Komorowski szukał poparcia w szczecińskiej PO

Jolanta Kowalewska
2010-03-23 , aktualizacja: 23.03.2010 21:16
A A A Drukuj
Czy zna język angielski? Czy pary homoseksualne powinny być traktowane jak pary małżeńskie? Bronisław Komorowski - jeden z dwóch kandydatów na kandydata Platformy na prezydenta kraju przyjechał do Szczecina zabiegać o poparcie swoich partyjnych kolegów w prawyborach
Bronisław Komorowski podczas spotkania ze studentami na Uniwersytecie Szczecińskim
Fot. Artur Kubasik / Agencja Gazeta
Bronisław Komorowski podczas spotkania ze studentami na Uniwersytecie Szczecińskim
SERWISY
Podczas wtorkowej wizyty towarzyszyli mu szef zachodniopomorskiej PO Sebastian Karpiniuk, wiceprzewodnicząca tej partii w regionie Magdalena Kochan oraz szef szczecińskiej PO Sławomir Nitras. Politycznie sytuacja ciekawa, bowiem szef szczecińskiej PO Sławomir Nitras już wyraźnie i głośno opowiedział się za rywalem Komorowskiego Radosławem Sikorskim.

Podczas konferencji prasowej Komorowski zaznaczył, że on o deklaracje poparcia nie zabiega. Nie chce bowiem doprowadzić do podziałów i konfliktów wewnątrz PO. Komorowski podkreślił, że on także, a nie tylko jego rywal Radosław Sikorski, ma poparcie młodych członków PO, a "Sikorski też nie jest małolatem, ma 47 lat".

Dziennikarze pytali Komorowskiego, czy jeżeli zostanie kandydatem PO na prezydenta, to zrezygnuje z marszałkowania.

- Nie ma takiego obowiązku, przepisów czy zwyczajów w Polsce - odpowiadał Komorowski i zaznaczył, że okres kampanii wyborczej pokryje się z sejmowymi wakacjami. Poza tym "zachomikował" trochę urlopu.

Marszałek Sejmu zaznaczył, że w tych wyborach będą startować także inne osoby, które pełnią ważne funkcje w państwie (być może urzędujący prezydent, być może wicepremier).

- Byłoby lekką przesadą oczekiwać, że wszyscy oni zrezygnują z pełnionych funkcji, fundując państwu polskiemu głębokie perturbacje na szczytach władzy państwowej.

W południe marszałek Komorowski na wydziale humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego spotkał się ze studentami i wygłosił wykład o polskim parlamentaryzmie. Wyjaśniał studentom, że jeżeli podczas obrad Sejmu widzą puste miejsca, to wcale nie świadczy to o tym, że parlamentarzyści nie pracują.

- Uczestniczą wtedy w posiedzeniach komisji, podkomisji, spotkaniach klubów - opowiadał.

Studenci zapytali marszałka o jego znajomość języka angielskiego.

- Znam lepiej niż obecny prezydent, gorzej niż szef MSZ - odpowiedział Komorowski i zaraz dodał, że z tej racji Radosław Sikorski co najmniej sześć lat powinien być szefem MSZ.

Było też pytanie o decyzję resortu obrony, który zdecydował się wyprowadzić ze Szczecina 12. Brygadę Zmechanizowaną (część żołnierzy dostanie propozycję przeprowadzki do koszar przy poligonie drawskim).

- To decyzja niedobra dla Szczecina, ale dobra dla systemu obronnego kraju - mówił Komorowski. - Wojsko nie powinno paradować w wielkich miastach, a szkolić się na poligonach.

Przed godz. 18 w Teatrze Lalek Pleciuga zaplanowano spotkanie Komorowskiego z sympatykami i członkami PO. Pierwsze pytanie, jakie usłyszał, padło z ust członka Młodych Demokratów i dotyczyło prawnych rozwiązań w sprawie par homoseksualnych.

- Nie ma mojej zgody, żeby para homoseksualna była traktowana tak jak małżeństwo - odpowiedział Komorowski. - Para homoseksualna nie może korzystać z tych rozwiązań, które dotyczą par małżeńskich.

Komorowski zaznaczył, że para małżeńska daje szansę, że z tego związku powstanie następny obywatel, który m.in. będzie pracował na nasze emerytury.

10 dni temu o głosy członków zachodniopomorskiej PO zabiegał szef MSZ Radosław Sikorski. Komorowski czy Sikorski - członkowie PO mogą głosować do 25 marca. 27 znane będą wyniki.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów