Marszałek się chwali za kondycję szpitali

ma
2010-07-23 , aktualizacja: 23.07.2010 20:46
A A A Drukuj
- Mają realną szansę na stabilizację finansową - ocenia.
Marek Hok i Dorota Łabinowicz
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Marek Hok i Dorota Łabinowicz
Wicemarszałek zachodniopomorski Marek Hok i Dorota Łabinowicz, dyrektorka wydziału zdrowia Urzędu Marszałkowskiego zorganizowali w czwartek konferencję prasową, by wstępnie podsumować kadencję samorządu województwa. Przedstawili sytuację podległych im ZOZ-ów od 1999 do 2010 r. i prognozy na przyszłość. W 15 podległych im zakładach jest 50 proc. łóżek szpitalnych całego województwa. Ich pogotowie obsługuje 81 proc. obszaru zachodniopomorskiego. Od 2001 r. samorząd zlikwidował osiem podległych mu jednostek i łączył ZOZ-y. Powiatową stację pogotowia w Koszalinie przyłączono do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. ZOZ Zdroje przejął szpital miejski w Szczecinie oraz szpital dziecięcy przy ul. Wojciecha. Wojewódzki Zakład Gruźlicy i Chorób Płuc został włączony do szpitala w Zdunowie. Wojewódzkie przychodnie specjalistyczne z ul. Piłsudskiego przeniesiono do szpitala przy ul. Arkońskiej. Po restrukturyzacji i połączeniach szpitale podległe marszałkowi mają dobrą kondycję finansową (tylko 1,4 mln zł zobowiązań wymagalnych, czyli takich, których terminy płatności minęły). Pod tym względem po Opolskim jesteśmy drudzy w kraju.

Od 2012 r. wszystkie szpitale będą musiały spełniać surowe wymogi m.in. jeśli chodzi o standard bloków operacyjnych, etc. Na dostosowanie placówek marszałka potrzebne było 508 mln zł. Inwestycje zaczęły się już w 2007 r., potrwają do 2013. Pięć kluczowych inwestycji realizowanych jest w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego (w Zdrojach, Zdunowie, Arkońskiej, Koszalinie i Zachodniopomorskim Centrum Onkologii).

- Większość pieniędzy jest zabezpieczona. Samorząd w przyszłej kadencji będzie musiał zdobyć jeszcze ok. 78 mln zł - mówił Hok.

Wyliczył, że od 1999 do 2010 r. o prawie 100 proc. wzrosły przychody szpitali i o 143,5 proc. kontrakty z NFZ. Rokrocznie kontrakty z Funduszem rosły o ok. 20 proc., a koszty o ok. 15 proc. Dopiero w tym roku szpitale dostały mniej niż w poprzednim.

- Szpitale samorządu województwa mają realną szansę na długotrwałą stabilizację finansową i dynamiczny rozwój - stwierdził Hok. Zaznaczył, że wszystko zależy od finansowania z NFZ. Pytany przez dziennikarzy przyznał, że chciałby w przyszłej kadencji zajmować się ochroną zdrowia w województwie, by kończyć rozpoczęte inwestycje: - Jeśli taka będzie wola otoczenia, jestem gotów - stwierdził.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów