Hernani podpisał kontrakt
13.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 12:27
Transfery Pogoni Szczecin
28-letni środkowy obrońca w niedzielny wieczór parafował 3,5-letnią umowę ze szczecińskim pierwszoligowcem. - To bardzo duże wzmocnienie naszego zespołu, także w perspektywie paru lat, bo to gracz już dojrzały, ale i w najlepszym wieku - zachwalał Grzegorz Smolny. - Powinien dać radość nam oraz kibicom.
Wiceprezes ds. transferów Pogoni jest architektem tego transferu (według prezesa Jarosława Mroczka), ale szczegółów rozmów z Koroną Kielce zdradzić nie chciał (wiadomo jedynie, że Pogoń zgodziła się na występ zawodnika w meczu Korony z Jagiellonią w najbliższy weekend, ale zabezpieczyła się na wypadek ewentualnej kontuzji): - Nie ma to teraz znaczenia. Negocjacje rozpoczynaliśmy od kwoty 2 mln zł, ale nie powiem, na jakiej się skończyło. Dużą rolę odegrał Edi. Jego dobra opinia o naszym klubie przekonała Hernaniego.
Mroczek: - Chciałem podkreślić naszą konsekwencję. Już 3 miesiące temu ustaliliśmy, ile możemy zimą wydać na transfery i trzymamy się tej kwoty!
Hernani do Polski przyleciał wiosną 2003 r. 1,5 roku reprezentował Górnika Zabrze, od sezonu 2005/06 występował w Koronie Kielce. W sumie w polskiej ekstraklasie rozegrał 159 spotkań, zdobył 2 bramki. Pogoń zimą pilnie szukała środkowego obrońcy, a trener Marcin Sasal najmocniej chciał mieć właśnie Brazylijczyka z polskim paszportem (od roku). Razem pracowali w Koronie, a od przyszłego wtorku będą współpracować w Szczecinie.
Wkrótce ma się wyjaśnić sprawa zaangażowania Mekeila Williamsa z Trynidadu i Tobago. 21-letni obrońca zbierał dobre noty na obozie, ale Sasal jeszcze nie podjął decyzji.
Podczas Euro w pubach monopol tylko jednego browaru? Wymogi UEFA >>
Wiceprezes ds. transferów Pogoni jest architektem tego transferu (według prezesa Jarosława Mroczka), ale szczegółów rozmów z Koroną Kielce zdradzić nie chciał (wiadomo jedynie, że Pogoń zgodziła się na występ zawodnika w meczu Korony z Jagiellonią w najbliższy weekend, ale zabezpieczyła się na wypadek ewentualnej kontuzji): - Nie ma to teraz znaczenia. Negocjacje rozpoczynaliśmy od kwoty 2 mln zł, ale nie powiem, na jakiej się skończyło. Dużą rolę odegrał Edi. Jego dobra opinia o naszym klubie przekonała Hernaniego.
Mroczek: - Chciałem podkreślić naszą konsekwencję. Już 3 miesiące temu ustaliliśmy, ile możemy zimą wydać na transfery i trzymamy się tej kwoty!
Hernani do Polski przyleciał wiosną 2003 r. 1,5 roku reprezentował Górnika Zabrze, od sezonu 2005/06 występował w Koronie Kielce. W sumie w polskiej ekstraklasie rozegrał 159 spotkań, zdobył 2 bramki. Pogoń zimą pilnie szukała środkowego obrońcy, a trener Marcin Sasal najmocniej chciał mieć właśnie Brazylijczyka z polskim paszportem (od roku). Razem pracowali w Koronie, a od przyszłego wtorku będą współpracować w Szczecinie.
Wkrótce ma się wyjaśnić sprawa zaangażowania Mekeila Williamsa z Trynidadu i Tobago. 21-letni obrońca zbierał dobre noty na obozie, ale Sasal jeszcze nie podjął decyzji.
Podczas Euro w pubach monopol tylko jednego browaru? Wymogi UEFA >>
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kaczyński: "Z mediów się tego wszystkiego ...
- Siatkarskie ME zagrożone. Hala nie będzie ...
- Dziś 30 urodziny Łony, rapera-prawnika. ...
- Ilu milionerów jest w zachodniopomorskim
- Wiemy gdzie dziś fotoradar poluje na kierowców
- Nowy pomnik w Szczecinie. Oryginalny, ...
- Polonista oskarżony o pisanie prac na ...




