Stargard zachęca: Pijcie wodę z kranu

Anna Łukaszuk
10.02.2012 , aktualizacja: 10.02.2012 19:25
A A A Drukuj
Jest smaczna, czysta, a przede wszystkim ma więcej dobroczynnych dla organizmu człowieka minerałów niż część wód butelkowanych. I jest o wiele tańsza - przekonują stargardzkie wodociągi. Na dowód pokazują badania i zapraszają na degustację
Justyna Raźniewska-Pałka, mistrz ujęcia wody w stargardzkich wodociągach pokazuje małże, które kontrolują czystość wody
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Justyna Raźniewska-Pałka, mistrz ujęcia wody w stargardzkich wodociągach pokazuje małże, które kontrolują czystość wody
Spotkanie pod hasłem "Woda z kranu czy z butelki" odbyło się w piątek w stacji ujęcia w Stargardzie. Najpierw degustacja. Na stole dwanaście szklanek podzielonych na trzy zestawy. Bo dla trzech ochotników, którzy zechcą spróbować i zgadnąć, która woda pochodzi z kranu. Wszystkie szklanki oznaczone numerami od 1 do 4. Kranówka jest tylko w jednej z nich. W pozostałych trzy rodzaje mineralnej butelkowanej. Wszystkie dostępne w sklepie.

W szranki stają lokalni dziennikarze. Długo próbują nie mogąc się zdecydować, która woda jest tą z kranu, która pochodzi z butelki. Werdykt nie jest jednogłośny. Trafia radiowiec. Kranówka jest w "trójce".

- Okazuje się, że nasza woda jest naprawdę bardzo dobra i można ją spokojnie pić prosto z kranu - przekonuje Justyna Raźniewska-Pałka, mistrz ujęcia wody w stargardzkich wodociągach. - Wielu z nas jednak cały czas decyduje się na kupowanie wody w sklepie. A to dużo droższe i mniej ekologiczne. Wydaje nam się, że woda w kranie jest brudna, że trzeba ją dokładnie wygotować przed wypiciem. A to nieprawda. Ja sama piję z kraju. Żyję i jestem zdrowa.

Badania wody przeprowadziło laboratorium z Pszczyny. Próbki zostały pobrane z kranu w jednym ze stargardzkich mieszkań. Woda została dokładnie przebadana i porównana z 14 wodami dostępnymi na rynku. Sprawdzana była jej czystość, ale przede wszystkim zawartość najważniejszych dla człowieka sześciu minerałów. Pod lupę poszła zawartość: magnezu, który odpowiada za układ nerwowy, potasu odpowiedzialnego za mięśnie, sodu, który zapobiega odwodnieniu, wapnia - budulca kości, fluorków czyli składników zębów i szkliwa oraz wodorowęglanów, korzystnych dla osób cierpiących na nadkwasotę. W tych parametrach, w grupie 15 wód "Stargardzianka", bo tak wodociągi roboczo nazwały swój produkt, zajmuje siódme miejsce.

- Za 1 m sześc. wody z kranu zapłacimy 2,54 zł - porównuje Raźniewska-Pałka. - Ile za m sześc. butelkowanej? Z obliczeń wynika, że aby uzyskać tyle wody, potrzeba 667 sztuk plastikowych butelek o pojemności 1,5 litra. Jeżeli przeciętnie butelka kosztuje 1,50 zł to na ich zakup potrzebujemy 1000 zł. To znaczna różnica. Ale najbardziej wymierny jest aspekt ekologiczny - plastikowa butelka rozkłada się 800 lat.

Jak w Stargardzie wygląda proces dostarczania wody do kranów? Wodę pobiera się ze studni głębinowych. Potem przechodzi ona przez zbiornik, w którym umieszczonych jest osiem małży. Każdy ma do skorupy przyczepiony czujnik. Jeżeli skorupy się zamkną, to oznacza, że woda jest skażona chemicznie.

- To pozwala nam szybko zareagować - tłumaczy mistrz. - Jeżeli w ciągu pięciu minut zamknie się pięć małży, to alarm zacznie wyć. Wtedy wody nie puszczamy dalej. Na szczęście do tej pory takiej sytuacji nie było.

Jeżeli małże przepuszczą wodę, wpływa ona do komór napowietrzających. Potem opada osad i woda przepływa przez filtry, następnie do zbiorników retencyjnych, studni zbiorczych i do kranów.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Stargard zachęca: Pijcie wodę z kranu maxymus1 10.02.12, 20:30

    Ale czy chodzi, o Stargard koło Kluczewa? Bo chyba nie Szczeciński?»

  • Stargard zachęca: Pijcie wodę z kranu piotrek_stargard 10.02.12, 23:35

    Na twoje nieszczęście kolego, Kluczewo to dzielnica Stargardu, bodajże od lat 60. Warto czasem zaglądnąć do podręcznika z geografii. Wiem, że małże reagują na wodę, ale nie widziałem, że »