Polecam e-dziennik wszystkim szkołom
2010-05-25
, aktualizacja: 25.05.2010 20:08
Ewa Dżus, dyrektor Gimnazjum nr 2, pierwsza w Szczecinie wprowadziła do szkoły elektroniczny dziennik. Dziś korzysta z niego około 30 proc. rodziców, wszyscy nauczyciele, szkolny pedagog.
ZOBACZ TAKŻE
- Jak dziękować nauczycielom? Kwiatkami? (23-06-10, 20:16)
- Pikieta oświatowej "S" przed Urzędem Wojewódzkim (15-06-10, 20:30)
- Nasi szóstoklasiści lepiej czytają niż piszą (04-06-10, 10:00)
- E-dziennik - same plusy! (02-06-10, 20:00)
- Szkoła w czasach YouTube (31-05-10, 11:44)
- Elektroniczny dziennik? Może za 10 lat (26-05-10, 09:36)
SERWISY
Czy elektroniczny dziennik powinien być standardem w polskiej szkole? W Szczecinie funkcjonuje na razie tylko w trzech podstawówkach, trzech gimnazjach i czterech szkołach ponadgimnazjalnych. Kilka kolejnych placówek przymierza się do wprowadzenia e-dzienników od września 2010 r.
Rozmowa z dyrektor Ewą Dżus
Tomasz Maciejewski: Elektroniczny dziennik sprawdza się?
Ewa Dżus, dyrektor Gimnazjum nr 2: Początkowo e-dziennik był atrakcją, zarówno dla uczniów, jak i rodziców. Teraz najczęściej stronę odwiedzają uczniowie i rodzice klas informatycznych.
Kto wpadł na ten pomysł?
- Wprowadzenie dziennika było jednym z pierwszych zadań, które sobie postawiłam, gdy zostałam dyrektorem Gimnazjum nr 2. Większość prac związanych z wdrożeniem pomysłu wykonała nauczycielka informatyki Aleksandra Sławińska.
Ile kosztuje korzystanie z elektronicznej aplikacji?
- Zapłaciliśmy jednorazowo 400 zł. W kolejnych latach właściciel serwera pozwolił nam nieodpłatnie z niego korzystać. Zasponsorował (śmiech ). Dla rodziców i uczniów e-dziennik był i jest bezpłatny.
Czy rodzice chętnie korzystają z dziennika "w sieci"?
- Regularnie loguje się około 30 procent rodziców. To się "układa" klasami, tzn. dla danej grupy rodziców e-dziennik jest standardem, ważnym źródłem informacji. A inni korzystają sporadycznie.
A nauczyciele? Narzekają na dodatkowe obowiązki czy traktują to jako ułatwienie pracy?
- Niektórzy podeszli do tego sceptycznie, nie wierząc, że rodzice będą zaglądać na stronę internetową. Ale inni dostrzegli w tym szansę na szybki kontakt z rodzicami, którzy na bieżąco będą mogli śledzić frekwencję, oceny, czytać komunikaty np. o zebraniach, ubezpieczeniach. Elektroniczny dziennik to też jest sposób, by "porozmawiać" z wychowawcą. Z czasem wszyscy przyzwyczaili się do dodatkowych obowiązków. I korzyści. E-dokumentacja to pomoc przy wykonywaniu różnych zestawień semestralnych, np. frekwencja, średnia ocen ucznia, średnia ocen klasy z poszczególnych przedmiotów. Wydruki z e-dziennika zastąpiły tradycyjne kartki z ocenami i nieobecnościami przekazywane rodzicom podczas zebrań. Funkcjonowanie elektronicznego dziennika nie wpłynęło na frekwencję podczas wywiadówek, ani częstotliwość indywidualnych spotkań opiekunów z wychowawcą.
Jakie możliwości stwarza e-dziennik oprócz informowania o ocenach i nieobecnościach?
- Rodzice mogą na bieżąco śledzić wyniki w nauce, frekwencję. Mogą też porozumiewać się między sobą na forum. Tak samo kontaktują się uczniowie i nauczyciele.
Poleciłaby pani elektroniczny dziennik dyrektorom innych szkół?
- Zdecydowanie tak. W naszym Gimnazjum stawiamy na nowoczesność, choć budynek zabytkowy (śmiech ). Mamy monitoring, pracownie komputerowe, uczestniczymy w projekcie MEN „Komputer dla ucznia”, wszyscy nauczyciele są przeszkoleni w zakresie przygotowania i prowadzenia zajęć dydaktycznych z wykorzystaniem nowych technologii, planujemy nawet uruchomić platformę e-learningu.
Rozmowa z dyrektor Ewą Dżus
Tomasz Maciejewski: Elektroniczny dziennik sprawdza się?
Ewa Dżus, dyrektor Gimnazjum nr 2: Początkowo e-dziennik był atrakcją, zarówno dla uczniów, jak i rodziców. Teraz najczęściej stronę odwiedzają uczniowie i rodzice klas informatycznych.
Kto wpadł na ten pomysł?
- Wprowadzenie dziennika było jednym z pierwszych zadań, które sobie postawiłam, gdy zostałam dyrektorem Gimnazjum nr 2. Większość prac związanych z wdrożeniem pomysłu wykonała nauczycielka informatyki Aleksandra Sławińska.
Ile kosztuje korzystanie z elektronicznej aplikacji?
- Zapłaciliśmy jednorazowo 400 zł. W kolejnych latach właściciel serwera pozwolił nam nieodpłatnie z niego korzystać. Zasponsorował (śmiech ). Dla rodziców i uczniów e-dziennik był i jest bezpłatny.
Czy rodzice chętnie korzystają z dziennika "w sieci"?
- Regularnie loguje się około 30 procent rodziców. To się "układa" klasami, tzn. dla danej grupy rodziców e-dziennik jest standardem, ważnym źródłem informacji. A inni korzystają sporadycznie.
A nauczyciele? Narzekają na dodatkowe obowiązki czy traktują to jako ułatwienie pracy?
- Niektórzy podeszli do tego sceptycznie, nie wierząc, że rodzice będą zaglądać na stronę internetową. Ale inni dostrzegli w tym szansę na szybki kontakt z rodzicami, którzy na bieżąco będą mogli śledzić frekwencję, oceny, czytać komunikaty np. o zebraniach, ubezpieczeniach. Elektroniczny dziennik to też jest sposób, by "porozmawiać" z wychowawcą. Z czasem wszyscy przyzwyczaili się do dodatkowych obowiązków. I korzyści. E-dokumentacja to pomoc przy wykonywaniu różnych zestawień semestralnych, np. frekwencja, średnia ocen ucznia, średnia ocen klasy z poszczególnych przedmiotów. Wydruki z e-dziennika zastąpiły tradycyjne kartki z ocenami i nieobecnościami przekazywane rodzicom podczas zebrań. Funkcjonowanie elektronicznego dziennika nie wpłynęło na frekwencję podczas wywiadówek, ani częstotliwość indywidualnych spotkań opiekunów z wychowawcą.
Jakie możliwości stwarza e-dziennik oprócz informowania o ocenach i nieobecnościach?
- Rodzice mogą na bieżąco śledzić wyniki w nauce, frekwencję. Mogą też porozumiewać się między sobą na forum. Tak samo kontaktują się uczniowie i nauczyciele.
Poleciłaby pani elektroniczny dziennik dyrektorom innych szkół?
- Zdecydowanie tak. W naszym Gimnazjum stawiamy na nowoczesność, choć budynek zabytkowy (śmiech ). Mamy monitoring, pracownie komputerowe, uczestniczymy w projekcie MEN „Komputer dla ucznia”, wszyscy nauczyciele są przeszkoleni w zakresie przygotowania i prowadzenia zajęć dydaktycznych z wykorzystaniem nowych technologii, planujemy nawet uruchomić platformę e-learningu.
Najnowsze wiadomości
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Polecam e-dziennik wszystkim szkołom
qwer.tyy
25.05.10, 20:32
Jasne, taka scieme nawet ja moge napisac!! Chcialabym zobaczyc, jak w tejszkole jest naprawde i te cale szkolenia nauczycieli...»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Bal mediów w Kafe Jerzy. ZOBACZ, kto przyszedł
- Surrealistyczny Szczecin. WYJĄTKOWE ZDJĘCIA
- Ranking polskich dworców. Jak wypadł Szczecin?
- Zmiana pogody. Nadciąga silny wiatr i śnieżyca
- Po telefonie posłanki PO lekarz stracił pracę
- Brukują, by wjechać na Wojska Polskiego
- Niemcy wrócą po "zrabowane mienie"? ...
- Bal mediów w Kafe Jerzy. ZOBACZ, kto przyszedł
- Ranking polskich dworców. Jak wypadł Szczecin?
- Kładki pancerne. Po co nam aż takie? ...
- Sześć obwodnic i tunel powstaną do 2020 ...
- Surrealistyczny Szczecin. WYJĄTKOWE ZDJĘCIA
- Auto nie odpala na mrozie? SPRAWDŹ, co ...
- Wolny wieczór? 18 pomysłów na weekend i ...





