Małe raje podatkowe nad morzem

Jolanta Kowalewska
2010-07-26 , aktualizacja: 27.07.2010 16:06
A A A Drukuj
Trzypoziomowy aquapark ze sztucznym lodowiskiem powstanie w Trzęsaczu. Jeszcze 10 lat temu w całej gminie były tylko trzy ośrodki z basenami. Teraz - prawie 40. Nadmorskie gminy kuszą inwestorów ulgami podatkowymi
Plaża w Rewalu
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Plaża w Rewalu
Aquapark ma powstać koło pałacu w Trzęsaczu, będzie dodatkiem do centrum hotelowo-konferencyjnego. Inwestorem jest zachodniopomorska spółka Milex.

- Na hotel mamy już pozwolenie na budowę - mówi Grzegorz Karapuda, przedstawiciel spółki Milex. - Aquapark o roboczej nazwie Tropicana jest w fazie projektowania. Ma być trzypoziomowy o łącznej powierzchni 15 tys. m kw., ze sztucznym, krytym lodowiskiem.

Trzygwiazdkowy hotel na 800 osób, sale konferencyjne, część rehabilitacyjna, spa i Aquapark Tropicana mają rozpościerać się na powierzchni 7,5 ha.

Karapuda przyznaje: - Podatkowe ulgi, jakie stosuje gmina, ułatwiają inwestowanie.

Nadmorskie samorządy już od kilku lat szukają sposobów, jak uatrakcyjnić swoją ofertę i przyciągnąć turystę nie tylko latem. Znalazły w ulgach podatkowych. W Rewalu każdy, kto przy swoim pensjonacie wybuduje basen lub obiekt spa, nie musi za niego płacić podatku od nieruchomości. W Świnoujściu z takich opłat zwolnione są nie tylko baseny, ale również pensjonaty i hotele. Efekty już są.

Ulga zachęca do budowy basenów

W sezonie na zachodniopomorskie plaże przyjeżdżają tłumy turystów. Na rewalskich piaskach (do gminy należą m.in. Pobierowo, Niechorze, Trzęsacz) wypoczywa nawet 100 tys. turystów dziennie.

- Teraz nie zależy nam na zwiększeniu liczby miejsc noclegowych, a na podniesieniu ich atrakcyjności - mówi Robert Skraburski, wójt gminy Rewal. - Chcemy, by przy ośrodkach powstawały baseny, spa, korty tenisowe i place zabaw dla dzieci. Dlatego za te obiekty przedsiębiorcy nie płacą u nas podatku od nieruchomości. Taką okołobudżetową uchwałę nasi radni podejmują przy uchwalaniu gminnego budżetu co roku od ośmiu lat.

Zwolnienie jest spore: podatek za basen czy obiekt spa to 2 proc. od księgowej wartości obiektu. Największy na terenie gminy Rewal kompleks basenów - kryte, odkryte, solanki, zjeżdżalnie, aquapark dla dzieci - ma ośrodek Sandra. Jak szacuje właściciel, wartość księgowa tych obiektów to ok. 15 mln zł. Ośrodek co roku musiałby zatem do gminnej kasy wpłacać ok. 300 tys. zł.

- Taka ulga zachęca do inwestowania - mówi Janusz Zalewski, właściciel Sandry. - Zaoszczędzone pieniądze pozwalają nam na całoroczne utrzymywanie basenów, a koszty są niemałe. W moim obiekcie roczne utrzymanie basenów, bez wynagrodzenia personelu, to wydatek ok. 350-500 tys. zł. Tyle trzeba wydać na podgrzanie wody, drobne naprawy, czyszczenie, środki chemiczne.

Wójt Rewala uważa, że podatkowe ulgi zachęciły do budowania basenów. Podaje liczby.

- Dziesięć lat temu działały na naszym terenie trzy ośrodki z basenami, teraz mamy ich kilkadziesiąt - mówi Robert Skraburski. - Praktycznie każdy obiekt, który teraz powstaje, budowany już jest z basenem.

Na terenie gminy Rewal dla turystów dostępnych jest 17 basenów krytych i 21 odkrytych - tyle pod swoją kontrolą ma Państwowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gryficach.

- Wszystko wskazuje na to, że dojdzie nam jeszcze olbrzymi aquapark - mówi Skraburski.

- Cały kompleks chcemy oddać do użytku w jednym terminie, najpóźniej wiosną 2014 - mówi Grzegorz Karapuda. - Teraz jesteśmy w trakcie rozmów z bankami na temat kredytowania inwestycji.

Świnoujście zwalnia nie tylko baseny

Zachęty stosuje także uzdrowiskowe Świnoujście. Jeżeli inwestor włoży w ośrodek powyżej miliona złotych - niezależnie od tego czy to będą baseny, modernizacja pokoi czy budowa hotelu od podstaw - to przez pięć lat będzie zwolniony z podatku od nieruchomości.

- Te przepisy nie dotyczą jednak apartamentowców - zastrzega Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia. - One i tak powstają u nas na szeroką skalę. Ta inwestycja nie potrzebuje dodatkowego bodźca. Poza tym, deweloper buduje apartamenty, sprzedaje je, a potem te mieszkania przez znaczną część roku stoją puste. Nam zależy na wspieraniu inwestycji całorocznych, które dają miejsca pracy naszym mieszkańcom. Tracimy na podatku od nieruchomości, ale mamy wpływy z PIT-u.

Ulgi są niemałe. W przypadku basenów to wspomniane wcześniej 2 proc. od wartości obiektu, a w przypadku części pensjonatowej, hotelowej, to 19 zł 15 gr za każdy metr kwadratowy obiektu. W tym roku z tej opłaty na pięć lat zwolnione zostały trzy ośrodki - na łączną kwotę 70 tys. zł. Z ulgi korzysta m.in. trzygwiazdkowy, nowo wybudowany tuż przy promenadzie hotel Gold. Basen, jacuzzi, kąpiele solankowe, okłady borowinowe, magnetoterapia.

- W przyszłym roku uruchomiony zostanie u nas duży hotel wypoczynkowo-konferencyjny spółki Interferie [spółka należy do grupy kapitałowej KGHM Polska Miedź - red.]. Obiekt na 600 miejsc, do tego powstanie część wellness - mówi Robert Karelus, rzecznik prasowy prezydenta Świnoujścia. - Liczyliśmy: zwolnienie z podatku dla tego inwestora sięgnie ok. 160 tys. zł rocznie i proszę to pomnożyć razy pięć.

Czterogwiazdkowy hotel Interferie Medical SPA gotowy ma być przed wakacyjnym sezonem. 308 pokoi, basen, gabinety odnowy biologicznej i fizykoterapii. Wartość inwestycji - 100 mln zł. 8 lipca spółka podpisała z bankiem Pekao SA umowę na kredyt inwestycyjny do 75 mln zł.

Przykład, jak podatkowymi zwolnieniami można kształtować turystyczny kierunek rozwoju gminy, podaje także właściciel Sandry.

- Kilka lat temu władze Rewala postawiły na budowę obiektów całorocznych, kto zainwestował, przez trzy lata był zwolniony z podatku od nieruchomości. I właśnie wtedy na terenie naszej gminy zaczęły powstawać obiekty całoroczne - mówi Janusz Zalewski.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy