Polecam e-dziennik wszystkim szkołom

***
2010-05-25 , aktualizacja: 25.05.2010 20:08
A A A Drukuj
Ewa Dżus, dyrektor Gimnazjum nr 2, pierwsza w Szczecinie wprowadziła do szkoły elektroniczny dziennik. Dziś korzysta z niego około 30 proc. rodziców, wszyscy nauczyciele, szkolny pedagog.
Dyrektor Ewa Dżus
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Dyrektor Ewa Dżus
SERWISY
Czy elektroniczny dziennik powinien być standardem w polskiej szkole? W Szczecinie funkcjonuje na razie tylko w trzech podstawówkach, trzech gimnazjach i czterech szkołach ponadgimnazjalnych. Kilka kolejnych placówek przymierza się do wprowadzenia e-dzienników od września 2010 r.

Rozmowa z dyrektor Ewą Dżus

Tomasz Maciejewski: Elektroniczny dziennik sprawdza się?

Ewa Dżus, dyrektor Gimnazjum nr 2: Początkowo e-dziennik był atrakcją, zarówno dla uczniów, jak i rodziców. Teraz najczęściej stronę odwiedzają uczniowie i rodzice klas informatycznych.

Kto wpadł na ten pomysł?

- Wprowadzenie dziennika było jednym z pierwszych zadań, które sobie postawiłam, gdy zostałam dyrektorem Gimnazjum nr 2. Większość prac związanych z wdrożeniem pomysłu wykonała nauczycielka informatyki Aleksandra Sławińska.

Ile kosztuje korzystanie z elektronicznej aplikacji?

- Zapłaciliśmy jednorazowo 400 zł. W kolejnych latach właściciel serwera pozwolił nam nieodpłatnie z niego korzystać. Zasponsorował (śmiech ). Dla rodziców i uczniów e-dziennik był i jest bezpłatny.

Czy rodzice chętnie korzystają z dziennika "w sieci"?

- Regularnie loguje się około 30 procent rodziców. To się "układa" klasami, tzn. dla danej grupy rodziców e-dziennik jest standardem, ważnym źródłem informacji. A inni korzystają sporadycznie.

A nauczyciele? Narzekają na dodatkowe obowiązki czy traktują to jako ułatwienie pracy?

- Niektórzy podeszli do tego sceptycznie, nie wierząc, że rodzice będą zaglądać na stronę internetową. Ale inni dostrzegli w tym szansę na szybki kontakt z rodzicami, którzy na bieżąco będą mogli śledzić frekwencję, oceny, czytać komunikaty np. o zebraniach, ubezpieczeniach. Elektroniczny dziennik to też jest sposób, by "porozmawiać" z wychowawcą. Z czasem wszyscy przyzwyczaili się do dodatkowych obowiązków. I korzyści. E-dokumentacja to pomoc przy wykonywaniu różnych zestawień semestralnych, np. frekwencja, średnia ocen ucznia, średnia ocen klasy z poszczególnych przedmiotów. Wydruki z e-dziennika zastąpiły tradycyjne kartki z ocenami i nieobecnościami przekazywane rodzicom podczas zebrań. Funkcjonowanie elektronicznego dziennika nie wpłynęło na frekwencję podczas wywiadówek, ani częstotliwość indywidualnych spotkań opiekunów z wychowawcą.

Jakie możliwości stwarza e-dziennik oprócz informowania o ocenach i nieobecnościach?

- Rodzice mogą na bieżąco śledzić wyniki w nauce, frekwencję. Mogą też porozumiewać się między sobą na forum. Tak samo kontaktują się uczniowie i nauczyciele.

Poleciłaby pani elektroniczny dziennik dyrektorom innych szkół?

- Zdecydowanie tak. W naszym Gimnazjum stawiamy na nowoczesność, choć budynek zabytkowy (śmiech ). Mamy monitoring, pracownie komputerowe, uczestniczymy w projekcie MEN „Komputer dla ucznia”, wszyscy nauczyciele są przeszkoleni w zakresie przygotowania i prowadzenia zajęć dydaktycznych z wykorzystaniem nowych technologii, planujemy nawet uruchomić platformę e-learningu.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Polecam e-dziennik wszystkim szkołom qwer.tyy 25.05.10, 20:32

    Jasne, taka scieme nawet ja moge napisac!! Chcialabym zobaczyc, jak w tejszkole jest naprawde i te cale szkolenia nauczycieli...»