Jacek Jekiel: Nigdy nie byłem liberałem

kov
2010-06-27 , aktualizacja: 25.06.2010 20:52
A A A Drukuj
Były wiceprezydent Szczecina, związany niegdyś z Unią Wolności, zapisał się do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Czy będzie kandydatem tej partii na prezydenta Szczecina?
Wiele zależy od decyzji posła Bartosza Arłukowicza, który wciąż nie zadeklarował, czy w jesiennych wyborach samorządowych będzie walczył o fotel prezydenta miasta z ramienia SLD.

- Po 4 lipca [wtedy odbędzie się druga tura wyborów na prezydenta RP - red.] odbędziemy z Bartoszem Arłukowiczem rozmowę na ten temat - zapowiada Albin Majkowski, sekretarz zachodniopomorskiego Sojuszu.

Jekiel jest w rezerwie.

- Nikt ze szczecińskiego SLD, a to te władze rekomendują przecież kandydatów na prezydenta miasta, nie rozmawiał ze mną na temat mojego startu - mówi Jacek Jekiel. - Oczywiście docierają do mnie informacje, że gdzieś tam moja osoba jest brana pod uwagę, co mnie cieszy.

Jacek Jekiel ma 53 lata, jest doktorem historii i prowadzi własną firmę handlującą drzwiami i podłogami. Karierę polityczną robił w latach 1998-2002 - w barwach Unii Wolności. Był wówczas radnym i przez półtora roku wiceprezydentem Szczecina odpowiedzialnym za zdrowie, oświatę i opiekę społeczną. Deklarację członkowską Sojuszu Lewicy Demokratycznej wypełnił w miniony poniedziałek. Wcześniej wszedł do honorowego komitetu poparcia Grzegorza Napieralskiego, kandydata Sojuszu na prezydenta RP.

- Mam lewicowe poglądy, nigdy nie byłem liberałem - tłumaczy Jekiel. - Byłem w UW, bo byłem zwolennikiem Unii Demokratycznej, a moim politycznym wzorcem był Jacek Kuroń - przecież nie liberał, a polityk o lewicowych proweniencjach.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 79 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów