Kobiety bardziej lubią Piotra Krzystka

Jerzy Połowniak
2010-01-19 , aktualizacja: 19.01.2010 14:54
A A A Drukuj
Prezydenta Szczecina Piotra Krzystka chcą ponownie wybierać kobiety. PiS nie ma co liczyć na głosy młodych - takie jeszcze wnioski można wysnuć z sondażu PBS DGA dla "Gazety".
Piotr Krzystek
Fot. Artur Kubasik / Agencja Gazeta
Piotr Krzystek
W czwartek i piątek publikowaliśmy wyniki grudniowych badań przeprowadzonych w 32 miastach - m.in. w Szczecinie i Koszalinie - w których ocenie poddane były lokalne samorządy. Zbadaliśmy też preferencje przed wyborami samorządowymi w 2010 r.

500-osobowe grupy respondentów we wszystkich miastach były reprezentatywne, tj. odzwierciedlały rzeczywistą strukturę społeczną z podziałem na płeć, wiek i wykształcenie. Te szczegółowe dane zawierają ciekawe informacje o tym, jak w poszczególnych grupach rozkładają się polityczne sympatie.

I tak okazuje się, że na obecnego prezydenta Szczecina dużo chętniej zagłosowałyby panie - zadeklarowało to 13,3 proc. z nich. Poparcie panów to tylko 8,7 proc. (średnie poparcie dla Krzystka - 11,1 proc.). Gdyby głosowały tylko kobiety, Krzystek byłby w wyścigu do władzy przed "innym kandydatem PO". Tego wybiera bowiem 13 proc. kobiet (po uwzględnieniu głosów mężczyzn Krzystek przegrywa z "innym z PO"11,1 do 12,9). Poparcie kobiet jest więc bardziej personalne, panów - partyjne.

Urzędującego prezydenta Szczecina popiera 13,7 proc. badanych osób z wyższym wykształceniem. "Innego kandydata PO - 16 proc. To jednak dla Platformy słabe pocieszenie. Bardzo wymowne jest bowiem, że ponad połowa najlepiej wykształconych nie chce głosować na żadnego z kandydatów partyjnych. Aż 30,3 proc. "wykształciuchów" deklaruje poparcie dla kandydata pozapartyjnego, a 21 proc. wybrało odpowiedź "nie wiem, trudno powiedzieć". To znaczy, że ponad połowa osób po studiach nie widzi wśród lokalnych polityków z PO, PiS i SLD nikogo, kto mógłby, ich zdaniem, dobrze rządzić miastem.

Jednocześnie najlepiej wykształceni są grupą, która najliczniej pójdzie do urn wyborczych - nie chce głosować tylko 6,4 proc z nich. Najwięcej takich, którzy wybory zignorują, jest wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym (30,4 proc.) i w wieku 25-39 lat (20,2 proc.).

Mimo zabiegów o elektorat młodych Prawo i Sprawiedliwość nie zdobyło ich zaufania. Ani w Szczecinie, ani w Koszalinie nie znalazł się żaden (!) potencjalny wyborca w wieku 18-24 lat, który gotów jest poprzeć kandydata tej partii (wynik PiS-u w Szczecinie to 0 na 61 najmłodszych respondentów, w Koszalinie - 0 na 64 respondentów). W Szczecinie PiS przegrywa też wyraźnie z pozostałymi partiami wśród ludzi w wieku 25-39 lat. Tu partię braci Kaczyńskich popiera 6 proc. (obu kandydatów PO - w sumie 22,2 proc., kandydata lewicy - 11,4 proc.). W Koszalinie w tej grupie PiS ma tylko 4,6 proc., ale... i tak wygrywa z lewicą - 2,8 proc.

SLD najlepiej wypada wśród najmłodszych w Szczecinie: tu ma 18-procentowe poparcie (PiS - 0, Krzystek - 13,9, "inny z PO" - 13,8 proc.).

Kogo wybierają starsi? W grupie 40-59 lat w Szczecinie prowadzi "inny z PO" (15,6 proc.). PiS dostał 10,7 proc., Krzystek 8,6 proc. a lewica 5 proc. Ciekawe, że szczecinianie po sześćdziesiątce nie są ani ostoją radiomaryjnego PiS, ani postkomunistów. Najczęściej wybierają Krzystka (13,5 proc.) przed PiS-em (10,9 proc.), "innym z PO" (10,7 proc.) i lewicą (6,8 proc.).

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 72 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów