Biegły wyjaśni sens słowa pedał

az
2010-01-21 , aktualizacja: 21.01.2010 20:05
A A A Drukuj
Czy słowo "pedał" jest dla geja obraźliwe? - mieszkanka Wolina, która ma zapłacić 15 tys. zł za nazwanie w ten sposób sąsiada, chce, aby wypowiedział się na ten temat biegły.
Ryszard Giersz
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Ryszard Giersz
W czwartek ta precedensowa sprawa trafiła na wokandę Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.

Anna Sz., od lat skłócona z sąsiadem, latem 2008 r. w sklepie spożywczym w Wolinie powiedziała w obecności klientów o nim: "przyprowadził sobie pedał pedała". Potem - jak wynika z akt sprawy - wielokrotnie obrażała go, mówiąc np., że "widziała, jak pedały idą się r...ać do parku". 25-letni Ryszard Giersz napisał pozew do sądu.

Każdy ma prawo do ochrony swojej godności i życia prywatnego - uznał w sierpniu 2009 r. szczeciński sąd okręgowy. I zakazał Annie Sz. dalszego naruszania dóbr osobistych powoda. Zgodnie z wyrokiem kobiecie nie wolno używać wobec niego i jego partnera słowa "pedał" oraz komentować publicznie ich orientacji seksualnej. Sędzia zgodziła się na zadośćuczynienie w wysokości 15 tys. zł.

Pełnomocnik Anny Sz. zaskarżył ten wyrok. W czwartek na rozprawie w sądzie apelacyjnym kobieta przekonywała, że słowo "pedał" nie jest dla homoseksualisty obraźliwe. Jej pełnomocnik wniósł o uchylenie wyroku i domagał się powołania biegłego. Anna Sz. przekonywała, że nie ma 15 tys. zł. Sąd wyda wyrok 4 lutego.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    67 głosów