O stoczni w stolicy. Bez konkretów
2009-10-28
, aktualizacja: 28.10.2009 20:41
Dopóki przetarg się nie odbędzie, nie można podjąć żadnych działań, które wzbudziłyby niepokój Komisji Europejskiej - to wniosek z wczorajszych rozmów w sprawie stoczni.
ZOBACZ TAKŻE
- Chętni są tylko na tańsze kawałki stoczni (19-11-09, 06:00)
- Czego Szczecin chce od rządu za stocznię (04-11-09, 20:15)
- Co w zamian za stocznię? (03-11-09, 13:34)
- Trochę faktów, wiele emocji w sprawie stoczni (30-10-09, 21:27)
Na spotkanie z ministrem Michałem Boni do Warszawy pojechali m.in. prezydent Szczecina Piotr Krzystek, wojewoda Marcin Zydorowicz oraz wicemarszałek województwa Witold Jabłoński. Jedynym konkretnym ustaleniem jest to, że 4 listopada dojdzie do kolejnego spotkania. Boni wykluczył możliwość manipulowania przy majątku stoczni przed 27 listopada, czyli przetargiem na majątek zakładu. Z naszych ustaleń wynika, że Krzystek przedstawił pomysł utworzenia specjalnej strefy ekonomicznej w bezpośrednim sąsiedztwie stoczni. Miałoby to pomóc stworzyć miejsca pracy przynajmniej dla części byłych stoczniowców. To jeden ze scenariuszy, który ma być omawiany w przyszłym tygodniu.
Sytuacja Stoczni Szczecińskiej będzie tematem nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, która odbędzie się w piątek o godz. 15.
Sytuacja Stoczni Szczecińskiej będzie tematem nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, która odbędzie się w piątek o godz. 15.
Najnowsze wiadomości
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
sprawa w ręlach wybitnych fachowców
tateti
28.10.09, 22:35
od biznesu - Krzystka, Jabłońskiego, Komołowskiego, Tałasiewicza.Pan Krzystek jest wybitnym specjalistą od bzinesu więc jest szansa na sukces.Tylko dlaczego bark jest konkretów i nikt nie »
Najczęściej czytane24 htydzień


