Ludzie w autobusie jak sardynki. Wypadliby przez szybę?

pl
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 16:51
A A A Drukuj
O połowę za dużo pasażerów w autobusie miał kierowca prywatnego przewoźnika, który w poniedziałek rano wiózł ludzi z Dobrzycy (w gminie Będzino) do Koszalina.
Policja drogowa
fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Policja drogowa
W niewielkim autobusie, którym mogło jechać maksymalnie 31 osób, było aż 46 pasażerów. Byli tak stłoczeni, że część z nich napierała na przednią szybę pojazdu.

Policjanci z koszalińskiej drogówki zatrzymali autobus na ul. Morskiej, już w Koszalinie. 15 osób zostało wyproszonych z autobusu i musiało iść pieszo na najbliższy przystanek komunikacji miejskiej.

57-letni kierowca tłumaczył się, że nie chciał zostawić na przystankach osób spieszących się do pracy i szkół. - Wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością - uważa mł. asp. Magdalena Marzec z koszalińskiej policji. - Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby doszło do kolizji albo np. do pęknięcia szyby autobusu pod naporem ludzi.

Za przewożenie nadmiernej ilości pasażerów mandatowy taryfikator przewiduje karę w wysokości 100 złotych za każdą osobę, jednak nie więcej jak 500 złotych. Kierowca autobusu został ukarany najwyższym możliwym mandatem.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy