Sesja o strefie ekonomicznej zamiast stoczni

akr
2009-10-29 , aktualizacja: 29.10.2009 20:08
A A A Drukuj
Będzie ktoś z Ministerstwa Skarbu, ktoś z zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu, prezydent miasta. Radni dowiedzą się, co można zrobić, by uratować stocznię. Ale nie usłyszą jakiś rewelacyjnych wieści.
Opustoszała Stocznia Szczecińska Nowa
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Opustoszała Stocznia Szczecińska Nowa
Piątkowa, nadzwyczajna sesja rady Mmiasta to pomysł radnych SLD i PiS. Najpierw miała odbyć się w środę, ale radni doszli do wniosku, że lepiej ją zorganizować po powrocie z Warszawy prezydenta Piotra Krzystka. W środę Krzystek rozmawiał na temat stoczni z ministrem Michałem Bonim.

"Po spotkaniu, w którym uczestniczyli prezydent Szczecina Piotr Krzystek, wojewoda Marcin Zydorowicz oraz wicemarszałek województwa Witold Jabłoński, wiadomo że nie należy spodziewać się decyzji w sprawie przyszłości stoczni przed zakończeniem procedury przetargowej" - poinformowało w czwartek biuro prasowe magistratu.

Jedyna w miarę konkretna informacja jest taka: "z pozytywnym przyjęciem spotkał się pomysł utworzenia na terenie Szczecina strefy lub podstrefy ekonomicznej. Rozmowy na ten temat mają być kontynuowane".

Wiele więcej radni na piątkowej sesji nie usłyszą. Nowością może być tylko to, że strefa ekonomiczna mogłaby powstać w pobliżu stoczni, poza jej terenem. To mniej skomplikowane niż tworzenie jej na terenie zakładu.

Zaproszenie do udziału w sesji wysłane zostało do ministra skarbu Aleksandra Grada. Minister raczej nie przyjedzie. Ma jednak przysłać do Szczecina swojego reprezentanta. Przyjedzie też członek zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu. Początek sesji - o godz. 15.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • czyli sesja o niczym. tateti 29.10.09, 22:46

    Piotrek z Lońką serwuje nam kolejny serial czyli czekanie na cud!»