Jak na Przeciągu bękart się narodził

Ewa Podgajna
2009-11-12 , aktualizacja: 12.11.2009 10:01
A A A Drukuj
Kamil Wnuk, młody artysta z Poznania, zarzucił kuratorce wystawy próbę ocenzurowania jego pracy. - Wnuk to artysta, który próbuje zaistnieć poprzez wzbudzanie negatywnych emocji - broni się kuratorka Agata Zbylut
- Pojawił się czysto techniczny problem - odpowiada Agata Zbylut
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
- Pojawił się czysto techniczny problem - odpowiada Agata Zbylut
SERWISY
W Galerii Południowej Zamku od kilku dni prezentowana jest pokonkursowa wystawa II edycji Festiwalu Sztuki Młodych Przeciąg, który wymyśliła szczecińska artystka Agata Zbylut. Tu w pracy Iwony Demko "Waginatyzm" jest klęcznik przed poduchą w kształcie waginy. A u Karoliny Grzyb-Górniakowskiej hasło "Liż dupę, będziesz wielki" komentuje wideofilm z egzaminu. W kontekście Przeciągu mówi się o jego dużej otwartości na temat, formę.

W tym roku wśród prac zakwalifikowanych przez jurorów na wystawę znalazł się performance Kamila Wnuka. Przyzwyczajeni jesteśmy, że to performer obnaża się przed publicznością. Wnuk (student V roku ASP w Poznaniu) w swoich akcjach odwraca tę sytuację. Zabiera widzom ich garderobę i przybija ją spinaczem do wyświetlanych projekcji swoich nagich wizerunków. Jego akcja zaowocowała najpierw konfliktem z kuratorką wystawy, a potem przepychanką z widzami i ochroniarzami, o czym sam doniósł do "Gazety" w obszernym liście. Ale po kolei.

Na kilka dni przed wernisażem Przeciągu kuratorka Agata Zbylut zadzwoniła do Wnuka z prośbą o szczegóły performance. "Odpowiedziałem, że w pełni zapoznałem się z dorobkiem artystycznym i naukowym Agaty Zbylut, ponieważ byłem na jej przewodzie doktorskim i na tej podstawie chciałem wykonać moje działanie" - opisuje historię "Gazecie" Kamil Wnuk. "W tym momencie Agata stanowczo oznajmiła mi, że musi znać scenariusz mojego działania, by uniknąć ewentualnych nieprzyjemności z władzami Szczecina. (...) Rozmowę poprowadziła tak, że po chwili usłyszałem, że są problemy z pomieszczeniem na mój performance".

Po wymianie korespondencji między artystą a kuratorką dzień przed wernisażem Agata Zbylut informuje performera, że ma dla niego salę ślubów. Wernisaż Przeciągu rozpoczyna o godz. 17, na działania performatywne zaprasza o godz. 19.30. Na jego akcję nie przychodzi. - Nie muszę zgadzać się być częścią jego performance - tłumaczy.

Wnuk na ścianie sali ślubów wiesza pracę Agaty Zbylut „Tak, czyli nie (Magda Rz. 3)", 2007 (kuratorka występuje tu w roli panny młodej). Ogłasza, że na Przeciągu pojawił się bękart. „W projekcji mojego nagiego ciała, widzom ukazał się bezradny i bezbronny jak niemowlę bękart" - opisuje. „Podszedłem potem do mężczyzny, odebrałem od niego jego kurtkę, po czym przybiłem ją takerem do projekcji, próbując zasłonić swoje obnażone ciało. W tym momencie pracownik Zamku wykrzyknął, że na taki przebieg spraw się nie umawiano. Mimo konsternacji uczestników kontynuowałem działanie. Tym razem zwróciłem się do kobiety, która siedziała na podłodze, próbując zdjąć z niej sweter. Kobieta protestując, nie chciała oddać mi swojego ubrania. Podszedł do mnie rozemocjonowany mężczyzna z żądaniem pozostawienia tej kobiety w spokoju. Stał się na tyle niepewny zaistniałej sytuacji, że zaczął żądać od uczestników festiwalu wezwania policji. Wykrzykując »Co to ma znaczyć??!! «, próbował przerwać performance. Mężczyzna razem z kobietą walczyli o sweter, wyrywając go z moich rąk”. Do akcji wkracza ochrona Zamku, ale artysta nie chce przerwać performance. Po trwającej dłuższy czas przepychance (co artysta opisuje szczegółowo) występ udaje się doprowadzić do końca.

Kamil Wnuk zarzuca Zbylut chęć ocenzurowania jego pracy.

- Pojawił się czysto techniczny problem z salą - odpowiada Agata Zbylut. - Jestem gościem na Zamku, gdzie dostałam do dyspozycji Galerię Południową. Zarzut cenzury jest niedorzeczny, przecież udało się w końcu nam znaleźć pomieszczenie na performance.

Zapowiedź występu Kamila Wnuka znalazła się też w katalogu towarzyszącym wystawie.

Samego przebiegu performance Agata Zbylut nie chce komentować. Dodaje tylko: - Wnuk to artysta, który próbuje zaistnieć poprzez wzbudzanie negatywnych emocji.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Jak na Przeciągu bękart się narodził dziewicawszechpolska 12.11.09, 17:28

    Boshe, uwielbiam gołych menszczyznów, chociaż ten kamilek jakiś taki mizernyi nie do końca dobrze wyposażony :( Spodziewałam się więcej atrakcji, przynajmniej wizualnych.»

  • Jak na Przeciągu bękart się narodził koniev 19.11.09, 04:37

    Zajebista polszczyzna autorki. Gratulacje. Nie ma w Szczecinie; oczytanych,elokwentnych, znajacych jezyki reporterow? »