Kto wydzwaniał od wicemarszałka Hoka do Bemo Motors?
2009-11-17
, aktualizacja: 17.11.2009 10:16
Ciekawy, niewyjaśniony wątek umorzonego właśnie śledztwa dotyczącego afery samochodowej. Z gabinetu wicemarszałka Marka Hoka i z należącego do niego telefonu dzwoniono na różne numery należące do firmy Bemo Motors, która wygrała przetarg na dostawę dwóch fordów mondeo.
ZOBACZ TAKŻE
- Kijak: nie było sugestii, ani nacisków (01-12-09, 11:11)
- Hok: Nie ciekawi mnie, kto ode mnie dzwonił (17-11-09, 19:43)
- Czy marszałek zażali się na umorzenia śledztw? (14-11-09, 10:00)
- Dlaczego umorzono marszałkowskie afery (12-11-09, 18:29)
Telefony wykonywane były w kwietniu i w maju ub.r., czyli w okresie między ostatecznym przygotowaniem specyfikacji zamówienia a wyłonieniem zwycięzcy przetargu. Zarówno prokuratorskie śledztwo, jak i wcześniej prezes urzędu zamówień publicznych dowiedli, że zachodniopomorski Urząd Marszałkowski tak przygotował warunki przetargu, że wymogi spełniała tylko marka ford mondeo 2,5 l. W Szczecinie tymi samochodami handluje wyłącznie firma Bemo Motors i właśnie ona jedyna stanęła do przetargu i go wygrała.
Jak wynika z prokuratorskiego śledztwa, specyfikacja przetargu modyfikowana była jeszcze 26 marca 2008 r. Miesiąc później, 26 kwietnia, ostatecznie zatwierdził ją marszałek Władysław Husejko. 6 maja odbyło się otwarcie ofert. Jednak Bemo Motors nie miała prawidłowo udzielonego pełnomocnictwa - odpowiednie dokumenty zostały dostarczone dopiero 29 maja (prezes urzędu zamówień publicznych stwierdził, że w takiej sytuacji przetarg powinien zostać unieważniony). Jednak 6 czerwca firma Bemo Motors została poinformowana, że wygrała. 23 czerwca odbyło się podpisanie umowy na dostarczenie fordów. Jednego z nich otrzymał odpowiedzialny za sprawy zdrowia wicemarszałek Marek Hok.
Jak wynika z prokuratorskich materiałów: "Hok zaprzeczył telefonicznemu kontaktowaniu się z Bemo Motors".
Prowadzącemu śledztwo prokuratorowi Michałowi Lasocie nie udało się ustalić, kto w takiej sytuacji dzwonił. "Prokuraturze nie udało się ustalić treści rozmów" - czytamy w uzasadnieniu o umorzeniu śledztwa.
Nie tak łatwo zadzwonić z telefonu wicemarszałka Marka Hoka. Do gabinetu wchodzi się przez sekretariat.
- Ja nie dzwoniłem - powtórzył "Gazecie" Marek Hok. - Nie wyjaśniałem na własną rękę, kto to zrobił; uznałem, że sprawą zajmie się prokuratura.
O zakupie przez Urząd Marszałkowski dwóch fordów mondeo głośno było w ub. roku m.in. za sprawą upublicznionego w październiku przez "Gazetę" raportu prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Jego kontrola, oparta na ekspertyzie biegłych z zakresu motoryzacji, potwierdziła to, o czym wcześniej pisała "Gazeta": warunki przetargu zostały tak przygotowane, że mogła je spełniać tylko jedna marka - ford mondeo 2,5 l. Prezes zaznaczył, że w Urzędzie Marszałkowskim złamano prawo zamówień publicznych, naruszono zasadę uczciwej konkurencji, naruszono zasadę równego traktowania wykonawców.
Prokurator miał sprawdzić, kto ustawił przetarg i kto wziął za to łapówkę. Śledztwo umorzył. Uznał, że ze strony urzędników nie było umyślnego działania, nie dysponowali bowiem tak specjalistyczną wiedzą jak biegli, nie mieli świadomości, że tak postawionym warunkom mogła sprostać tylko jedna marka.
Umorzonym śledztwem w sprawie afery samochodowej rzecznika praw obywatelskich postanowiła zainteresować szefowa klubu radnych PiS Małgorzata Jacyna-Witt. W poniedziałek wysłała do Janusza Kochanowskiego pismo, by przyjrzał się także dwóm innym umorzeniom śledztw - w sprawie wynajęcia przez Urząd Marszałkowski biur (za cenę wyższą od rynkowej) oraz w sprawie złożenia przez marszałka zamówienia na druk kalendarzy.
Dziś mija termin, w którym marszałek województwa może złożyć zażalenie na umorzenie śledztw dotyczących kalendarzy i fordów. Radni z komisji rewizyjnej stwierdzili, że w sprawie kalendarzy także im przysługuje prawo złożenia zażalenia. Decyzje podejmą dziś rano.
Fot. Cezary Aszkiełowicz
Wicemarszałek Marek Hok zaprzecza, by dzwonił do Bemo Motors
Najnowsze wiadomości
- 39 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Kto wydzwaniał od wicemarszałka Hoka do Bemo Mo...
lemisiaque
17.11.09, 10:31
Żenada i wstyd.»
-
Kto wydzwaniał od wicemarszałka Hoka do Bemo Mo...
morlokh
17.11.09, 17:44
Panie Hok. Jeśli w mojej firmie okazałoby się, że mimo sekretariatu etc. ktośwydzwania z mojego telefonu, to uznałbym, że działa mi tu jakiś obcy. Wtedy toprzede wszystkim MI zależy na »
Najczęściej czytane24 htydzień




