Sztark: Jesteśmy faworytem w walce o ESK
06.11.2009
, aktualizacja: 06.11.2009 10:25
- Praktyka pokazuje, że miano Europejskiej Stolicy Kultury są przyznawane miastom, które dzięki temu mogą się rozwinąć. Dlatego wybrano Pecz, a nie Budapeszt. Podobnie może być ze Szczecinem - uważa Marek Sztark, dyrektor Szczecin 2016.
ZOBACZ TAKŻE
- Sztark o porażce Szczecina i planach Szczecina 2016 (21-10-10, 10:00)
- Sztark: Miasto nie musi brać wszystkiego pod swoją opiekę (08-10-09, 17:14)
- Radni przyglądają się ESK (08-10-09, 10:12)
SERWISY
Już w najbliższy poniedziałek w Warszawie, Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego oficjalnie zaprosi kandydatów do konkursu "Europejska Stolica Kultury 2016". W konkursie obok Białegostoku, Poznania, Lublina, Katowic, Warszawy, Torunia Wrocławia i Gdańska wystartuje również Szczecin.
- Od poniedziałku zegar zaczyna tykać, dla naszego miasta zdobycie tego miana jest szansą podniesienia szczecińskiej kultury na dużo wyższy poziom - mówił na wczorajszej konferencji prasowej prezydent Piotr Krzystek. - Jesteśmy do tego konkursu przygotowani.
Jak przekonuje Marek Sztark, prace nad stworzeniem dobrej aplikacji trwają już od kilku miesięcy: - W kwietniu nasza delegacja uczestniczyła w dniu informacyjnym w Brukseli. Od czerwca ruszył projekt Obserwatorium Kultury, czyli przeprowadzenie badań na temat stanu kultury w Szczecinie i regionie. Wybraliśmy oficjalne logo naszej kandydatury, jesteśmy po wielu spotkaniach z przedstawicielami miast, które szczyciły się mianem ESK.
Kolejność następnych działań jest następująca: w połowie stycznia 2010 zostanie oficjalnie zaprezentowana diagnoza kulturalno-społeczna Szczecina, a w marcu założenia strategii działań o ESK. W tym samym miesiącu odbędą się konsultacje społeczne. Potem zostaje już tylko nabór projektów napisanych przez instytucje chcące włączyć się do tej inicjatywy i opracowanie wniosku do MKiDN. Ma to się stać do końca czerwca 2010. Pięć miesięcy później odbędzie się selekcja kandydatur. Decyzja, komu przypadnie tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, zapadnie w trzecim lub czwartym kwartale 2011 r.
- Miasto coraz więcej pieniędzy inwestuje w kulturę - uważa Piotr Krzystek. - Niedługo ogłosimy przetarg na budowę Filharmonii, zainwestujemy w Muzeum Techniki, chcemy zagospodarować budynek starej transformatorowni, powstanie Akademia Sztuki. To będzie nasz duży atut.
Europejska Stolica Kultury to tytuł nadawany przez Unię Europejską na rok. W 2016 r. przyznany zostanie dwóm miastom - jednemu z Polski i jednemu z Hiszpanii.
- Od poniedziałku zegar zaczyna tykać, dla naszego miasta zdobycie tego miana jest szansą podniesienia szczecińskiej kultury na dużo wyższy poziom - mówił na wczorajszej konferencji prasowej prezydent Piotr Krzystek. - Jesteśmy do tego konkursu przygotowani.
Jak przekonuje Marek Sztark, prace nad stworzeniem dobrej aplikacji trwają już od kilku miesięcy: - W kwietniu nasza delegacja uczestniczyła w dniu informacyjnym w Brukseli. Od czerwca ruszył projekt Obserwatorium Kultury, czyli przeprowadzenie badań na temat stanu kultury w Szczecinie i regionie. Wybraliśmy oficjalne logo naszej kandydatury, jesteśmy po wielu spotkaniach z przedstawicielami miast, które szczyciły się mianem ESK.
Kolejność następnych działań jest następująca: w połowie stycznia 2010 zostanie oficjalnie zaprezentowana diagnoza kulturalno-społeczna Szczecina, a w marcu założenia strategii działań o ESK. W tym samym miesiącu odbędą się konsultacje społeczne. Potem zostaje już tylko nabór projektów napisanych przez instytucje chcące włączyć się do tej inicjatywy i opracowanie wniosku do MKiDN. Ma to się stać do końca czerwca 2010. Pięć miesięcy później odbędzie się selekcja kandydatur. Decyzja, komu przypadnie tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, zapadnie w trzecim lub czwartym kwartale 2011 r.
- Miasto coraz więcej pieniędzy inwestuje w kulturę - uważa Piotr Krzystek. - Niedługo ogłosimy przetarg na budowę Filharmonii, zainwestujemy w Muzeum Techniki, chcemy zagospodarować budynek starej transformatorowni, powstanie Akademia Sztuki. To będzie nasz duży atut.
Europejska Stolica Kultury to tytuł nadawany przez Unię Europejską na rok. W 2016 r. przyznany zostanie dwóm miastom - jednemu z Polski i jednemu z Hiszpanii.
- 31 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Sztark: Jesteśmy faworytem w walce o ESK
cabernetsauvignon
06.11.09, 10:53
Grunt żeby było optymistycznie. Ciekawe ile ta zabawa kosztuje i czy ci ludzienaprawdę sądzą że Szczecin jest jakąkolwiek stolicą. Pan Sztark ma kolejnąfuchę, jakieś zajęcie. Potem pewnie »
-
kogo powala Pleciuga?
cabernetsauvignon
06.11.09, 21:04
Czy Europę zachwyci teatr i opera umieszczone od 50 lat w siedzibachtymczasowych? Czy podbijemy ich interpretacjami lektur szkolnych w TeatrzePolskim? Zostają tylko kukiełki na stołkach albo»
-
Faworyt z głową w chmurach
blechtrommel
09.11.09, 13:48
Jakie są atuty Szczecina? Prężne instytucje kultury? Nie. Bogata oferta kultury niezależnej? Niestety. Może kształcenie artystyczne młodzieży i różnorodność kultury akademickiej? »
Najczęściej czytane24 htydzień


