Radni na rowerach, skuterach, w aquaparku...

Jolanta Kowalewska
2010-07-29 , aktualizacja: 29.07.2010 19:12
A A A Drukuj
Na topie są polskie morze i polskie góry - zachodniopomorscy samorządowcy rozpoczęli urlopy
Małgorzata Jacyna-Witt, radna PiS, zamierza wypoczywać w Świnoujściu, na rowerze
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Małgorzata Jacyna-Witt, radna PiS, zamierza wypoczywać w Świnoujściu, na rowerze
SERWISY
W poniedziałek odbyły się ostatnie przed wakacjami sesje: rady miasta Szczecina i sejmiku województwa zachodniopomorskiego.

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek od razu postanowił skorzystać z okazji i od dzisiaj (czwartku) zaszywa się nad jednym z zachodniopomorskich jezior. Dwa tygodnie chce spędzić z dala od polityki, wyłącznie z rodziną.

- Nawet mi nie powiedział, nad którym jeziorem będzie - mówi jego rzeczniczka Aleksandra Charuk-Jakubowska.

Marszałek województwa Władysław Husejko też będzie wypoczywał w Zachodniopomorskiem, ale będzie musiał zadowolić się tylko weekendowymi wypadami.

- Marszałek nie planuje urlopu - mówi Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy marszałka. - Prosił tylko, by w sierpniu mieć wolne przynajmniej dwa weekendy.

Władysław Husejko, który jest z Koszalina, weekendy chce wykorzystać na długie nadmorskie spacery i jazdę na rowerze.

- Marszałek lubi wypoczywać nad Bałtykiem, na zachodniopomorskim plażach - zdradza jego rzeczniczka Gabriela Wiatr. - Latem unika zatłoczonego Mielna i wybiera jedną z bardziej pustych plaż koło Łazów.

PiS na rowerze

Co z wakacyjną przerwą zrobi główna cenzorka działań marszałka, szefowa klubu radnych PiS Małgorzata Jacyna-Witt?

- Lipiec i sierpień lubię spędzać w Szczecinie - mówi Jacyna-Witt. - Miasto nie jest wtedy zatłoczone, nie ma korków, można się podelektować jego urokiem, spędzić czas w kawiarence na lodach.

Jacynę-Witt, która jest zapaloną rowerzystką, można będzie spotkać także w Świnoujściu.

- Pojadę tam na parę dni, ze względu na ścieżki rowerowe - najlepiej rozwinięte i najbezpieczniejsze. Ich atrakcją jest również to, że można nimi dotrzeć do Niemiec.

Być może w Świnoujściu dojdzie do spotkania szefowej klubu radnych PiS z szefową klubu radnych SLD sejmiku - Elżbietą Pielą-Mielczarek. Szefowa klubu Sojuszu mieszka w Świnoujściu i pytana o wakacyjny wyjazd odpowiada: - Miałabym opuścić moje ukochane Świnoujście, które ma najpiękniejszą plażę i tyle ciekawych imprez? W sezonie wakacyjnym korzystam z uroków mojego miasta.

SLD wybiera góry

Elżbieta Piela-Mielczarek ma w planach plażowanie i spacery do świnoujskiego wiatraka.

- Wyjadę dopiero we wrześniu, w polskie góry, ale jeszcze nie wiem, które - mówi. - Uwielbiam Bieszczady, uwielbiam Beskidy.

Już za parę dni w górach wypoczywać będzie jej partyjny kolega szef klubu radnych SLD Jędrzej Wijas.

- Dziewięć dni z żoną i synem spędzimy w Piwnicznej i stąd planujemy wypady - mówi Jędrzej Wijas. - To będzie pierwszy wyjazd naszego pięcioletniego syna Julka w góry.

W wakacyjnym grafiku są także dwa dni w Krakowie.

- Nasz syn chce zobaczyć smoka wawelskiego, obiecaliśmy mu także pobyt w krakowskim aquaparku - mówi Jędrzej Wijas. - Chcemy go także zaprowadzić do krypty wieszczów, a także części, w której spoczywa para prezydencka.

Kilka dni urlopu szef klubu radnych SLD rezerwuje na odbywający się w sierpniu w Czechach festiwalu muzyki metalowej.

- Lubię ciężkie brzmienie - mówi Wijas. - Byliśmy z żoną na tym festiwalu w ubiegłym roku, w tym również nie zamierzamy go opuścić.

PO ciągnie do Darłówka

W Darłówku spotkać można dwóch samorządowców PO: przewodniczącego sejmiku Olgierda Geblewicza oraz radnego rady miasta Szczecin, chirurga Jerzego Sieńki.

- Do Darłówka robimy z rodziną weekendowe wypady - mówi Geblewicz. - Chociaż w tym roku byliśmy także w Kołobrzegu i Międzywodziu. Tak planujemy wakacje, by jak najwięcej czasu spędzić z córkami - dziewięcio - i pięcioletnią. Ostatnie dwa tygodnie sierpnia chcemy spędzić w Chorwacji. Cichy apartament z dala od dużych hoteli.

Za parę dni Darłówek zamierza odwiedzić radny PO Jerzy Sieńko. Będzie tam przez tydzień.

- To lato planuję spędzić nad Bałtykiem, morze jest wyjątkowo ciepłe - mówi Sieńko.

Sieńko ma w planach podróże motorówką i jazdę na wodnych skuterach.

- Później tydzień spędzę jeszcze w Międzyzdrojach, co roku jestem gościem mityngu lekkoatletycznego imienia polskich olimpijczyków Władysława Komara i Tadeusza Ślusarskiego - mówi Sieńko.

Lekkoatletyczny Mityng Międzyzdroje organizują od 1999 r., od pierwszej rocznicy śmierci olimpijczyków (zginęli w wypadku samochodowym podczas powrotu z imprezy sportowej w Międzyzdrojach).

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 28 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy