O. Marcin Mogielski: arcybiskup mnie oczernia

kov, pap
2008-03-16 , aktualizacja: 16.03.2008 20:36
A A A Drukuj
Dlaczego ksiądz arcybiskup wciąż powtarza nieprawdę, że jestem homoseksualistą wyrzuconym za homoseksualizm z seminarium - pytał w niedzielę dominikanin o. Marcin Mogielski, który spisał zeznania chłopców, którzy mieli być molestowani w ognisku dla trudnej młodzieży w Szczecinie.
ZOBACZ TAKŻE
Dominikanin zaznaczył, że czuje się oczerniony przez arcybiskupa Zygmunta Kamińskiego i postara się dochodzić swoich praw.

W niedzielę we wszystkich kościołach archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej odczytywany jest list abpa Zygmunta Kamińskiego do wiernych archidiecezji, w którym metropolita odnosi się do sprawy oskarżenia o molestowanie nieletnich przez jednego z księży. To właśnie zeznania tych chłopców spisał dominikanin. O sprawie napisała "Gazeta".

"Trudno zrozumieć, jakie motywy kierowały autorami wspomnianego tekstu oraz osobami dostarczającymi im materiałów. Okazuje się, że w dzisiejszym świecie tak łatwo publicznie można odrzeć człowieka z jego godności" - napisał w liście do wiernych abp Kamiński.

Odarty z godności czuje się o. Marcin Mogielski. Po południu w rozmowie w TVN 24 mówił: - Jak słyszę, że ksiądz biskup w liście mówi, że tak łatwo dzisiaj odrzeć człowieka publicznie z jego godności, to ja mam pytanie: dlaczego ksiądz arcybiskup wciąż powtarza nieprawdę, że jestem homoseksualistą wyrzuconym za homoseksualizm z seminarium i powtarza to wielu osobom; i mojemu prowincjałowi w 2003 r. i przeorowi szczecińskiemu w zeszłym roku i powiedział o tym w czwartek mojemu przyjacielowi kapłanowi, z którym odbył rozmowę w kurii diecezjalnej.

Mogielski pytał: - Czy kiedyś ksiądz biskup mnie przeprosi, czy ta sprawa będzie wyjaśniona, bo z naszej strony, strony zakonnej dawno została wyjaśniona. Dominikanin zapowiedział: - Żyjemy w państwie prawa i żyjemy w państwie, które broni dobrego imienia. Czuję się przez biskupa oczerniony, odarty z godności i postaram się dochodzić swoich praw.

Odnosząc się do słów dominikanina rzecznik kurii szczecińsko-kamieńskiej ks. Sławomir Zyga powiedział , że o.Mogielski ma prawo, jak każdy obywatel, zwrócić się do sądu. Pytany o zarzuty dominikanina, że abp Kamiński "posługuje się nieprawdą" twierdząc, że zakonnik jest homoseksualistą rzecznik powiedział: - Nie znam takiej publicznej wypowiedzi arcybiskupa.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 64 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Dominikanin Mogielski pozwie arcybiskupa Kamińs... adabeldyk_roztropny 16.03.08, 17:18

    Nikt nie stoi ponad prawem, nawet biskup. Z drugiej strony to nie pochrześcijańsku brata do sądu - wybaczyć trzeba, nadstawić drugi policzek czyteż co tam się lubi.»

  • "Po owocach ich poznacie" zolzikiewicz 08.03.09, 22:58

    Marcin zrzuć habit. Nie widzisz, że diabeł działa przede wszystkim w Kościele? Nikt się za Tobą nie wstawi, choć walczysz w słusznej sprawie. Wszyscy jakoś bronią księdza. »