Z życia Marii Fiodorownej. Jak matka carów poznała męża

Monika Adamowska
01.08.2011 , aktualizacja: 01.08.2011 09:51
A A A Drukuj
"Szczecińska" caryca promowała kobiety - odkryły badaczki z Akademii Sztuki
Portret Marii Fiodorownej namalowany przez Alexandra Roslina w 1777 r.
Zbiory Ermitażu
Portret Marii Fiodorownej namalowany przez Alexandra Roslina w 1777 r.
SERWISY
Miała ulubioną pianistkę, malarkę, rzeźbiarkę, kompozytorkę. Żadnych artystów - facetów.

Ekipa badawcza Akademii Sztuki wróciła z Pawłowska, gdzie szukała ciekawostek dotyczących życia Marii Fiodorownej, urodzonej w Szczecinie carycy. - Trafiłyśmy m.in. na książki z tamtego okresu wydane w Stargardzie i Szczecinie - mówi dr Aleksandra Łukaszewicz-Alcaraz, szefowa projektu. - Np. na relację ze spotkania zapoznawczego Marii Fiodorwnej i Pawła w Berlinie. Jest w niej kilka rycin. Druga to panegiryk z 1819 r. po śmierci jednej z jej córek Katarzyny Pawłownej.

AS chce ściślej współpracować z twórcami kultury z Rosji, Niemiec, Francji. Ma też zamiar pokazywać sławne postaci związane z siedzibą uczelni - Pałacem pod Globusem. Oba te cele łączy postać Marii Fiodorownej, nazywanej matką carów (carami było dwóch jej synów: Aleksander i Mikołaj). Była żoną Pawła I, synową słynnej Katarzyny II (też szczecinianki). Maria urodziła się w 1795 r. w Szczecinie (w budynku, w którym dziś jest akademia). Uczelnia realizuje projekt "Kulturotwórczy charakter działalności Zofii Wirtemberskiej - carycy Marii Fiodorownej w kontekście realiów politycznych Europy przełomu XVIII i XIX w.".

Dr Łukaszewicz-Alcaraz (adiunkt na wydziale sztuk wizualnych) i dr Natalia Kałucka, pianistka i muzykolożka oraz studentka Joanna Sługocka (wyłoniona spośród studentów, specjalizująca się w fotografii architektury) od 12 do 26 lipca przebywały w Muzeum Pawłowsku - dawniej pałacu carskiej pary. Projekt to początek kilkuletniego programu współpracy akademii i muzeum.

Przed wyjazdem dr Łukaszewicz-Alcaraz wyjaśniała: - Matka carów dziesięć lat spędziła w szczecińskim Pałacu pod Globusem. Następnie wyjechała do Montbeliard. A na ślub z Pawłem I - do Petersburga. Pałac w Pawłowsku dostała od teściowej Katarzyny II za urodzenie syna i na otarcie łez po tym, jak Katarzyna tego syna jej odebrała. Później zabrała też drugiego, bo uznała, że sama lepiej wychowa carewiczów.

Jak opowiada kierowniczka projektu, w Pawłowsku badaczki ze Szczecina mogły korzystać z pałacowych archiwów i biblioteki. Odwiedzały też inne miejsca, w których przebywał car lub caryca. Zebrane ciekawostki badaczki przedstawią w Szczecinie podczas specjalnej konferencji 16 sierpnia. Na 25 października - dzień urodzin carycy przygotowują dla szczecinian wystawę i koncert pod hasłem "Impresje z Pawłowska".

Joanna Sługocka: - Chcemy m.in. pokazać pałac i inne miejsca, w których przebywała Maria Fiodorowna.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów