Zaczął się Kontrapunkt. Największe małe formy teatru

Ewa Podgajna
11.04.2011 , aktualizacja: 10.04.2011 21:57
A A A Drukuj
Program festiwalu "pęka" od wspaniałych scenicznych wydarzeń. Zainteresowanie publiczności jest rekordowe. Od poniedziałku w Szczecinie trwa 46. Przegląd Teatrów Małych Form, jeden z najważniejszych festiwali teatralnych w Polsce
Znakomita Danuta Szaflarska (z lewej) w spektaklu
Fot. Kuba Dąbrowski / materiały organizatora
Znakomita Danuta Szaflarska (z lewej) w spektaklu "Między nami dobrze jest"
Tomasz Karolak, jeden z najpopularniejszych aktorów (ostatnio "Rodzinka.pl"), twórca prywatnego teatru Imka, który jako jedyny gra w tegorocznym konkursie Kontrapunktu dwa tytuły: "Opis obyczajów" i "Ja", mówi: - Jestem zachwycony, że występujemy w Szczecinie, bo nasz udział w takim prestiżowym w Polsce przeglądzie, to potwierdzenie drogi, którą wybrałem. Na początku spotykały mnie szyderstwa, że ja, związany z lekkim repertuarem serialowo-filmowym, mam czelność zaczynać taki teatr.

Jego Teatr Imka debiutował rok temu w Warszawie spektaklem "O północy przybyłem do Widawy czyli Opis obyczajów III" w reż. Mikołaja Grabowskiego. Dziś "Opis obyczajów III" rozpocznie na scenie Pleciugi 46. Przegląd Teatrów Małych Form. W 1990 r. pierwszy "Opis obyczajów" wziął wszystko: i nagrodę publiczności, która tu jest najważniejsza, i nagrodę jurorów.

- Ja cenię małą formę w teatrze i teatr posługujący się minimum środków inscenizacyjnych, a maksimum pokładający w aktorze, w temacie, sugestii, żarliwości, wyobraźni. Te rzeczy są dla mnie najważniejsze. Stąd Kontrapunkt jest dla mnie jednym z ważniejszych festiwali w Polsce - mówi Mikołaj Grabowski, dyrektor naczelny i artystyczny Narodowego Teatru Starego w Krakowie.

W tym roku komisja artystyczna wybierała konkursowe tytuły z ok. 180 zgłoszeń. Ostatecznie wybór padł na 12 przedstawień z Polski, Berlina i Belgii. Przy wierności kameralnej formie wyróżniają się one różnorodnością podejmowanych tematów i estetyk.

W programie festiwalu dziś także spektakl "Między nami dobrze jest" TR Warszawa w reżyserii Grzegorza Jarzyny, który udało się zaprosić na Kontrapunkt po dwóch latach. Warto było czekać, by w przedstawieniu na podstawie sztuki Doroty Masłowskiej zobaczyć jedną z największych znamienitości polskiej sceny i filmu: 96-letnią damę Danutę Szaflarską ("Zakazane piosenki", "Pora umierać").

Na koniec pierwszego dnia Kontrapunktu "Utwór o Matce i Ojczyźnie" w reż. Marcina Libera Teatru Współczesnego w Szczecinie. Jutro ten tytuł też będzie zagrany - może go zobaczyć każdy, kto włączy TVP Kultura. Transmisja ze szczecińskiego festiwalu - we wtorek o godz. 21.

Co ciekawe, widzowie Przeglądu będą mogli porównać ten szczeciński spektakl z inną inscenizacją poematu Bożeny Keff - w reżyserii Jana Klaty Teatru Polskiego we Wrocławiu.

W czwartek kontrapunktowa publiczność pojedzie do Berlina, gdzie m.in. dwa dni po premierze zobaczy "Lulu", nad którą w Berliner Ensemble pracowali kultowi artyści amerykańscy: reżyser Robert Wilson oraz wokalista i gitarzysta rockowy Lou Reed.

W piątek dla wszystkich szczecinian kolejna gratka: zrobiony z rozmachem spektakl plenerowy "Planeta Lem" Teatru Biuro Podróży.

Kontrapunkt zakończy w sobotę "Nasza klasa" Tadeusza Słobodzianka z Teatru na Woli, która powstała na podstawie pierwszego dramatu wyróżnionego Nagrodą Literacką "Nike".

46. Przegląd Teatrów Małych Form cieszy się rekordowym zainteresowaniem widzów. O zapisy na karnety poprosili już kilka miesięcy przed wydarzeniem. Bilety na prawie wszystkie spektakle są wyprzedane.

Corocznym widzem Kontrapunktu jest Andrzej Matul, legendarny "głos", który jeszcze w poniedziałek poprowadzi w Warszawie audycję w Polskim Radiu, a już od wtorku jest na szczecińskim Przeglądzie.

- Kontrapunkt to ciekawy festiwal. Odkąd jest Dzień Berliński, jeszcze ciekawszy - mówi. - Bardzo lubię Szczecin. Uważam, że jest to miasto niedoceniane, bardzo pięknie położone i z bardzo pięknymi walorami. Lubię do Szczecina przyjeżdżać, zwłaszcza wiosną. Nawet jak jest wietrznie albo leje, to jak się przejdę Wałami Chrobrego, robi mi się bardzo dobrze.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy