Nitras "jest zdumiony", a Krzystek "nie rozumie"

Monika Adamowska
2010-03-20 , aktualizacja: 19.03.2010 20:30
A A A Drukuj
Na kilka dni przed sesją, która ma rozstrzygnąć losy b. szpitala miejskiego, radni PO nadal nie mają wspólnego zdania w tej sprawie. Nitras "jest zdumiony", a Krzystek "nie rozumie".
SERWISY
W miniony wtorek doszło do spotkania, w którym uczestniczyli przewodniczący rady miasta Bazyli Baran, szef klubu PO prof. Tomasz Grodzki oraz ks. abp Andrzej Dzięga i pełnomocnik zakonu boromeuszek ks. Grzegorz Harasimiak. Tematem narady miało być przesunięcie terminu sprzedaży szpitala Kościołowi. Nic nie ustalono, ponieważ arcybiskup nie chciał podejmować żadnych decyzji bez prezydenta Piotra Krzystka. PO zaproponowała termin kolejnego spotkania w czwartek, tym razem z udziałem Krzystka. Krzystek jednak odmówił. Dlaczego?

"Wskazanie przez panów przewodniczących Grodzkiego i Barana jedynie daty sprzedaży, jako istoty propozycji nie jest koncepcją. W związku z tym, nie ma czego analizować. Nie wyobrażam sobie, aby w tak ważnej dla miasta sprawie improwizować" - to fragment oświadczenia, jakie prezydent przekazał nam w związku z tą sprawą.

Krzystek dodał, że "od początku gotów jest rozmawiać, ale propozycje klubu musi najpierw poddać "analizie formalno-prawnej". Dlatego wystąpił do szefa klubu PO o przedstawienie koncepcji. "Do dziś nie została przedstawiona" - pisze prezydent. "To ja ponoszę odpowiedzialność za miasto, a zwłaszcza za gospodarowanie jego majątkiem. Mając to na względzie, cały proces negocjacji wraz z niezbędnymi dokumentami przedstawiałem opinii publicznej i radnym. Nie rozumiem więc postępowania przewodniczących Grodzkiego i Barana. Jeszcze nie tak dawno przewodniczący Grodzki mówił, że jest nowa propozycja Kurii. Jak się okazało, takiej propozycji nie było. Teraz pan przewodniczący Grodzki mówi, że jest nowa koncepcja Radnych Klubu PO, ale jej nie przedstawia. Dziwi mnie takie zachowanie na trzy dni przed sesją".

- Piotr Krzystek nie wyraził zgody na wznowienie rozmów w powyższej sprawie, żadne nowe fakty nie zaistniały - komentuje ks. Sławomir Zyga, rzecznik kurii.

Zachowanie prezydenta oburzyło Sławomira Nitrasa, szefa szczecińskiej PO: - Jestem zdumiony, że rada prosi, klub prosi, by negocjować, a prezydent odmawia. Może należy się zastanowić nad wyłączeniem prezydenta z negocjacji, jeżeli nie jest on w stanie wziąć na siebie ich ciężaru.

W piątek wieczorem zarząd powiatu PO miał dyskutować, jak wybrnąć z tej sytuacji.

W poniedziałek radni planują drugie podejście do uchwały w sprawie sprzedaży szpitala miejskiego Kościołowi. 1 marca na wniosek klubu radnych PO projekt spadł z porządku obrad. Szef klubu Tomasz Grodzki ogłosił, że kuria gotowa jest na zmianę warunków umowy. Kuria jeszcze tego samego dnia zdementowała tę informację.

Prezydent chce sprzedać szpital archidiecezji za 0,1 proc. wartości - 19 tys. zł. Ma w nim powstać dom pomocy społecznej i szpital rehabilitacyjny. Za takim rozwiązaniem byli radni PiS i część radnych PO. Niektórzy radni PO są zdania, że nie należy sprzedawać nieruchomości, przynajmniej do czasu rozpoczęcia inwestycji. Przeciw był SLD, bo uważa, że szpital lepiej kurii wydzierżawić niż sprzedać.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 42 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • jaka to karwa sprzedaż ? to darowizna zgr-edo 20.03.10, 08:26

    gdzie można przeczytać zapisy tej umowy, skoro prezydent Krzystek twierdzi ,że konsultował ją ze społeczeństwem ?»

  • Nitras "jest zdumiony", a Krzystek "nie rozumie" jb.pach 20.03.10, 08:39

    czy ktos widzial i slyszal aby czarni zrobili cos za darmo .Jestem pewien ze po pewnym czasie zawolaja o forse bo w tym sa czarni spece »

  • Do władzy dotarło, że .... tony1971 20.03.10, 10:29

    ...rozdawnictwo nie jest najlepszą metodą sprawowania władzy...Mam takąnadzieję... Majątek "gminny","miejski" czy jak by go nie nazwać powinienprzysparzać korzyści mieszkańcom miasta, a przy»