Kolejny (niezbyt liczny) marsz przeciwko ACTA [FOTO]

az
11.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 11:38
A A A Drukuj
Skrzyknęli się na facebooku, mieli te same transparenty, co ostatnio, m.in. mało wybredny "Nie damy się wydymać" okraszony dość obscenicznym rysunkiem. Spotkali się pod budynkiem Urzędu Wojewódzkiego na Wałach Chrobrego. Stamtąd przeszli - okrężną drogą - przez al. Niepodległości, al. Wojska Polskiego i Piłsudskiego pod magistrat.
Szczeciński marsz przeciwko ACTA
Sebastian Wołosz
Szczeciński marsz przeciwko ACTA
W sobotnim marszu wzięło udział około 200 osób. Przeważali ludzie w wieku licealnym i studenckim. Razem manifestowali nie znoszący się na co dzień anarchiści i nacjonaliści z ONR. Były okrzyki "Cały Szczecin przeciw ACTA", kibolskie przyśpiewki i zapowiedzi, że "Szczecin będzie protestował do skutku".

- Ludzie nie wierzą, co im zagraża, mówcie wszystkim jakim zagrożeniem dla naszej wolności jest ACTA! - przemawiał przez megafon jeden z organizatorów protestu. - Gdyby wszyscy to wiedzieli, byłyby nas tutaj setki tysięcy.

Po brawach, przemawiający żalił się, że "media ich nie pokazują" (manifestację filmowały trzy stacje telewizyjne).

Pod magistratem manifestanci nie bardzo wiedzieli, jak zakończyć protest. Ktoś mało zorientowany w strukturze władzy lokalnej krzyknął "Gdzie jest wojewoda?!". Po chwili skandowali to wszyscy.

Sobotni protest trwał prawie dwie godziny. Obyło się bez incydentów.

ACTA to układ między Australią, Kanada, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nowa Zelandią, Szwajcaria, Singapurem i USA, do którego ma dołączyć Unia Europejska. Porozumienie dotyczy ochrony własności intelektualnej, także w internecie. Przeciwnicy układu dopatrują się w nim zagrożenia dla wolności i cenzury.

Manifestacja przeciwko ACTA odbyła się w Szczecinie po raz trzeci.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów