Skarbnik Platformy z żoną dbają o zęby

Jolanta Kowalewska
2009-11-20 , aktualizacja: 20.11.2009 10:22
A A A Drukuj
Marszałek województwa z PO zlikwidował stomatologię w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy. Najbardziej zyskali na tym skarbnik PO i jego żona - oboje są dentystami
Karol Wasilewski: Nie robiłem nic, by moja żona mogła przejąć stomatologię. Miała do tego pełne prawo
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Karol Wasilewski: Nie robiłem nic, by moja żona mogła przejąć stomatologię. Miała do tego pełne prawo
WOMP musiał pozbyć się gabinetów stomatologicznych w ubiegłym roku. Ówczesny marszałek Norbert Obrycki (PO) wyrzucił z pracy, w atmosferze skandalu, dyrektorkę przychodni Marię Kołecką. Zarzucał jej niegospodarność, zawiadomił prokuraturę. Później zarząd województwa uznał, że przychodnia medycyny pracy to nie jest miejsce do leczenia zębów. Usługi stomatologiczne świadczone przez WOMP przejęła inna marszałkowska jednostka - przychodnia portowa. Dyrektorem "portówki" jest lekarz stomatolog Karol Wasilewski. To skarbnik szczecińskiej PO.

Kto dostał pacjentów ze Stargardu

WOMP miał też gabinet stomatologiczny w swojej stargardzkiej filii. Przejęła go i ma tam prywatną praktykę Magdalena Wasilewska, żona skarbnika PO, również członek partii. Ponieważ Wasilewski jest dyrektorem publicznego ZOZ ("portówki"), nie może prowadzić własnej działalności gospodarczej. Jednak gabinet w Stargardzie działa pod szyldem "M.K Wasilewscy".

Karol Wasilewski mówi, że choć w nazwie prywatnego gabinetu jest inicjał jego imienia, to firmę prowadzi żona.

Jednak w księdze rejestrowej zakładu jako numer telefonu widnieje tylko numer komórkowy Karola Wasilewskiego. Ten sam numer jest w NFZ-owskim wykazie gabinetów stomatologicznych.

- To nasza pomyłka - tłumaczy się Wasilewski.

Lepszy sprzęt wzięła żona

Wraz z przejęciem usług i kontraktu NFZ "spadkobiercy" WOMP-owskiej stomatologii musieli odkupić sprzęt. Do publicznej przychodni zarządzanej przez Karola Wasilewskiego trafiły stare unity [fotele dentystyczne z oprzyrządowaniem - przyp. red.] głównie z lat 80. Do prywatnego gabinetu zarejestrowanego na jego żonę - trzy najlepsze: pięcioletni, niespełna dwuletni i prawie nowy. Żona skarbnika kupiła je za 34 tys. zł. Kwota została rozłożona na 18 rat oprocentowanych na 6 proc. - znacznie korzystniej niż kredyt bankowy. Do spłaty pozostało jeszcze siedem rat.

- Ale żona już teraz chce wszystko uregulować - mówi Wasilewski.

Według wyceny sporządzonej na zamówienie WOMP wartość rynkowa tych trzech unitów to 40 tys. zł. Dlaczego WOMP sprzedał je taniej?

- Ostateczna cena sprzedaży to wynik negocjacji - wyjaśnia Arkadiusz Wesołowski, prawnik reprezentujący WOMP.

Czy to przypadek, że kontrakt NFZ i sprzęt zagospodarowano po partyjnej linii? - Nic nie wiedziałem o tym, że część stomatologii WOMP została przeniesiona do prywatnego gabinetu M.K Wasilewscy - mówi Marek Hok (PO), członek zarządu województwa odpowiedzialny za sprawy medyczne. - Postanowiliśmy, że stomatologia bez szkody dla pacjentów przeniesiona zostanie do przychodni portowej.

Rano dyrektor, później dentysta

Jak to się stało, że gabinet, sprzęt i kontrakt z NFZ trafił do M.K Wasilewscy bez przetargu?

Prawnik WOMP, Arkadiusz Wesołowski, wyjaśnia, że wszystko odbyło się w oparciu o uchwałę rady społecznej tej jednostki (tworzą ją osoby rekomendowane przez PO, PiS, SLD i Samoobronę). Uchwała daje pierwszeństwo w przejmowaniu sprzętu WOMP przychodni portowej, a jeżeli ta z tego prawa nie skorzysta, sprzęt mogą kupować pracownicy lub stomatolodzy kontraktowi WOMP. A takim od 2004 r. była Magdalena Wasilewska.

Wasilewski, jako szef przychodni portowej, mówi: - Dla portowej przychodni w Szczecinie satelita w Stargardzie była nieekonomiczna.

I podkreśla, że podejmując taką decyzję kierował się interesem przychodni, a nie własnym czy żony. Efekt jest jednak taki, że dyrektor "portówki", już jako doktor Wasilewski, leczy zęby pacjentom na sprzęcie z WOMP. Bo w gabinecie żony jest zatrudniony jako jej pracownik - na jedną trzecią etatu.

- Ale przyjmuję już po godzinie 16 - zastrzega.

Karol Wasilewski zarabia nie tylko jako dyrektor "portówki" i pracownik swojej żony. Jako jedna z ważniejszych osób w szczecińskiej PO zasiada też w radach nadzorczych Zakładu Wodociągów i Kanalizacji oraz Terminalu Promowego Świnoujście.





Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 73 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Jeżeli to nie afera, to co jest aferą? miro_to_ja 20.11.09, 12:41

    Przychodnia Portowa podarowała gabinet z pacjentami w Stargardzie prywatnejosobie! To jest dopiero biznes!ilu stomatologów zainwestowało pieniądze swoje i z kredytów, zbudowało »

  • Skarbnik Platformy z żoną dbają o zęby marysia.3.3 20.11.09, 13:56

    cyt."koryto jest to samo, tylko świnie się zmieniają"A swoją drogą to chyba nie ma co się już łudzić, że coś takiego jak "przyzwoitość" jest znane politykom. Każde swoje świństwo potrafią »

  • Skarbnik Platformy z żoną dbają o zęby prasnitzer 20.11.09, 23:28

    Dlaczego juz mnie to nie dziwi? Takie szuje, takie gnoje, kiedy i czy to się wreszcie skończy w tym mieście?»