Poszukiwania Michała Stachowicza. Policja sprawdziła rzekę
22.02.2012
, aktualizacja: 22.02.2012 18:23
Nadal nie wiadomo co stało się z zaginionym studentem Michałem Stachowiczem ze Sławna. Nie potwierdził się sygnał, po którym policja i straż pożarna przeszukały odcinek rzeki Wieprzy.
ZOBACZ TAKŻE
- Zaginieni 2011-2012. Może któregoś widziałeś? SPRAWDŹ
- Gdzie jest Michał? Matka: Już nie wiem, co robić. (16-01-12, 07:00)
- Nie wrócił z zabawy sylwestrowej. Możesz pomóc? (04-01-12, 15:20)
Łukasz Moniuszko, rzecznik sławieńskiej policji mówi, że w poniedziałek przeszukali odcinek rzeki Wieprzy w odległości ok. 1600 m od domu zaginionego studenta. To była reakcja na sygnał od informatora. Zgłosił się do ich człowiek podający się za bioenergoterapeutę, który twierdził, że według niego student nie żyje, a ciało może być na dnie rzeki.
- Na każdy taki sygnał od każdego obywatela też byśmy zareagowali - mówi rzecznik. - W poniedziałek policja i Straż Pożarna przeszukały wskazane miejsce. Ale informacja się nie potwierdziła. Ciągle nie wiemy co stało się z zaginionym - mówi rzecznik.
Poszukiwania 24-letniego Michała Stachowicza opisywaliśmy już kilkakrotnie. Student Akademii Pomorskiej zaginął po zabawie sylwestrowej w darłowskiej dyskotece. Wyszedł stamtąd nad ranem. Miał iść do hotelu, ale poszedł jednak w innym kierunku. Od tamtej pory trwają poszukiwania.
- Na każdy taki sygnał od każdego obywatela też byśmy zareagowali - mówi rzecznik. - W poniedziałek policja i Straż Pożarna przeszukały wskazane miejsce. Ale informacja się nie potwierdziła. Ciągle nie wiemy co stało się z zaginionym - mówi rzecznik.
Poszukiwania 24-letniego Michała Stachowicza opisywaliśmy już kilkakrotnie. Student Akademii Pomorskiej zaginął po zabawie sylwestrowej w darłowskiej dyskotece. Wyszedł stamtąd nad ranem. Miał iść do hotelu, ale poszedł jednak w innym kierunku. Od tamtej pory trwają poszukiwania.
Najnowsze wiadomości
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Poszukiwania Michała Stachowicza. Policja spraw...
maxymus1
22.02.12, 20:26
Przepraszam, ale analizuję amatorsko takie przypadki od wielu lat, a zaczeło się to od wtedy , kiedy w latach 80-tych zaginął mój wtedy współpracownik Andrzej P. Pracownik Pogotowia »
Najczęściej czytane24 htydzień




