Litwiński kandydatem na kandydata. Co dalej?
2010-03-25
, aktualizacja: 24.03.2010 21:14
Piotr Krzystek? Arkadiusz Litwiński? Tomasz Jarmoliński? A może Bartłomiej Sochański? Właśnie rozstrzyga się, kto będzie kandydatem na kandydata Platformy Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Szczecina
ZOBACZ TAKŻE
- Wybory bez faworytów. Komentarz Połowniaka (24-03-10, 21:17)
- Wybaczyłem Nitrasowi tego esemesa (01-04-10, 23:00)
- Piotr Krzystek idzie na swoje. Komentarz (30-03-10, 11:00)
- Nitras wygrał. Krzystek przegrał, żeby odejść z PO? (28-03-10, 13:09)
- Urszula Pańka chce być prezydentem Szczecina (26-03-10, 11:28)
- Decydująca niedziela w szczecińskiej PO (26-03-10, 09:40)
- Komorowski szukał poparcia w szczecińskiej PO (23-03-10, 21:16)
- Nitras "jest zdumiony", a Krzystek "nie rozumie" (20-03-10, 07:00)
- Zachodniopomorskie siły Sikorskiego (17-03-10, 09:42)
SERWISY
Poseł Arkadiusz Litwiński w środę zwołał konferencję prasową i już ogłosił, że wystartuje w partyjnych prawyborach na kandydata na prezydenta Szczecina. Chciał o tym poinformować przed niedzielnym zjazdem struktur powiatowych partii. To na zjeździe zapadnie decyzja, czy prawybory będą, jakie i kto w nich weźmie udział.
- Poproszę zjazd o rozważenie także mojej osoby - mówił Litwiński, zwolennik prawyborów. Jego zdaniem także Piotr Krzystek powinien dać się ocenić partyjnym kolegom. Uważa, że opór prezydenta "prócz ambicjonalnych, nie ma innych podstaw".
- Namawiałem Piotra Krzystka, by to wręcz on ogłosił prawybory. Nie będzie dla mnie uwłaczające, gdybym z nim przegrał. Prezydent miasta ma naturalnie uprzywilejowaną pozycję - mówił Litwiński. Twierdzi, że zgłosić się mogą wszyscy chętni, "im więcej, tym lepiej". Na zjeździe PO lista może być zawężona do dwóch, trzech osób. Spośród kogo będą wybierać członkowie partii?
Sławomir Nitras, szef szczecińskiej Platformy nie chce o tym mówić. W PO krąży kilka nazwisk: Litwiński, Krzystek, prof. Tomasz Grodzki, dr Tomasz Jarmoliński. Pada też nazwisko mecenasa Bartłomieja Sochańskiego (nie jest w PO, ale mógłby dostać partyjne poparcie).
Prof. Grodzki, szef klubu PO w radzie miasta i dyrektor szpitala w Zdunowie powiedział "Gazecie", że nie startuje. Dr Jarmoliński jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji. Przyznał, że "rozmawia o starcie, konsultuje to z rodziną".
Mecenas Sochański, znany prawnik (w latach 90. był już prezydentem miasta) zaprzecza, by miał startować. Jego ewentualną kandydaturę musiałby zgłosić ktoś z członków PO. Taka jest procedura. Jak dowiedzieliśmy się, do startu namawia go radny Paweł Bartnik (kiedyś wiceprezydent w zarządzie miasta Sochańskiego).
- Będę próbował zgłosić na zjeździe kandydaturę Sochańskiego - przyznaje Bartnik.
Platforma ciągle czeka, że zgłosi się także urzędujący prezydent Piotr Krzystek. Ale prezydent powtarza, że w prawyborach nie ma zamiaru brać udziału. Wczoraj, gdy jasne już było, że startuje Litwiński, zapytaliśmy, czy prezydent nie zmienił zdania. Przez rzecznika przekazał tylko: „Decyzji w sprawie prawyborów nie zmieniłem. Wzorem premiera Tuska, który odniósł się do prawyborów w PO na urząd prezydenta RP powiem tylko: »Arku walcz «”.
Prawybory w lokalnej PO prawdopodobnie oznaczałyby, że Krzystek spróbuje stworzyć własny komitet wyborczy i wystartować z poparciem szczecińskiej kurii. Są nawet radni Platformy, którzy mogliby mu w tym pomagać (nasi informatorzy potwierdzą, że niektórym z nich "bliżej do Krzystka niż Nitrasa"). Ale wczoraj na pytanie o to, czy Krzystek stworzy taki komitet, rzecznik Piotr Landowski odparł: - Na razie bez decyzji.
Kto będzie kandydatem PO na prezydenta Szczecina, ma być wiadome w kwietniu.
A co słychać w opozycji? Wiadomo, że z PiS nie wystartuje Joachim Brudziński. - Na razie najpoważniejszym kandydatem jest Małgorzata Jacyna-Witt - stwierdził wczoraj.
SLD ciągle namawia Bartosza Arłukowicza. Ten nie ma ochoty, ale decyzji jeszcze nie podjął.
- Poproszę zjazd o rozważenie także mojej osoby - mówił Litwiński, zwolennik prawyborów. Jego zdaniem także Piotr Krzystek powinien dać się ocenić partyjnym kolegom. Uważa, że opór prezydenta "prócz ambicjonalnych, nie ma innych podstaw".
- Namawiałem Piotra Krzystka, by to wręcz on ogłosił prawybory. Nie będzie dla mnie uwłaczające, gdybym z nim przegrał. Prezydent miasta ma naturalnie uprzywilejowaną pozycję - mówił Litwiński. Twierdzi, że zgłosić się mogą wszyscy chętni, "im więcej, tym lepiej". Na zjeździe PO lista może być zawężona do dwóch, trzech osób. Spośród kogo będą wybierać członkowie partii?
Sławomir Nitras, szef szczecińskiej Platformy nie chce o tym mówić. W PO krąży kilka nazwisk: Litwiński, Krzystek, prof. Tomasz Grodzki, dr Tomasz Jarmoliński. Pada też nazwisko mecenasa Bartłomieja Sochańskiego (nie jest w PO, ale mógłby dostać partyjne poparcie).
Prof. Grodzki, szef klubu PO w radzie miasta i dyrektor szpitala w Zdunowie powiedział "Gazecie", że nie startuje. Dr Jarmoliński jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji. Przyznał, że "rozmawia o starcie, konsultuje to z rodziną".
Mecenas Sochański, znany prawnik (w latach 90. był już prezydentem miasta) zaprzecza, by miał startować. Jego ewentualną kandydaturę musiałby zgłosić ktoś z członków PO. Taka jest procedura. Jak dowiedzieliśmy się, do startu namawia go radny Paweł Bartnik (kiedyś wiceprezydent w zarządzie miasta Sochańskiego).
- Będę próbował zgłosić na zjeździe kandydaturę Sochańskiego - przyznaje Bartnik.
Platforma ciągle czeka, że zgłosi się także urzędujący prezydent Piotr Krzystek. Ale prezydent powtarza, że w prawyborach nie ma zamiaru brać udziału. Wczoraj, gdy jasne już było, że startuje Litwiński, zapytaliśmy, czy prezydent nie zmienił zdania. Przez rzecznika przekazał tylko: „Decyzji w sprawie prawyborów nie zmieniłem. Wzorem premiera Tuska, który odniósł się do prawyborów w PO na urząd prezydenta RP powiem tylko: »Arku walcz «”.
Prawybory w lokalnej PO prawdopodobnie oznaczałyby, że Krzystek spróbuje stworzyć własny komitet wyborczy i wystartować z poparciem szczecińskiej kurii. Są nawet radni Platformy, którzy mogliby mu w tym pomagać (nasi informatorzy potwierdzą, że niektórym z nich "bliżej do Krzystka niż Nitrasa"). Ale wczoraj na pytanie o to, czy Krzystek stworzy taki komitet, rzecznik Piotr Landowski odparł: - Na razie bez decyzji.
Kto będzie kandydatem PO na prezydenta Szczecina, ma być wiadome w kwietniu.
A co słychać w opozycji? Wiadomo, że z PiS nie wystartuje Joachim Brudziński. - Na razie najpoważniejszym kandydatem jest Małgorzata Jacyna-Witt - stwierdził wczoraj.
SLD ciągle namawia Bartosza Arłukowicza. Ten nie ma ochoty, ale decyzji jeszcze nie podjął.
Najnowsze wiadomości
- 44 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
oddali czrnym szpital i liczą na głosy wyborców ?
zgr-edo
25.03.10, 07:24
już żeście się POPiS-ali, żałośni obłudnicy. Drugi raz wyborców nie nabierzecie na obiecanki.»
-
Prezydentem Szczecina Biełowiec lub Jacyna Witt.
bzykzby
25.03.10, 07:57
A czarnym koniem wyborów na prezydenta Szczecina będzie nie kto inny jak PanBiełowiec Zdzisław jeżeli będzie chciał wystartować . Poparcia za swojedziałania ,to mu chyba nie zabraknie . »
-
sikor okazał się zajacem a czy w lokalnych bedzie
as9943
26.03.10, 10:49
jakiś zając?»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć