Tu się będzie wykluwał biznes
2010-09-25
, aktualizacja: 24.09.2010 20:05
Marzenia o szczecińskiej Dolinie Krzemowej nabierają realnych kształtów. W piątek odbyło się uroczyste otwarcie pierwszego budynku Parku Naukowo-Technologicznego "Pomerania". Kolejne będą za dwa lata
ZOBACZ TAKŻE
- Dwa miliardy rozdane (29-09-10, 12:23)
- Jednak pożyczymy 300 mln zł. Ale po zamieszaniu (27-09-10, 23:05)
- Zwalniają, bo nie ma chętnych na bukowe meble (24-09-10, 09:43)
- Nowa duża firma w Stargardzie Szczecińskim (08-09-10, 20:35)
SERWISY
Centrum inkubacji biznesu (bo tak się to oficjalnie nazywa) mieści się przy ul. Niemierzyńskiej, w wyremontowanym za 5 mln zł budynku dawnej podstawówki. Większość pomieszczeń była wczoraj pusta. Jednak 85 proc. oferowanej powierzchni już wynajęto.
- Mamy 36 pokoi, w których już na starcie miejsce znalazło 15 firm. Daje to 100 miejsc pracy - wylicza Grzegorz Fiuk, prezes Szczecińskiego Parku Naukowo-Technologicznego.
80 proc. kosztów modernizacji szkoły dla potrzeb inkubatora pokryło miasto. SPNT jest bowiem spółką miejską. W starym, zbudowanym z czerwonej cegły budynku do dyspozycji początkujących przedsiębiorców są pokoje o najwyższym standardzie. Wyposażone w dwa niezależne łącza światłowodowe i telefonię internetową.
- Dajemy przedsiębiorcom podłogę i wsparcie, bo tak naprawdę tylko tego potrzebują - uważa Fiuk. SPNT opłaca internet, ogrzewanie i ochronę. Przedsiębiorcy opłacają rachunki za prąd i czynsz. Na początku opłata za wynajem to 26 zł za m kw. (w biurowcach w centrum Szczecina to średnio 10 euro za m kw.). Ale z roku na rok będzie ona coraz wyższa. Chodzi o to, by firmy korzystające z pomocy inkubatora w ciągu trzech lat stanęły mocno na nogi i wyprowadziły się, zwalniając miejsce dla kolejnych.
- W czwartym roku czynsz za wynajem będzie bowiem tak wysoki, że nie będzie się opłacało tu zostawać - twierdzi prezes SPNT "Pomerania". - Nie może być tak, że miasto dopłaca do tych, którym się nie udało na rynku. To jest wzorzec z innych miast Polski i inkubatorów działających na Zachodzie, że po czterech latach firmy muszą się w pełni usamodzielnić.
Koncepcja stworzenia parku opartego na branży IT i BPO (specjalistycznych firm świadczących usługi outsourcingowe) powstała trzy lata temu.
- Faktycznie coś takiego powinniśmy mieć w mieście od 10 lat, ale teraz nadrabiamy zaległości - mówił w piątek prezydent Szczecina, Piotr Krzystek. - W ciągu ostatnich czterech lat liczba miejsc pracy w sektorze BPO w Szczecinie wzrosła w Szczecinie z tysiąca do dwóch tysięcy. Ci, którzy chcą dziś rozpoczynać działalność gospodarczą, tutaj dostaną swoją szansę.
Spółka ma już projekt i pozwolenie na budowę trzech kolejnych nowoczesnych budynków. Łącznie będzie w nich 11 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Mają być gotowe w 2012 r.
- Pierwszy będzie służył kolejnemu inkubatorowi, drugi stanowić będzie centrum innowacji, w trzecim umieścimy centrum informatyczne wraz z serwerowniami - wyjaśnia Fiuk.
Inwestycja ma kosztować 99,5 mln zł. W wtorek zarząd Parku "Pomerania" podpisze z marszałkiem województwa umowę na dofinansowanie rozbudowy parku z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego kwotą 31,5 mln zł. Resztę kosztów pokryje miasto.
To jednak zaledwie początek. Kolejne kilkanaście budynków ma powstać z funduszy SPNT i prywatnych inwestorów. - Szacujemy, że może to stanowić nawet 100 tys. m kw. powierzchni użytkowej, na których może pracować nawet 10 tys. ludzi - przewiduje Fiuk.
- Mamy 36 pokoi, w których już na starcie miejsce znalazło 15 firm. Daje to 100 miejsc pracy - wylicza Grzegorz Fiuk, prezes Szczecińskiego Parku Naukowo-Technologicznego.
80 proc. kosztów modernizacji szkoły dla potrzeb inkubatora pokryło miasto. SPNT jest bowiem spółką miejską. W starym, zbudowanym z czerwonej cegły budynku do dyspozycji początkujących przedsiębiorców są pokoje o najwyższym standardzie. Wyposażone w dwa niezależne łącza światłowodowe i telefonię internetową.
- Dajemy przedsiębiorcom podłogę i wsparcie, bo tak naprawdę tylko tego potrzebują - uważa Fiuk. SPNT opłaca internet, ogrzewanie i ochronę. Przedsiębiorcy opłacają rachunki za prąd i czynsz. Na początku opłata za wynajem to 26 zł za m kw. (w biurowcach w centrum Szczecina to średnio 10 euro za m kw.). Ale z roku na rok będzie ona coraz wyższa. Chodzi o to, by firmy korzystające z pomocy inkubatora w ciągu trzech lat stanęły mocno na nogi i wyprowadziły się, zwalniając miejsce dla kolejnych.
- W czwartym roku czynsz za wynajem będzie bowiem tak wysoki, że nie będzie się opłacało tu zostawać - twierdzi prezes SPNT "Pomerania". - Nie może być tak, że miasto dopłaca do tych, którym się nie udało na rynku. To jest wzorzec z innych miast Polski i inkubatorów działających na Zachodzie, że po czterech latach firmy muszą się w pełni usamodzielnić.
Koncepcja stworzenia parku opartego na branży IT i BPO (specjalistycznych firm świadczących usługi outsourcingowe) powstała trzy lata temu.
- Faktycznie coś takiego powinniśmy mieć w mieście od 10 lat, ale teraz nadrabiamy zaległości - mówił w piątek prezydent Szczecina, Piotr Krzystek. - W ciągu ostatnich czterech lat liczba miejsc pracy w sektorze BPO w Szczecinie wzrosła w Szczecinie z tysiąca do dwóch tysięcy. Ci, którzy chcą dziś rozpoczynać działalność gospodarczą, tutaj dostaną swoją szansę.
Spółka ma już projekt i pozwolenie na budowę trzech kolejnych nowoczesnych budynków. Łącznie będzie w nich 11 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Mają być gotowe w 2012 r.
- Pierwszy będzie służył kolejnemu inkubatorowi, drugi stanowić będzie centrum innowacji, w trzecim umieścimy centrum informatyczne wraz z serwerowniami - wyjaśnia Fiuk.
Inwestycja ma kosztować 99,5 mln zł. W wtorek zarząd Parku "Pomerania" podpisze z marszałkiem województwa umowę na dofinansowanie rozbudowy parku z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego kwotą 31,5 mln zł. Resztę kosztów pokryje miasto.
To jednak zaledwie początek. Kolejne kilkanaście budynków ma powstać z funduszy SPNT i prywatnych inwestorów. - Szacujemy, że może to stanowić nawet 100 tys. m kw. powierzchni użytkowej, na których może pracować nawet 10 tys. ludzi - przewiduje Fiuk.
Najnowsze wiadomości
- 92 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
ten miś jest za mały na nasze możliwości
aysy.1
26.09.10, 08:47
do gazety i autoraniech miasto postawi jakiś wielki budynek i nazwijmy go światowe centrum finansów. prezesem niech zostanie jakis aktywista urzędniczy.gazeta niech wtedy napisze : marzenia»
Najczęściej czytane24 htydzień


