Prokuratura sprawdza Pogotowie Teatralne. Wyłudzenia?

Adam Zadworny
07.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 21:14
A A A Drukuj
Czy Fundacja Pogotowie Teatralne wyłudziła publiczne pieniądze na przedstawienia, których nie zagrała? - Nie mamy nic do ukrycia. Wszystko zostało wykonane. Projekt jest już zamknięty - mówi prezes fundacji Joanna Jankiewicz. Śledztwo w tej sprawie wszczęła szczecińska prokuratura
Przedstawienie Pogotowia Teatralnego
Fot. Dariusz GORAJSKI / AG
Przedstawienie Pogotowia Teatralnego
Obecnie prokuratura przesłuchuje pracownice przedszkoli z całego województwa zachodniopomorskiego. Ale już niedługo wezwań mogą się spodziewać współpracujący z Pogotowiem Teatralnym aktorzy.

Na blogu Pogotowia Teatralnego znanego głównie z przedstawień dla chorych i najmłodszych dzieci czytamy wpis z ostatnich dni: "Okazuje się, że lista śledzących nasze poczynania powiększa się. Oprócz Romulusa z rodziną, śledzą dzieci, rodzice, konkurencja, policja, ABW czy inne BMW". Ale ani słowa o kłopotach fundacji, o których mówi się zarówno w środowisku szczecińskich aktorów, jak i przedszkolanek.

Opowiada jedna z nich: - Ja i kilka moich znajomych byłyśmy już na przesłuchaniu w prokuraturze. Pytali o spektakle Pogotowia Teatralnego. Przede wszystkim o to, czy się odbyły i ile ich było. Okazuje się, że na papierze tych przedstawień było o wiele więcej niż w rzeczywistości. Bardzo nieprzyjemna historia. Wszyscy pana Tomka [Jankiewicza - przyp. az] bardzo lubią i szanują za to, co dla dzieci robi, a tu taka sprawa.

Jak ustaliła "Gazeta", pod lupą prokuratury znalazł się program profilaktyczny dotyczący oparzeń, finansowany z funduszy norweskich i środków województwa zachodniopomorskiego. W jego ramach trzy zespoły aktorów z Pogotowia Teatralnego w zabawny sposób tłumaczyły maluchom, jak uniknąć oparzeń. Śledczy podejrzewają zawyżenie liczby przedstawień i fałszowanie dokumentów. W jednym przypadku w papierach fundacji jest siedem przedstawień w przedszkolu, w którym są tylko trzy grupy.

- Śledztwo dotyczy wyłudzeń na szkodę Urzędu Marszałkowskiego i szpitali - mówi prokurator Anna Jóźwiak z Prokuratury Rejonowej Szczecin-Śródmieście. - Przesłuchujemy świadków, sprawdzamy dokumentację.

- O jaką kwotę chodzi?

- Odpowiedź na to pytanie będzie możliwa po weryfikacji dokumentacji finansowej. Nie zdradzamy szczegółów śledztwa.

Joanna Jankiewicz, prezes Fundacji Pogotowie Teatralne twierdzi, że o prokuratorskim śledztwie dowiaduje się od "Gazety".

- Nikt nas nie wezwał i nie przesłuchał - mówi. - Nie mamy nic do ukrycia. Wzięliśmy udział w przetargu organizowanym przez szpital w Zdrojach. Wszystko zostało wykonane, projekt jest już zamknięty.

Joanna Jankiewicz przyznaje, że projekt był bardzo napięty, bo zakładał 610 przedstawień w ciągu roku.

- I wszystkie udało się wykonać? - pytam.

- Wszystkie, a nawet więcej.

Pogotowie Teatralne powołali do życia szczecińscy aktorzy w 1998 r., którzy jako jedni z pierwszych zaczęli ze spektaklami odwiedzać chore dzieci w szpitalach i hospicjach. Utworzyli też teatr dla najmłodszych, tzw. okruszków. Są laureatami prestiżowego konkursu Pro Publico Bono, a twórca pogotowia Tomasz Jankiewicz został w 2009 roku nagrodzony przez dzieci Orderem Uśmiechu. Pogotowie początkowo działało w mieszkaniu Jankiewiczów, potem w wynajmowanych salach, na Zamku i w lokalu przy ul. Milczańskiej. W 2002 r. Jankiewiczowie stworzyli Fundację Pogotowie Teatralne. W listopadzie 2008 r. fundacja została Organizacją Pożytku Publicznego.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Prokuratura sprawdza Pogotowie Teatralne. Wyłud... yanchez 07.02.12, 13:25

    Polskie piekiełko! Pogotowie Teatralne wygrało przetarg, ktoś przegrał, więc wnioski jakieś same się nasuwają. Oglądałem to przedstawienie o poparzeniach na targach dla rodziców i dzieci »