Magdalena Kochan trzyma kasę parlamentarzystów PO
2010-08-06
, aktualizacja: 06.08.2010 18:22
Wiceprzewodnicząca zachodniopomorskiej PO, poseł z Goleniowa Magdalena Kochan została skarbnikiem klubu parlamentarnego PO.
ZOBACZ TAKŻE
- SLD: Liczymy na pana, pośle Arłukowicz (28-07-10, 12:08)
- PO: Litwiński kandydatem na kandydata (15-07-10, 08:40)
SERWISY
Magdalenę Kochan na to stanowisko rekomendował nowy szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz. - Znalazła się w kolegium klubu, do którego oprócz szefa, skarbnika i sekretarza wchodzi jeszcze ośmiu wiceprzewodniczących - z nominacji cieszy się szef zachodniopomorskiej PO Stanisław Gawłowski. - To najważniejsze ciało w klubie, decyduje o kształcie prac naszych parlamentarzystów nad ustawami.
Jako skarbnik Magdalena Kochan będzie zarządzać pieniędzmi, jakie co miesiąc klub dostaje z Kancelarii Sejmu na swoją działalność.
- Kwota proporcjonalna jest do liczby członków klubu, na każdego parlamentarzystę co miesiąc przypada po 1472 zł - informuje Kochan. My mamy 266 parlamentarzystów.
Zatem do klubu co miesiąc wpływa 391 tys. zł. - Pieniądze te wykorzystujemy m.in. na wykonywanie różnych ekspertyz - mówi Kochan.
Do kasy skarbnika klubu PO wpływają też kary, jakie parlamentarzyści Platformy płacą za nieusprawiedliwione nieobecności podczas prac w Sejmie - nieobecność na bardzo ważnym głosowaniu kosztuje 1000 zł.
Obecnie w PO obsadzane są ważne stanowiska partyjne. Ich skład będzie miał także wpływ na układ sił w zachodniopomorskiej PO i przebieg walki prowadzonej między grupą szefa zachodniopomorskiej PO wiceministra Stanisława Gawłowskiego i szefa szczecińskiej PO, europosła Sławomira Nitrasa.
Kochan zaliczana jest do ludzi Gawłowskiego. We wrześniu do prezydium klubu jako przedstawiciel regionu zachodniopomorskiego ma wejść poseł Arkadiusz Litwiński, którego na to stanowisko zarekomendował Gawłowski. We wrześniu ustalany też będzie skład rady krajowej PO - automatycznie wchodzą do niej parlamentarzyści, a także osoby wytypowane przez szefa regionu. Najważniejsza walka rozegra się o miejsce w zarządzie krajowej PO. Według informacji "Gazety" o tę funkcję zamierzają ubiegać się i Gawłowski, i Nitras.
Jako skarbnik Magdalena Kochan będzie zarządzać pieniędzmi, jakie co miesiąc klub dostaje z Kancelarii Sejmu na swoją działalność.
- Kwota proporcjonalna jest do liczby członków klubu, na każdego parlamentarzystę co miesiąc przypada po 1472 zł - informuje Kochan. My mamy 266 parlamentarzystów.
Zatem do klubu co miesiąc wpływa 391 tys. zł. - Pieniądze te wykorzystujemy m.in. na wykonywanie różnych ekspertyz - mówi Kochan.
Do kasy skarbnika klubu PO wpływają też kary, jakie parlamentarzyści Platformy płacą za nieusprawiedliwione nieobecności podczas prac w Sejmie - nieobecność na bardzo ważnym głosowaniu kosztuje 1000 zł.
Obecnie w PO obsadzane są ważne stanowiska partyjne. Ich skład będzie miał także wpływ na układ sił w zachodniopomorskiej PO i przebieg walki prowadzonej między grupą szefa zachodniopomorskiej PO wiceministra Stanisława Gawłowskiego i szefa szczecińskiej PO, europosła Sławomira Nitrasa.
Kochan zaliczana jest do ludzi Gawłowskiego. We wrześniu do prezydium klubu jako przedstawiciel regionu zachodniopomorskiego ma wejść poseł Arkadiusz Litwiński, którego na to stanowisko zarekomendował Gawłowski. We wrześniu ustalany też będzie skład rady krajowej PO - automatycznie wchodzą do niej parlamentarzyści, a także osoby wytypowane przez szefa regionu. Najważniejsza walka rozegra się o miejsce w zarządzie krajowej PO. Według informacji "Gazety" o tę funkcję zamierzają ubiegać się i Gawłowski, i Nitras.
Najnowsze wiadomości
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień


