Wykonawca: furtka na placu zabaw będzie bezpieczna
2010-07-28
, aktualizacja: 28.07.2010 20:50
- Musimy coś zrobić, żeby furtki nie stwarzały zagrożenia dla dzieci. Najprawdopodobniej zainstalujemy tam odbojniki, żeby nie mogły się otwierać do końca - mówi Dariusz Sobczyński, współwłaściciel firmy, która modernizowała pl. Jakuba Wujka.

Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Między słupek i krawędź furtki (od strony gdzie są zawiasy) dzieci bez trudu mogą włożyć palce. Gdy ktoś w tym samym czasie otworzy bramkę jej krawędź dociska palce do słupka z ogromną siłą. Na zdjęciu Beata Janzer z synkiem Julianem, który w poniedziałek przyciął sobie paluszek
ZOBACZ TAKŻE
- Jak się Wujek zmienił w Wójka? (07-08-10, 12:00)
Taka decyzja została podjęta w środę po rozmowie z Zakładem Usług Komunalnych, który administruje skwerem i placem zabaw.
- Montaż odbojników odbędzie się najpóźniej do wtorku - mówi Sobczyński. - Najlepszym rozwiązaniem byłby co prawda demontaż furtek, ale wtedy na plac zabaw mogłyby swobodnie wchodzić zwierzęta.
To efekt naszego artykułu "Furtka ucięła paluszek". W ciągu niespełna dwóch tygodni na nowo wybudowanych dwóch placach zabaw doszło do co najmniej kilku wypadków. Najbardziej ucierpiała 17-miesięczna dziewczynka, która z obciętym opuszkiem palca i wyrwanym paznokciem trafiła do szpitala. Na szczęście lekarzom udało się zrekonstruować środkowy palec. U innych dzieci skończyło się na bolesnych przycięciach. Jak doszło do wypadków?
Na pl. Jakuba Wujka są dwa place zabaw - oba ogrodzone. Furtki zostały jednak tak skonstruowane, że między słupek i krawędź furtki (od strony zawiasów) dzieci bez trudu mogą włożyć palce. Gdy ktoś w tym samym czasie otworzy bramkę, to jej krawędź dociska palce do słupka z ogromną siłą. Najbardziej ucierpiała 17-miesięczna dziewczynka.
- Montaż odbojników odbędzie się najpóźniej do wtorku - mówi Sobczyński. - Najlepszym rozwiązaniem byłby co prawda demontaż furtek, ale wtedy na plac zabaw mogłyby swobodnie wchodzić zwierzęta.
To efekt naszego artykułu "Furtka ucięła paluszek". W ciągu niespełna dwóch tygodni na nowo wybudowanych dwóch placach zabaw doszło do co najmniej kilku wypadków. Najbardziej ucierpiała 17-miesięczna dziewczynka, która z obciętym opuszkiem palca i wyrwanym paznokciem trafiła do szpitala. Na szczęście lekarzom udało się zrekonstruować środkowy palec. U innych dzieci skończyło się na bolesnych przycięciach. Jak doszło do wypadków?
Na pl. Jakuba Wujka są dwa place zabaw - oba ogrodzone. Furtki zostały jednak tak skonstruowane, że między słupek i krawędź furtki (od strony zawiasów) dzieci bez trudu mogą włożyć palce. Gdy ktoś w tym samym czasie otworzy bramkę, to jej krawędź dociska palce do słupka z ogromną siłą. Najbardziej ucierpiała 17-miesięczna dziewczynka.
Najnowsze wiadomości
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Wykonawca: furtka na placu zabaw będzie bezpie...
mistrzpolski
29.07.10, 11:48
a ja mam pytanie o skwer przy kosciuszki - kto wymyslil by plac zabaw zamiast wylozony piaskiem czy rattanem, wysypany byl kamieniami- kamienia rania przewracajace sie dzieci, wciskaja sie w»
-
Re: Wykonawca: furtka na placu zabaw będzie bezp
nchyb
30.07.10, 08:50
pewnie był to ktoś bezdzietny...»
-
Re: Wykonawca: furtka na placu zabaw będzie bezp
esmeralda_2
30.07.10, 08:57
Może na placu Wujka też by ZUK pomyślał o suchych gałęziach, bo ostatnio jednazwaliła się prawie na spacerującą mamę z dzieckiem.»
Najczęściej czytane24 htydzień




