Tu się będzie wykluwał biznes

Mariusz Rabenda
2010-09-25 , aktualizacja: 24.09.2010 20:05
A A A Drukuj
Marzenia o szczecińskiej Dolinie Krzemowej nabierają realnych kształtów. W piątek odbyło się uroczyste otwarcie pierwszego budynku Parku Naukowo-Technologicznego "Pomerania". Kolejne będą za dwa lata
Centrum inkubacji biznesu (bo tak się to oficjalnie nazywa) mieści się przy ul. Niemierzyńskiej, w wyremontowanym za 5 mln zł budynku dawnej podstawówki. Większość pomieszczeń była wczoraj pusta. Jednak 85 proc. oferowanej powierzchni już wynajęto.

- Mamy 36 pokoi, w których już na starcie miejsce znalazło 15 firm. Daje to 100 miejsc pracy - wylicza Grzegorz Fiuk, prezes Szczecińskiego Parku Naukowo-Technologicznego.

80 proc. kosztów modernizacji szkoły dla potrzeb inkubatora pokryło miasto. SPNT jest bowiem spółką miejską. W starym, zbudowanym z czerwonej cegły budynku do dyspozycji początkujących przedsiębiorców są pokoje o najwyższym standardzie. Wyposażone w dwa niezależne łącza światłowodowe i telefonię internetową.

- Dajemy przedsiębiorcom podłogę i wsparcie, bo tak naprawdę tylko tego potrzebują - uważa Fiuk. SPNT opłaca internet, ogrzewanie i ochronę. Przedsiębiorcy opłacają rachunki za prąd i czynsz. Na początku opłata za wynajem to 26 zł za m kw. (w biurowcach w centrum Szczecina to średnio 10 euro za m kw.). Ale z roku na rok będzie ona coraz wyższa. Chodzi o to, by firmy korzystające z pomocy inkubatora w ciągu trzech lat stanęły mocno na nogi i wyprowadziły się, zwalniając miejsce dla kolejnych.

- W czwartym roku czynsz za wynajem będzie bowiem tak wysoki, że nie będzie się opłacało tu zostawać - twierdzi prezes SPNT "Pomerania". - Nie może być tak, że miasto dopłaca do tych, którym się nie udało na rynku. To jest wzorzec z innych miast Polski i inkubatorów działających na Zachodzie, że po czterech latach firmy muszą się w pełni usamodzielnić.

Koncepcja stworzenia parku opartego na branży IT i BPO (specjalistycznych firm świadczących usługi outsourcingowe) powstała trzy lata temu.

- Faktycznie coś takiego powinniśmy mieć w mieście od 10 lat, ale teraz nadrabiamy zaległości - mówił w piątek prezydent Szczecina, Piotr Krzystek. - W ciągu ostatnich czterech lat liczba miejsc pracy w sektorze BPO w Szczecinie wzrosła w Szczecinie z tysiąca do dwóch tysięcy. Ci, którzy chcą dziś rozpoczynać działalność gospodarczą, tutaj dostaną swoją szansę.

Spółka ma już projekt i pozwolenie na budowę trzech kolejnych nowoczesnych budynków. Łącznie będzie w nich 11 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Mają być gotowe w 2012 r.

- Pierwszy będzie służył kolejnemu inkubatorowi, drugi stanowić będzie centrum innowacji, w trzecim umieścimy centrum informatyczne wraz z serwerowniami - wyjaśnia Fiuk.

Inwestycja ma kosztować 99,5 mln zł. W wtorek zarząd Parku "Pomerania" podpisze z marszałkiem województwa umowę na dofinansowanie rozbudowy parku z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego kwotą 31,5 mln zł. Resztę kosztów pokryje miasto.

To jednak zaledwie początek. Kolejne kilkanaście budynków ma powstać z funduszy SPNT i prywatnych inwestorów. - Szacujemy, że może to stanowić nawet 100 tys. m kw. powierzchni użytkowej, na których może pracować nawet 10 tys. ludzi - przewiduje Fiuk.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 92 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • ten miś jest za mały na nasze możliwości aysy.1 26.09.10, 08:47

    do gazety i autoraniech miasto postawi jakiś wielki budynek i nazwijmy go światowe centrum finansów. prezesem niech zostanie jakis aktywista urzędniczy.gazeta niech wtedy napisze : marzenia»