Anna Nowak chce zmienić wizerunek PSL
2010-08-09
, aktualizacja: 09.08.2010 19:42
Uważam, że warto inwestować w partię wyważoną, o długich tradycjach. Dlatego z listy takiej partii startuję na prezydenta Szczecina - mówi była wiceprezydent Szczecina.
ZOBACZ TAKŻE
- Co chce zrobić Anna Nowak, jak zostanie prezydentem (30-09-10, 21:23)
- Kogo gdzie wystawia na prezydenta Platforma (14-08-10, 12:00)
RAPORTY
W minionym tygodniu dr Anna Nowak została kandydatem PSL na prezydenta Szczecina.
Rozmowa z Anną Nowak*
Jolanta Kowalewska: Czy wierzy pani w cud?
Anna Nowak, kandydatka PSL na prezydenta Szczecina: - A czego ten cud miałby dotyczyć?
Pani wygranej w wyborach. Szyld PSL szans nie daje.
- Wierzę, że szczecinianie dokonają dobrego wyboru. Zaakceptują przygotowany przeze mnie i PSL program dla Szczecina i nie chciałabym tego nazywać cudem.
To przypomnę, jak wyglądały osiągnięcia kandydatów PSL ubiegających się o prezydenturę Szczecina. Rok 2006: Warcisław Kunc - 2048 głosów, 1,5 proc. poparcia. Rok 2002: Andrzej Posłuszny - 596 głosów - 0,6 proc. wszystkich głosów.
- Znam te wyniki.
Jaki błąd popełniło PSL i np. Kunc? Czy można w Szczecinie wypaść z tą partią lepiej?
- Nie oceniam tego wyniku źle. Warcisław Kunc to głównie człowiek kultury, a mieszkańcy szukali kogoś, kto miałby też doświadczenie w działalności społecznej, wiedzę z obszaru polityki. Warcisław Kunc nie angażował się w wydarzenia polityczne.
Posłuszny się angażował, był działaczem partii a wynik jeszcze gorszy.
- To już bardzo odległe czasy. Wówczas w ogóle nie byłam związana z PSL. Startuję z nadzieją na wygraną. PSL jest teraz koalicjantem partii rządzącej. Pokazał, że potrafi podejmować ważne dla Polski decyzje. Ciąży na nim tylko stereotyp partii, która nie funkcjonuje w mieście.
A w Szczecinie funkcjonuje? Nie. Proszę przedstawić jakieś stanowisko PSL zajmowane w ważnych dla miastach sprawach.
- A czy dziennikarze prosili o takie komentarze?
A czy PSL organizował konferencje prasowe, rozsyłał oświadczenia? Np. w sprawie Szpitala Miejskiego, braku miejsc w przedszkolach i żłobkach itd. Co robiło wtedy PSL? Milczało.
- To nie oznacza, że nie było wewnętrznych dyskusji, były prowadzone rozmowy.
Czy partia jest od tego, by zamykać się w pałacyku przy al. Wyzwolenia?
- Będę chciała to zmienić. Oczywiście w Szczecinie partia powinna się bardziej upublicznić. Stać ją, by być aktywną w życiu Szczecina. Uważam, że warto inwestować w partię wyważoną, o długich tradycjach.
Nie ma pani obaw, że ew. przegrana spali pani dotychczasowy dorobek?
- Angażuję się w różne działania społeczne, pracuję na uczelni. To daje mi kontakt z ludźmi. Mam możliwość realizacji różnych pomysłów. I dalej będę czerpać z tego satysfakcję.
*Anna Nowak była wiceprezydentem Szczecina za kadencji Mariana Jurczyka. Odpowiadała za oświatę, kulturę, zdrowie i opiekę społeczną. Wcześniej była doradcą wojewody ds. HIV, AIDS i narkomanii. Jest dyrektorem Instytutu Socjologii w WSH w Szczecinie.
Rozmowa z Anną Nowak*
Jolanta Kowalewska: Czy wierzy pani w cud?
Anna Nowak, kandydatka PSL na prezydenta Szczecina: - A czego ten cud miałby dotyczyć?
Pani wygranej w wyborach. Szyld PSL szans nie daje.
- Wierzę, że szczecinianie dokonają dobrego wyboru. Zaakceptują przygotowany przeze mnie i PSL program dla Szczecina i nie chciałabym tego nazywać cudem.
To przypomnę, jak wyglądały osiągnięcia kandydatów PSL ubiegających się o prezydenturę Szczecina. Rok 2006: Warcisław Kunc - 2048 głosów, 1,5 proc. poparcia. Rok 2002: Andrzej Posłuszny - 596 głosów - 0,6 proc. wszystkich głosów.
- Znam te wyniki.
Jaki błąd popełniło PSL i np. Kunc? Czy można w Szczecinie wypaść z tą partią lepiej?
- Nie oceniam tego wyniku źle. Warcisław Kunc to głównie człowiek kultury, a mieszkańcy szukali kogoś, kto miałby też doświadczenie w działalności społecznej, wiedzę z obszaru polityki. Warcisław Kunc nie angażował się w wydarzenia polityczne.
Posłuszny się angażował, był działaczem partii a wynik jeszcze gorszy.
- To już bardzo odległe czasy. Wówczas w ogóle nie byłam związana z PSL. Startuję z nadzieją na wygraną. PSL jest teraz koalicjantem partii rządzącej. Pokazał, że potrafi podejmować ważne dla Polski decyzje. Ciąży na nim tylko stereotyp partii, która nie funkcjonuje w mieście.
A w Szczecinie funkcjonuje? Nie. Proszę przedstawić jakieś stanowisko PSL zajmowane w ważnych dla miastach sprawach.
- A czy dziennikarze prosili o takie komentarze?
A czy PSL organizował konferencje prasowe, rozsyłał oświadczenia? Np. w sprawie Szpitala Miejskiego, braku miejsc w przedszkolach i żłobkach itd. Co robiło wtedy PSL? Milczało.
- To nie oznacza, że nie było wewnętrznych dyskusji, były prowadzone rozmowy.
Czy partia jest od tego, by zamykać się w pałacyku przy al. Wyzwolenia?
- Będę chciała to zmienić. Oczywiście w Szczecinie partia powinna się bardziej upublicznić. Stać ją, by być aktywną w życiu Szczecina. Uważam, że warto inwestować w partię wyważoną, o długich tradycjach.
Nie ma pani obaw, że ew. przegrana spali pani dotychczasowy dorobek?
- Angażuję się w różne działania społeczne, pracuję na uczelni. To daje mi kontakt z ludźmi. Mam możliwość realizacji różnych pomysłów. I dalej będę czerpać z tego satysfakcję.
*Anna Nowak była wiceprezydentem Szczecina za kadencji Mariana Jurczyka. Odpowiadała za oświatę, kulturę, zdrowie i opiekę społeczną. Wcześniej była doradcą wojewody ds. HIV, AIDS i narkomanii. Jest dyrektorem Instytutu Socjologii w WSH w Szczecinie.
Najnowsze wiadomości
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Nie licz na trzeźwych inaczej bo to moi ziomale.
zachlanamorda
10.08.10, 13:31
ja zachlanamorda lub małpa z drzewa jakbym startował/a/ do wyborów naprezydenta miasta tobym otrzymał/a/ więcej głosów niż pani dr.z takim tytułemjak lepper . Na mnie zagłosowały by tysiące »
Najczęściej czytane24 htydzień




