Radni na rowerach, skuterach, w aquaparku...
2010-07-29
, aktualizacja: 29.07.2010 19:12
Na topie są polskie morze i polskie góry - zachodniopomorscy samorządowcy rozpoczęli urlopy
ZOBACZ TAKŻE
- Lato w mieście: które kąpielisko wybrać? (30-07-10, 08:00)
- Czerwona kartka za śmieci na plaży? (19-07-10, 13:41)
- Kwaśniewski zachęca: Odwiedzajcie Białogard (19-07-10, 09:00)
SERWISY
W poniedziałek odbyły się ostatnie przed wakacjami sesje: rady miasta Szczecina i sejmiku województwa zachodniopomorskiego.
Prezydent Szczecina Piotr Krzystek od razu postanowił skorzystać z okazji i od dzisiaj (czwartku) zaszywa się nad jednym z zachodniopomorskich jezior. Dwa tygodnie chce spędzić z dala od polityki, wyłącznie z rodziną.
- Nawet mi nie powiedział, nad którym jeziorem będzie - mówi jego rzeczniczka Aleksandra Charuk-Jakubowska.
Marszałek województwa Władysław Husejko też będzie wypoczywał w Zachodniopomorskiem, ale będzie musiał zadowolić się tylko weekendowymi wypadami.
- Marszałek nie planuje urlopu - mówi Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy marszałka. - Prosił tylko, by w sierpniu mieć wolne przynajmniej dwa weekendy.
Władysław Husejko, który jest z Koszalina, weekendy chce wykorzystać na długie nadmorskie spacery i jazdę na rowerze.
- Marszałek lubi wypoczywać nad Bałtykiem, na zachodniopomorskim plażach - zdradza jego rzeczniczka Gabriela Wiatr. - Latem unika zatłoczonego Mielna i wybiera jedną z bardziej pustych plaż koło Łazów.
PiS na rowerze
Co z wakacyjną przerwą zrobi główna cenzorka działań marszałka, szefowa klubu radnych PiS Małgorzata Jacyna-Witt?
- Lipiec i sierpień lubię spędzać w Szczecinie - mówi Jacyna-Witt. - Miasto nie jest wtedy zatłoczone, nie ma korków, można się podelektować jego urokiem, spędzić czas w kawiarence na lodach.
Jacynę-Witt, która jest zapaloną rowerzystką, można będzie spotkać także w Świnoujściu.
- Pojadę tam na parę dni, ze względu na ścieżki rowerowe - najlepiej rozwinięte i najbezpieczniejsze. Ich atrakcją jest również to, że można nimi dotrzeć do Niemiec.
Być może w Świnoujściu dojdzie do spotkania szefowej klubu radnych PiS z szefową klubu radnych SLD sejmiku - Elżbietą Pielą-Mielczarek. Szefowa klubu Sojuszu mieszka w Świnoujściu i pytana o wakacyjny wyjazd odpowiada: - Miałabym opuścić moje ukochane Świnoujście, które ma najpiękniejszą plażę i tyle ciekawych imprez? W sezonie wakacyjnym korzystam z uroków mojego miasta.
SLD wybiera góry
Elżbieta Piela-Mielczarek ma w planach plażowanie i spacery do świnoujskiego wiatraka.
- Wyjadę dopiero we wrześniu, w polskie góry, ale jeszcze nie wiem, które - mówi. - Uwielbiam Bieszczady, uwielbiam Beskidy.
Już za parę dni w górach wypoczywać będzie jej partyjny kolega szef klubu radnych SLD Jędrzej Wijas.
- Dziewięć dni z żoną i synem spędzimy w Piwnicznej i stąd planujemy wypady - mówi Jędrzej Wijas. - To będzie pierwszy wyjazd naszego pięcioletniego syna Julka w góry.
W wakacyjnym grafiku są także dwa dni w Krakowie.
- Nasz syn chce zobaczyć smoka wawelskiego, obiecaliśmy mu także pobyt w krakowskim aquaparku - mówi Jędrzej Wijas. - Chcemy go także zaprowadzić do krypty wieszczów, a także części, w której spoczywa para prezydencka.
Prezydent Szczecina Piotr Krzystek od razu postanowił skorzystać z okazji i od dzisiaj (czwartku) zaszywa się nad jednym z zachodniopomorskich jezior. Dwa tygodnie chce spędzić z dala od polityki, wyłącznie z rodziną.
- Nawet mi nie powiedział, nad którym jeziorem będzie - mówi jego rzeczniczka Aleksandra Charuk-Jakubowska.
Marszałek województwa Władysław Husejko też będzie wypoczywał w Zachodniopomorskiem, ale będzie musiał zadowolić się tylko weekendowymi wypadami.
- Marszałek nie planuje urlopu - mówi Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy marszałka. - Prosił tylko, by w sierpniu mieć wolne przynajmniej dwa weekendy.
Władysław Husejko, który jest z Koszalina, weekendy chce wykorzystać na długie nadmorskie spacery i jazdę na rowerze.
- Marszałek lubi wypoczywać nad Bałtykiem, na zachodniopomorskim plażach - zdradza jego rzeczniczka Gabriela Wiatr. - Latem unika zatłoczonego Mielna i wybiera jedną z bardziej pustych plaż koło Łazów.
PiS na rowerze
Co z wakacyjną przerwą zrobi główna cenzorka działań marszałka, szefowa klubu radnych PiS Małgorzata Jacyna-Witt?
- Lipiec i sierpień lubię spędzać w Szczecinie - mówi Jacyna-Witt. - Miasto nie jest wtedy zatłoczone, nie ma korków, można się podelektować jego urokiem, spędzić czas w kawiarence na lodach.
Jacynę-Witt, która jest zapaloną rowerzystką, można będzie spotkać także w Świnoujściu.
- Pojadę tam na parę dni, ze względu na ścieżki rowerowe - najlepiej rozwinięte i najbezpieczniejsze. Ich atrakcją jest również to, że można nimi dotrzeć do Niemiec.
Być może w Świnoujściu dojdzie do spotkania szefowej klubu radnych PiS z szefową klubu radnych SLD sejmiku - Elżbietą Pielą-Mielczarek. Szefowa klubu Sojuszu mieszka w Świnoujściu i pytana o wakacyjny wyjazd odpowiada: - Miałabym opuścić moje ukochane Świnoujście, które ma najpiękniejszą plażę i tyle ciekawych imprez? W sezonie wakacyjnym korzystam z uroków mojego miasta.
SLD wybiera góry
Elżbieta Piela-Mielczarek ma w planach plażowanie i spacery do świnoujskiego wiatraka.
- Wyjadę dopiero we wrześniu, w polskie góry, ale jeszcze nie wiem, które - mówi. - Uwielbiam Bieszczady, uwielbiam Beskidy.
Już za parę dni w górach wypoczywać będzie jej partyjny kolega szef klubu radnych SLD Jędrzej Wijas.
- Dziewięć dni z żoną i synem spędzimy w Piwnicznej i stąd planujemy wypady - mówi Jędrzej Wijas. - To będzie pierwszy wyjazd naszego pięcioletniego syna Julka w góry.
W wakacyjnym grafiku są także dwa dni w Krakowie.
- Nasz syn chce zobaczyć smoka wawelskiego, obiecaliśmy mu także pobyt w krakowskim aquaparku - mówi Jędrzej Wijas. - Chcemy go także zaprowadzić do krypty wieszczów, a także części, w której spoczywa para prezydencka.
Kilka dni urlopu szef klubu radnych SLD rezerwuje na odbywający się w sierpniu w Czechach festiwalu muzyki metalowej.
- Lubię ciężkie brzmienie - mówi Wijas. - Byliśmy z żoną na tym festiwalu w ubiegłym roku, w tym również nie zamierzamy go opuścić.
PO ciągnie do Darłówka
W Darłówku spotkać można dwóch samorządowców PO: przewodniczącego sejmiku Olgierda Geblewicza oraz radnego rady miasta Szczecin, chirurga Jerzego Sieńki.
- Do Darłówka robimy z rodziną weekendowe wypady - mówi Geblewicz. - Chociaż w tym roku byliśmy także w Kołobrzegu i Międzywodziu. Tak planujemy wakacje, by jak najwięcej czasu spędzić z córkami - dziewięcio - i pięcioletnią. Ostatnie dwa tygodnie sierpnia chcemy spędzić w Chorwacji. Cichy apartament z dala od dużych hoteli.
Za parę dni Darłówek zamierza odwiedzić radny PO Jerzy Sieńko. Będzie tam przez tydzień.
- To lato planuję spędzić nad Bałtykiem, morze jest wyjątkowo ciepłe - mówi Sieńko.
Sieńko ma w planach podróże motorówką i jazdę na wodnych skuterach.
- Później tydzień spędzę jeszcze w Międzyzdrojach, co roku jestem gościem mityngu lekkoatletycznego imienia polskich olimpijczyków Władysława Komara i Tadeusza Ślusarskiego - mówi Sieńko.
Lekkoatletyczny Mityng Międzyzdroje organizują od 1999 r., od pierwszej rocznicy śmierci olimpijczyków (zginęli w wypadku samochodowym podczas powrotu z imprezy sportowej w Międzyzdrojach).
- Lubię ciężkie brzmienie - mówi Wijas. - Byliśmy z żoną na tym festiwalu w ubiegłym roku, w tym również nie zamierzamy go opuścić.
PO ciągnie do Darłówka
W Darłówku spotkać można dwóch samorządowców PO: przewodniczącego sejmiku Olgierda Geblewicza oraz radnego rady miasta Szczecin, chirurga Jerzego Sieńki.
- Do Darłówka robimy z rodziną weekendowe wypady - mówi Geblewicz. - Chociaż w tym roku byliśmy także w Kołobrzegu i Międzywodziu. Tak planujemy wakacje, by jak najwięcej czasu spędzić z córkami - dziewięcio - i pięcioletnią. Ostatnie dwa tygodnie sierpnia chcemy spędzić w Chorwacji. Cichy apartament z dala od dużych hoteli.
Za parę dni Darłówek zamierza odwiedzić radny PO Jerzy Sieńko. Będzie tam przez tydzień.
- To lato planuję spędzić nad Bałtykiem, morze jest wyjątkowo ciepłe - mówi Sieńko.
Sieńko ma w planach podróże motorówką i jazdę na wodnych skuterach.
- Później tydzień spędzę jeszcze w Międzyzdrojach, co roku jestem gościem mityngu lekkoatletycznego imienia polskich olimpijczyków Władysława Komara i Tadeusza Ślusarskiego - mówi Sieńko.
Lekkoatletyczny Mityng Międzyzdroje organizują od 1999 r., od pierwszej rocznicy śmierci olimpijczyków (zginęli w wypadku samochodowym podczas powrotu z imprezy sportowej w Międzyzdrojach).
Najnowsze wiadomości
- 28 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Jacyna cały urlop będzie żreć lody?
zed.1
29.07.10, 21:24
a pozniej zrzucac to na rowerze?»
-
nie śmiesznie tylko ślicznie :)
ruda.kamilla
29.07.10, 21:40
brawo pani Gosiu!trzeba dawać przykład tym brzuchaczom :)»
Najczęściej czytane24 htydzień





