Będąc seksowną bibliotekarką. Wystawa zdjęć

Ewa Podgajna
11.05.2009 , aktualizacja: 11.05.2009 19:15
A A A Drukuj
Anna Kowalska z działu muzycznego Książnicy Pomorskiej
materiały organizatora Anna Kowalska z działu muzycznego Książnicy Pomorskiej
Chciałyśmy przełamać stereotyp, że bibliotekarka to ta nieprzebojowa, niekolorowa, szara myszka, w koczku i perełkach, którą na tle regałów ledwie widać - mówi Alicja Łojko, bibliotekarka, jedna z pomysłodawczyń intrygującej wystawy, której odsłonięcie we wtorek w Książnicy Pomorskiej

- Praca w takich dużych bibliotekach jak Książnica Pomorska to też trochę wejście w tryby maszynerii, w której nie zawsze dostrzega się to pozaumysłowe, naturalne piękno, które też jest w pracujących tu kobietach - uśmiecha się Agnieszka Gnat-Leśniańska, kierowniczka oddziału promocji Książnicy Pomorskiej. Panie postanowiły to piękno wydobyć.

Zaczęło się od poszukiwania pomysłów na ściągnięcie do Książnicy Pomorskiej większej liczby czytelników na doroczny Tydzień Bibliotek (rozpoczął się w miniony pątek, program na www.cjg.gazeta.pl/szczecin). W tym roku upływa on pod ogólnym szyldem "Biblioteka to plus...".

- Ktoś w towarzyskiej rozmowie stwierdził: "Biblioteka to plus... minus kobieta" - wspomina Łojko. - I zaraz narodził się pomysł na tak zatytułowaną wystawę portretów bibliotekarek, która zrywa z niekorzystnym wizerunkiem szarej myszki.

Panie rozesłały w swoim gronie ogłoszenia o naborze. - Nie robiłyśmy żadnego castingu. Nie wybierałyśmy najładniejszych, najzgrabniejszych - zaznacza Łojko. - Wszystkie koleżanki, które okazały się odważne, wzięły udział w sesji fotograficznej.

Zgodnie wyciągnęły czarne ciuchy z szaf, ale każda sięgnęła też po czerwony akcent. Zdjęcia zrobił im profesjonalny fotograf Jarosław Romacki z Fabryki Wizerunku. W pracy, w Książnicy, ale... na dachu.

- Co najmniej 90 proc. z nas przeszło taką sesję fotograficzną pierwszy raz w życiu - opowiada Hanna Niedbał, kierownik działu informacji naukowej Książnicy Pomorskiej. - Fajna przygoda, jaką tu przeżyłam pierwszy raz, a pracuję prawie 37 lat.

Do obejrzenia wystawy zachęca umieszczony na plakatach i zaproszeniach portret Anny Kowalskiej z działu muzycznego. - Chcieliśmy ocieplić wizerunek naszej instytucji - mówi modelka. - Pokazać, że jesteśmy otwarte, kobiece, piękne.

Pozostałe fotografie, trzymane w tajemnicy, zostaną odsłonięte tuż przed wernisażem. Odbędzie się on we wtorek w sali Pod Piramidą Książnicy Pomorskiej o godz. 19. Wstęp wolny. Zaprezentowane zostaną 22 portrety indywidualne i jeden zbiorowy. Panie stoją na nim razem w "mundurkach", czyli w obrzydliwych fartuchach, w których chodzą po bibliotecznych magazynach. Może to zdjęcie da do myślenia dyrektorowi biblioteki?

Otwarciu wystawy towarzyszyć będzie pokaz mody szczecińskiej projektantki Joanny Beliny-Brzozowskiej (Bambolali). Na nim bibliotekarki-modelki do piosenki "Kto ma tyle wdzięku, co ja" Danuty Rinn poprowadzi Hanna Niedbał, bo w końcu kontakt czytelnika z Książnicą najczęściej zaczyna się od kierowanego przez nią działu informacji.

Wystawa czynna będzie przez miesiąc.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 66 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Re: Będąc seksowną bibliotekarką. Wystawa zdjęć kotbehemot6 12.05.09, 20:58

    Nieee, no dobrze, czemu nie. a gdzie Panowie biliotekarze???? No i z pewnościąPanie bibliorekarki to nie feministki-żadna b sie nie zgoziła na sexualnekonotacje z wykonywanem zawodem. Zadna.»

  • Będąc seksowną bibliotekarką. Wystawa zdjęć stefanku1 14.05.09, 13:43

    Gratuluję Koleżankom ze Szczecina świetnego pomysłu. Zroibiły Panie więcej dobrego dla poprawy wizerunku niż poświęcone tej sprawie konferencje i uczone artykuły.Oczywiście, pojawią się »

  • Będąc seksowną bibliotekarką. Wystawa zdjęć abcd-only 24.05.09, 12:59

    Nigdy nie przegapiłbym terminu oddania książek ;) Fajny pomysł, możeprzynajmniej przyciągnie ludzi do biblioteki i nie mam na myśli erotomanówtylko osoby które przekonają się, że w »