Gawłowski i Krzystek kontratakują

Jolanta Kowalewska
2010-08-02 , aktualizacja: 01.08.2010 21:58
A A A Drukuj
Jeżeli Sławomir Nitras uważa, że prezydent Piotr Krzystek nie realizował programu Platformy, to oczekuję jego rezygnacji z szefowania partią w Szczecinie - mówi Stanisław Gawłowski, szef Platformy w regionie
Przebywający na urlopie Prezydent Szczecina Piotr Krzystek zwołał w sobotę briefing przed Urzędem Miasta, by odnieść się do decyzji rady powiatu PO
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Przebywający na urlopie Prezydent Szczecina Piotr Krzystek zwołał w sobotę briefing przed Urzędem Miasta, by odnieść się do decyzji rady powiatu PO
Słowa Gawłowskiego to reakcja na piątkową uchwałę rady powiatu szczecińskiej PO, która negatywnie oceniła prezydenturę Piotra Krzystka i stwierdziła, że nie zrealizował on programu PO. Na czele tej rady stoi europoseł Sławomir Nitras.

W rozmowie z "Gazetą" Gawłowski mówi: - To zarząd szczecińskiej PO przede wszystkim odpowiada za realizację programu partii. Jeżeli Sławomir Nitras chce być wzorem cnót, to siebie jako przewodniczącego zarządu powinien obwiniać za brak realizacji programu. Tym bardziej, jeżeli samemu cztery lata temu desygnowało się Krzystka na to stanowisko.

Wewnątrzpartyjna walka o kandydata PO na prezydenta Szczecina toczy się już od dłuższego czasu. Ścierają się dwie frakcje: szefa zachodniopomorskiej PO Stanisława Gawłowskiego oraz szefa szczecińskiej PO Sławomira Nitrasa. Pierwsi są za obecnym prezydentem Piotrem Krzystkiem, drudzy za posłem Arkadiuszem Litwińskim. Litwiński wygrał partyjne prawybory i otrzymał nominację na kandydata od rady powiatu PO. Ale to niczego mu nie gwarantuje. Krzystek w prawyborach nie startował i zapowiedział, że z PO czy bez będzie się ubiegał o reelekcję.

Krzystek: Debatowano za moimi plecami

Decyzję, że kandydatem partii na prezydenta Szczecina będzie Arkadiusz Litwiński, kierowana przez Sławomira Nitrasa rada powiatu szczecińskiej PO podjęła w piątek wieczorem. Litwiński otrzymał 37 głosów, Krzystek - 4.

Przebywający na urlopie Krzystek zwołał w tej sprawie w sobotę specjalny briefing. Poinformował, że zamierza zaskarżyć tę uchwałę do rady zachodniopomorskiej PO.

- Bo nie zostałem powiadomiony o posiedzeniu - mówi Krzystek. - Nie mogłem odnieść się do zarzutów. To niebywałe, żeby w taki sposób procedować wybór kandydata na prezydenta. Powinna odbyć się dyskusja na argumenty, a nie prosta przepychanka i forsowanie jednego rozwiązania.

W rozmowie z "Gazetą" Krzystek podkreślił: - Mam wrażenie, że przewodniczącemu Nitrasowi zabrakło odwagi, żeby mnie zaprosić.

Litwiński: Jestem pełnoprawnym kandydatem

W odpowiedzi na słowa Krzystka zarząd szczecińskiej PO rozesłał do mediów oświadczenie, w którym informuje, że "każdy członek rady powiatu został skutecznie powiadomiony o posiedzeniu rady powiatu, w tym również Pan prezydent".

- Do Piotra Krzystka został wysłany SMS, mamy dowody - mówi Piotr Biernacki, sekretarz szczecińskiej PO.

Rywal Krzystka i jak na razie zwycięzca walki o miano kandydata PO na prezydenta - poseł Arkadiusz Litwiński podkreśla: - Czuję się pełnoprawnym kandydatem PO na prezydenta Szczecina, wybranym przez władze powiatu. Oczywiście ta decyzja może podlegać weryfikacji przez radę zachodniopomorskiej PO, ale nie widzę podstaw do jej zmiany. Nie mam też nic przeciwko temu, by posiedzenie rady powiatu powtórzyć.

Nie widzimy powodów do dymisji

- Nie możemy ponosić odpowiedzialności za działania Krzystka, bo on z nami nie współpracował, swoje najbliższe zaplecze lekceważył - mówi Tomasz Jarmoliński, wiceprzewodniczący szczecińskiej PO.

Sławomir Nitras całą sprawę komentuje tak: - Nie zwykłem publicznie komentować wypowiedzi swoich partyjnych kolegów i proszę ich o to samo.

Zgodnie ze statutem PO to rada powiatu wyznacza kandydata partii na prezydenta miasta. Rada regionu, w tym wypadku zachodniopomorskiej PO (kierowana przez Gawłowskiego) może tę decyzję zmienić, ale z reguły jest tak, że decyzję kolegów z niższego partyjnego szczebla szanuje. Tak byłoby zapewne również w Szczecinie, gdyby nie walka o wpływy między Gawłowskim a Nitrasem.

Stanisław Gawłowski w rozmowie z "Gazetą" zaznaczył, że jeżeli od Krzystka wpłynie skarga, to sprawa powiadomienia o spotkaniu rady będzie wyjaśniana.

Decyzja o tym, kto ma być kandydatem PO na prezydenta Szczecina, ma zapaść do 13 sierpnia.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 44 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Gawłowski i Krzystek kontratakują tajemnicapanstwowa 02.08.10, 10:05

    Gawlowski sam ustap, albo rob szambo w swoim grajdole... sam wybierz ktorym, czy to rodzinnym kolo Opola czy tez przyszywanym czyli w Koszalkowie.jak czytam wypociny takich politykierow jak »

  • Gawłowski i Krzystek kontratakują bzykzby 02.08.10, 14:31

    Rozdać im maczugi i niech walczą do pierwszej krwi. Najpierw Krzystek-Litwiński potem Gawłowski - Kitras. Taka to partia liberalno - korytowa.»

  • Smutne i kompromitujące cynik24091 03.08.10, 06:41

    Walka o stołki trwa. Nitras miesza i chce odgrywać ważną rolę w regionie,tylko umiejętności mu brak. Krzystek skacze z pomysłu na pomysł, a co się wmieście dzieje to widać. Walka, walka, a z»