym miesiącem ich wysokość by wzrastała, gdybyśmy nie inwestowali w system oczyszczania ścieków.
Z listy Hot Spotów jednak nie zostaliśmy jeszcze wykreśleni. Stanie się to dopiero wtedy, gdy rozliczymy cały program, a Urząd Marszałkowski, przyjmując parametry oczyszczania ścieków, przez miasto zaprzestanie ostatecznie naliczać nam kary.
Dopiero po ostatecznym odbiorze oczyszczalni od wykonawcy przejmie wydział gospodarki sanitarnej ZWiK. Ma to nastąpić do końca tego roku.
Na "Pomorzanach" pracować będzie niespełna 20 osób. W nocy wystarczy dyspozytor i konserwator.
- Wszystko jest sterowane automatycznie - mówi Wójcik. - Nie wymaga ingerencji człowieka.
Oczyszczalnia "Pomorzany" to najdroższa i sztandarowa inwestycja programu "Poprawa jakości wody". Cały program miał wartość 288 mln euro. Komisja Europejska w grudniu 2002 roku przyznała miastu 66 proc. wydatków na jego sfinansowanie. 190 mln euro pochodziło z przedakcesyjnego funduszu europejskiego ISPA (później zastąpionego Funduszem Spójności). To bezzwrotna pożyczka. 71 mln euro to wsparcie z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, a 27 mln ze środków własnych i kredytów musiał wyasygnować ZWiK. Czyli wkład własny wyniósł niemal 400 mln zł. To dlatego, by spłacić te pożyczki, corocznie przeżywamy podwyżki cen wody.
Najnowsze wiadomości
- 12 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Oczyszczalnia osiągnęła pełną moc
lemisiaque
03.02.10, 13:26
Miło przeczytać dobrą wiadomość. Bardzo cieszę się, że skończyło się trucie.»
-
Oczyszczalnia osiągnęła pełną moc ale za jaką Cene
barnabus
03.02.10, 16:15
Jak znam słupki to mi się coś nie zgadzasumujac procenty chęci i zysk i tych co brali w tym Udział . Wychodzi że to ja do tego dopłaciłem Jasiek»
-
Oczyszczalnia osiągnęła pełną moc
dwatrzy3
14.02.10, 11:51
"- Wszystko jest sterowane automatycznie - mówi Wójcik. - Nie wymagaingerencji człowieka." oglądaliście rozpoczęcie w Vancouver?? :D»
Najczęściej czytane24 htydzień





