PO: Nowak musi odejść. Krzystek nie mówi nie
2010-01-30
, aktualizacja: 29.01.2010 18:29
Prezydent Szczecina Piotr Krzystek przymierza się do odwołania swojego zastępcy ds. gospodarczych Krzysztofa Nowaka. Prowadzi na ten temat rozmowy z szefostwem zachodniopomorskiej PO - dowiedziała się "Gazeta"
ZOBACZ TAKŻE
- Krzystek pożegnał Nowaka (04-03-10, 10:58)
- Czy wiceprezydent Nowak powinien teraz odejść? (08-02-10, 08:00)
- Drożdż: nie chcę być wiceprezydentem (02-02-10, 10:14)
- Radni o Krzystku, Nowaku i politycznych kalkulacjach (31-01-10, 19:46)
Jeszcze w ubiegłą sobotę Piotr Krzystek w jednym ze szczecińskich lokali świętował 50. urodziny swojego zastępcy. Dzień później spotkał się ze ścisłym szefostwem zachodniopomorskiej PO, by ustalać szczegóły odwołania Nowaka i nazwisko następcy. Do spotkania doszło w siedzibie partii przy ul Jana Pawła II. Z Krzystkiem rozmawiała tzw. trójca zachodniopomorskiej PO: szef tej partii w regionie poseł Sebastian Karpiniuk i dwaj jego zastępcy - poseł i wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski oraz europoseł i szef szczecińskiej PO Sławomir Nitras.
- Skład zastępców zawsze na bieżąco konsultuję z zapleczem politycznym i takie konsultacje są prowadzone - powiedział "Gazecie" Piotr Krzystek.
Wiceprzewodniczący zachodniopomorskiej PO poseł Stanisław Gawłowski mówi: - Spotkaliśmy się z Krzystkiem w niedzielę w towarzystwie posła Karpiniuka i Nitrasa, by omówić sprawy związane ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Temat zastępców Piotra Krzystka także był poruszany.
Kto musi grać na mandolinie?
Odwołania Nowaka regionalne szefostwo PO ostro i kategorycznie domaga się od pięciu miesięcy. We wrześniu na wyjazdowym posiedzeniu w Rewalu takie żądania do Krzystka wprost wysuwał szef szczecińskiej PO Sławomir Nitras. Krzystek odpowiadał wówczas, że swoich zastępców ocenia po merytorycznej pracy i Krzysztofa Nowaka ocenia dobrze.
Szefostwo klubu PO - Tomasz Grodzki oraz Urszula Pańka wielokrotnie mówili, że Piotr Krzystek, skoro jest prezydentem z PO, to wśród swoich zastępców także powinien mieć osoby z PO. Podkreślali, że po odejściu Tomasza Jarmolińskiego Krzystek nie ma już ani jednego zastępcy z szyldem Platformy.
Stanisław Gawłowski mówi "Gazecie" wprost: - Jeżeli ktoś zapisuje się do grupy mandolinistów, to powinien grać na mandolinie, a jeżeli chce grać na perkusji, to nie pasuje. Musi zmienić grupę.
Gawłowski nie ukrywa radości, że Piotr Krzystek w końcu zaczął rozmowy o odwołaniu Nowaka.
- Krzysztof Nowak zastępcą prezydenta Szczecina był o trzy lata za długo i nigdy na to stanowisko nie powinien zostać powołany - zaznaczył Gawłowski.
Miejsce dla trzydziestoparolatka z PO
Kto zastąpi Krzysztofa Nowaka? Pewne jest jedno, będzie to osoba z PO. Według nieoficjalnych informacji "Gazety" w rozmowie Krzystka z szefostwem PO pojawiły się dwie kandydatury. Numer jeden to Wojciech Drożdż, członek zarządu województwa odpowiedzialny za infrastrukturę. Numer dwa to Aleksander Buwelski radny sejmiku, zasiadał w zarządzie koszalińskiego centrum handlowego Emka, a następnie był prezesem koszalińskiego centrum Forum. Niedawno zrezygnował ze stanowiska. Drożdż ma 34 lata, Buwelski 35. Kogo z nich powoła Krzystek?
- Nazwisk nie będę komentował, to kwestia moich relacji z zapleczem politycznym - mówi Krzystek.
Komentarz
Piotr Krzystek uległ żądaniom liderów zachodniopomorskiej PO. Godząc się na odwołanie Nowaka, płaci cenę za poparcie partii w nadchodzących wyborach samorządowych. Kupuje szyld. Tylko w ten sposób ma duże szanse na reelekcję. Ostatnie sondaże robione na zlecenie "Gazety" pokazują, że ten związek opłaca się i Krzystkowi, i PO. W pojedynkę mają mniejsze szanse na wygraną.
Wiceprezydentura Krzysztofa Nowaka była źle oceniana nie tylko przez szefostwo zachodniopomorskiej PO. Do tej pory Piotr Krzystek nie godził się na jego odwołanie, bo nie chciał być na pasku PO.
Jolanta Kowalewska
- Skład zastępców zawsze na bieżąco konsultuję z zapleczem politycznym i takie konsultacje są prowadzone - powiedział "Gazecie" Piotr Krzystek.
Wiceprzewodniczący zachodniopomorskiej PO poseł Stanisław Gawłowski mówi: - Spotkaliśmy się z Krzystkiem w niedzielę w towarzystwie posła Karpiniuka i Nitrasa, by omówić sprawy związane ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Temat zastępców Piotra Krzystka także był poruszany.
Kto musi grać na mandolinie?
Odwołania Nowaka regionalne szefostwo PO ostro i kategorycznie domaga się od pięciu miesięcy. We wrześniu na wyjazdowym posiedzeniu w Rewalu takie żądania do Krzystka wprost wysuwał szef szczecińskiej PO Sławomir Nitras. Krzystek odpowiadał wówczas, że swoich zastępców ocenia po merytorycznej pracy i Krzysztofa Nowaka ocenia dobrze.
Szefostwo klubu PO - Tomasz Grodzki oraz Urszula Pańka wielokrotnie mówili, że Piotr Krzystek, skoro jest prezydentem z PO, to wśród swoich zastępców także powinien mieć osoby z PO. Podkreślali, że po odejściu Tomasza Jarmolińskiego Krzystek nie ma już ani jednego zastępcy z szyldem Platformy.
Stanisław Gawłowski mówi "Gazecie" wprost: - Jeżeli ktoś zapisuje się do grupy mandolinistów, to powinien grać na mandolinie, a jeżeli chce grać na perkusji, to nie pasuje. Musi zmienić grupę.
Gawłowski nie ukrywa radości, że Piotr Krzystek w końcu zaczął rozmowy o odwołaniu Nowaka.
- Krzysztof Nowak zastępcą prezydenta Szczecina był o trzy lata za długo i nigdy na to stanowisko nie powinien zostać powołany - zaznaczył Gawłowski.
Miejsce dla trzydziestoparolatka z PO
Kto zastąpi Krzysztofa Nowaka? Pewne jest jedno, będzie to osoba z PO. Według nieoficjalnych informacji "Gazety" w rozmowie Krzystka z szefostwem PO pojawiły się dwie kandydatury. Numer jeden to Wojciech Drożdż, członek zarządu województwa odpowiedzialny za infrastrukturę. Numer dwa to Aleksander Buwelski radny sejmiku, zasiadał w zarządzie koszalińskiego centrum handlowego Emka, a następnie był prezesem koszalińskiego centrum Forum. Niedawno zrezygnował ze stanowiska. Drożdż ma 34 lata, Buwelski 35. Kogo z nich powoła Krzystek?
- Nazwisk nie będę komentował, to kwestia moich relacji z zapleczem politycznym - mówi Krzystek.
Komentarz
Piotr Krzystek uległ żądaniom liderów zachodniopomorskiej PO. Godząc się na odwołanie Nowaka, płaci cenę za poparcie partii w nadchodzących wyborach samorządowych. Kupuje szyld. Tylko w ten sposób ma duże szanse na reelekcję. Ostatnie sondaże robione na zlecenie "Gazety" pokazują, że ten związek opłaca się i Krzystkowi, i PO. W pojedynkę mają mniejsze szanse na wygraną.
Wiceprezydentura Krzysztofa Nowaka była źle oceniana nie tylko przez szefostwo zachodniopomorskiej PO. Do tej pory Piotr Krzystek nie godził się na jego odwołanie, bo nie chciał być na pasku PO.
Jolanta Kowalewska
Najnowsze wiadomości
- 72 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Jeżeli ktoś zapisuje się do grupy mandolinistów to
mandolinistaonline
30.01.10, 21:21
Stanisław Gawłowski mówi Gazecie wprost - "Jeżeli ktoś zapisuje się do grupy mandolinistów to powinien grać na mandolinie a jeżeli chce grać na perkusji to musi zmienić grupę ".»
-
gość z koszlainskiego hipermarketu
cabernetsauvignon
31.01.10, 09:55
To wspaniały pomysł. Gość z koszalińskiego hipermarketu wiceprezydentem dospraw inwestycji w Szczecinie. Brawo Panowie. Czterech mężów stanu wybrałokolejnego.»
-
PO: Nowak musi odejść. Krzystek nie mówi nie
123rbr
01.02.10, 06:11
Myślałem że po Jurczyku i Wieczorku już nic gorszego Szczecina spotkać niemorze. I tu się bardzo myliłem, pojawił się Krzystek.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kaczyński: "Z mediów się tego wszystkiego ...
- Siatkarskie ME zagrożone. Hala nie będzie ...
- Wiemy gdzie dziś fotoradar poluje na kierowców
- Nowy pomnik w Szczecinie. Oryginalny, ...
- Ilu milionerów jest w zachodniopomorskim
- Polonista oskarżony o pisanie prac na ...
- Piękna pogoda dziś i cały tydzień. Czy to ...




