Brakuje nam kultury współpracy

Katarzyna Pilarczyk
24.09.2009 , aktualizacja: 24.09.2009 13:26
A A A Drukuj
Jest wiele przyczyn, dla których nasze szanse na uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury są nikłe. Jedną z nich jest BRAK "KULTURY WSPÓŁPRACY" instytucji i mieszkańców - pisze Katarzyna Pilarczyk
Od redakcji: Związek Artystów Szczecińskich zaproponował miastu wymalowanie wielkoformatowych obrazów na ślepych i zaniedbanych ścianach miejskich kamienic. To miało poprawić estetykę miasta i wspierać starania Szczecina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Pełnomocnik prezydenta ds. ESK 2016 Marek Sztark obiecał im miejsca na kamienicach, m.in. przy ul. Mickiewicza i Krasińskiego. Jakiś czas temu ze strony internetowej ESK 2016 młodzi artyści dowiedzieli się, że we wskazanych im miejscach, owszem, będą malunki, ale... wykonane przez 15-16-latków.



Jest wiele przyczyn, dla których nasze szanse na uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury są nikłe. Jedną z nich jest BRAK "KULTURY WSPÓŁPRACY" instytucji i mieszkańców. Bo jak widać z wypowiedzi Roberta Jurszo (GW, 22.09) biuro nie widzi członków Związku Artystów Szczecińskich jako MIESZKAŃCÓW. W pewnym sensie wyjątkowych, bo posiadających zdolności i wrażliwość artystyczną, która sama w sobie już stanowi POTENCJAŁ miasta Szczecin godny zaprezentowania i wykorzystania. Owszem, zgadzam się, że należy mobilizować, integrować, pobudzać do kreatywności pozostałych mieszkańców, ale sami pracownicy biura, jako osoby kompetentne powinni znać, wykorzystywać oraz wymyślać nowe projekty społeczne służące integracji na poziomie kultury mieszkańców Szczecina.

Fresk wykonany przez osoby kompetentne - malarzy, zdolnych uczniów malarstwa - ma o wiele większą wartość od prac dzieci, nawet wykonanych pod ich okiem. Mało mamy obdrapanych murów w Szczecinie? Starczy dla wszystkich! I dla artystów wielkoformatowych i dla młodzieży pasjonującej się graffiti i nawet dla przedszkolaków. Wszystko jest kwestią pomysłu, których widać niektórym brakuje.

Pan Robert nie przekonał mnie, że to nie jest plagiat. To jest inna wariacja na ten sam (podkradziony) temat. Miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle.

Gratulacje dla biura i jego osiągnięć. Widać sami mają ze sztuką mało do czynienia, skoro nie rozumieją, czemu służy obraz malarski, że sam w sobie stanowi treść, której ekspozycja staje się powodem dyskusji i integracji mieszkańców. Nie da się jedną akcją wynieść Szczecina na piedestał Europejskiej Stolicy Kultury.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów