Nitras i Gawłowski liczą szable
2010-05-21
, aktualizacja: 21.05.2010 20:16
Ja te wybory wygram - zapowiedział dzień przed decydującą walką Sławomir Nitras, szef szczecińskiej PO. Zwolennicy jego rywala też policzyli głosy. Wynik: 440 do 190 dla Stanisława Gawłowskiego
ZOBACZ TAKŻE
- Nitrasa nie ma w zarządzie zachodniopomorskiej PO (06-07-10, 08:33)
- Prezydent Koszalina: nie mogę już pracować (08-06-10, 10:00)
- Debata: Litwiński kontra Pańka w telewizji (01-06-10, 08:00)
- Zarząd regionu PO z dala od Nitrasa (28-05-10, 09:00)
- Gawłowski szefem zachodniopomorskiej PO (22-05-10, 14:45)
- Kto lepszy dla regionu: Nitras czy Gawłowski? (21-05-10, 19:44)
- Nitras: Nie mam w zwyczaju przegrywać (21-05-10, 09:00)
- Nitras - Krzystek: gra o POparcie (09-04-10, 19:13)
SERWISY
Kto będzie szefem zachodniopomorskiej PO, okaże się w sobotę w Wałczu na regionalnym zjeździe partii. O fotel regionalnego lidera partii biją się wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski oraz europoseł Sławomir Nitras, jeszcze niedawno koledzy. Wspólnie przejmowali władzę w zachodniopomorskiej PO.
Do głosowania uprawnionych jest 646 delegatów. 267 z okręgu koszalińskiego, 379 ze szczecińskiego. Gdyby o wyniku kandydata decydował podział geograficzny, to Nitras jako szef szczecińskiej PO pokonałby Stanisława Gawłowskiego, szefa koszalińskiej PO. Jednak wielu szczecińskich delegatów, z prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem na czele, jest skonfliktowana z Nitrasem, przeciwko niemu zamierza zagłosować także część szczecińskich parlamentarzystów.
- Ja te wybory wygram - mówił w piątek na konferencji prasowej Sławomir Nitras.
Jego konkurenta zajmowały w tym czasie obowiązki wiceministra środowiska. Zwolennicy Gawłowskiego przeliczyli głosy. Są pewni, że Gawłowski zbierze 70 proc. głosów, Nitras 30 proc. W liczbach bezwzględnych ma to mu dać zwycięstwo w stosunku 440 głosów do 190.
Od tego, kto będzie stał na czele zachodniopomorskiej PO, może zależeć wybór kandydata PO na prezydenta Szczecina. Nitras, by wyeliminować z gry Piotra Krzystka, przekonał szczecińską PO do wewnętrznych prawyborów. Jeśli w Wałczu wygra Gawłowski, szansę na reelekcję może dostać Krzystek.
Sławomir Nitras mówił w piątek: - Nie ma zwyczaju, by władze wyższego rzędu ingerowały w demokratyczne wybory. Deklaruję, że jeżeli ja wygram wybory, to nie będę ingerował w decyzje struktur lokalnych. Potem Nitras poinformował, że podlegli Krzystkowi urzędnicy zaangażowali się w agitowanie na rzecz Gawłowskiego.
- Nawet podlegli Piotrowi Krzystkowi urzędnicy niebędący członkami PO uczestniczą w procesie wyborczym, przekonując innych członków PO, żeby głosowali tak, a nie inaczej - oświadczył Nitras.
- Informacje o tym, iż nagabuję swoich urzędników do głosowania na pana Gawłowskiego, są wyssane z palca - mówi Krzystek. - Zachowanie pana przewodniczącego jest przejawem jego braku odporności na presję związaną z sobotnimi wyborami.
W piątek cały czas trwała walka o głosy delegatów.
Zwolennicy Gawłowskiego podkreślali, że ta kandydatura gwarantuje spokój i rozwój partii. Zwolennicy Nitrasa przestrzegali, że przewodnictwo Gawłowskiego spowoduje, że przy podziale unijnych funduszy faworyzowane będą miasta wschodniej części województwa, czyli np. Kołobrzeg i Koszalin, a Szczecin będzie spychany na margines. Zdaniem nitrasowców przykładem ma być budowa lotniska w Zegrzu Pomorskim pod Koszalinem. Z Regionalnego Programu Operacyjnego inwestycja miała maksymalnie otrzymać kwotę 30 mln zł. Kierowany przez Władysława Husejkę (ma opinię człowieka Gawłowskiego) Urząd Marszałkowski przygotował właśnie uchwałę, że zarząd województwa rozważy możliwość zwiększenia dofinansowania. Dokument nie był jeszcze głosowany.
Do głosowania uprawnionych jest 646 delegatów. 267 z okręgu koszalińskiego, 379 ze szczecińskiego. Gdyby o wyniku kandydata decydował podział geograficzny, to Nitras jako szef szczecińskiej PO pokonałby Stanisława Gawłowskiego, szefa koszalińskiej PO. Jednak wielu szczecińskich delegatów, z prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem na czele, jest skonfliktowana z Nitrasem, przeciwko niemu zamierza zagłosować także część szczecińskich parlamentarzystów.
- Ja te wybory wygram - mówił w piątek na konferencji prasowej Sławomir Nitras.
Jego konkurenta zajmowały w tym czasie obowiązki wiceministra środowiska. Zwolennicy Gawłowskiego przeliczyli głosy. Są pewni, że Gawłowski zbierze 70 proc. głosów, Nitras 30 proc. W liczbach bezwzględnych ma to mu dać zwycięstwo w stosunku 440 głosów do 190.
Od tego, kto będzie stał na czele zachodniopomorskiej PO, może zależeć wybór kandydata PO na prezydenta Szczecina. Nitras, by wyeliminować z gry Piotra Krzystka, przekonał szczecińską PO do wewnętrznych prawyborów. Jeśli w Wałczu wygra Gawłowski, szansę na reelekcję może dostać Krzystek.
Sławomir Nitras mówił w piątek: - Nie ma zwyczaju, by władze wyższego rzędu ingerowały w demokratyczne wybory. Deklaruję, że jeżeli ja wygram wybory, to nie będę ingerował w decyzje struktur lokalnych. Potem Nitras poinformował, że podlegli Krzystkowi urzędnicy zaangażowali się w agitowanie na rzecz Gawłowskiego.
- Nawet podlegli Piotrowi Krzystkowi urzędnicy niebędący członkami PO uczestniczą w procesie wyborczym, przekonując innych członków PO, żeby głosowali tak, a nie inaczej - oświadczył Nitras.
- Informacje o tym, iż nagabuję swoich urzędników do głosowania na pana Gawłowskiego, są wyssane z palca - mówi Krzystek. - Zachowanie pana przewodniczącego jest przejawem jego braku odporności na presję związaną z sobotnimi wyborami.
W piątek cały czas trwała walka o głosy delegatów.
Zwolennicy Gawłowskiego podkreślali, że ta kandydatura gwarantuje spokój i rozwój partii. Zwolennicy Nitrasa przestrzegali, że przewodnictwo Gawłowskiego spowoduje, że przy podziale unijnych funduszy faworyzowane będą miasta wschodniej części województwa, czyli np. Kołobrzeg i Koszalin, a Szczecin będzie spychany na margines. Zdaniem nitrasowców przykładem ma być budowa lotniska w Zegrzu Pomorskim pod Koszalinem. Z Regionalnego Programu Operacyjnego inwestycja miała maksymalnie otrzymać kwotę 30 mln zł. Kierowany przez Władysława Husejkę (ma opinię człowieka Gawłowskiego) Urząd Marszałkowski przygotował właśnie uchwałę, że zarząd województwa rozważy możliwość zwiększenia dofinansowania. Dokument nie był jeszcze głosowany.
Najnowsze wiadomości
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Nitras i Gawłowski liczą szable
katarski_inwestor
21.05.10, 21:38
Zobaczyć minę Dumy Połczyna pokonanej przez Koszalińskiego Buraka - bezcenne. Sami chcieliście aby takie persony o Was decydowały drodzy szczecinianie, bezmyślni wyborcy Partii Obciachu.»
-
Nitras i Gawłowski liczą szable
j0tj0t87
21.05.10, 23:16
Taka jest prawda, że na Pomorzu Zachodnim to Koszalin staje się liderem.»
-
Szanowny Panie Nitras
yesname
23.05.10, 05:32
Cieszymy się niezmiernie z pana przegranej. To pan i pana poplecznicy w Radzie Miasta doprowadzili Szczecin do ruiny. Panu i pana lizidupom już dziękujemy. Najlepiej byłoby, gdyby wrócił pan»
Najczęściej czytane24 htydzień




