Radny Durka sprzedaje chleb, rozdaje jaja

ma
2010-03-10 , aktualizacja: 10.03.2010 20:22
A A A Drukuj
Chleb wiejski domowego wypieku w środy oferuje pracownikom sejmiku wojewódzkiego i Urzędu Marszałkowskiego radny PSL Andrzej Durka.
Radny Durka jaja ma w wiadereczku, chleb nosi w ekotorbie
Fot. Monika Adamowska
Radny Durka jaja ma w wiadereczku, chleb nosi w ekotorbie
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
- Chleb nazywa się wojenny [bo receptura z czasów wojny - red.]. Był już nagradzany - zachwala radny Durka, teatrolog, w tej kadencji sejmiku członek komisji rozwoju, promocji i współpracy międzynarodowej oraz komisji zdrowia, opieki społecznej i bezpieczeństwa publicznego. - Piecze go żona Eugeniusza Macherowskiego, naszego działacza z Chociwla.

Radny opowiada, że chleb zyskał sławę, gdy w ubiegłym roku żona przywódcy partii z Chociwla Teresa Macherowska zdobyła drugą nagrodę w Pyrzycach na konkursie "Nasze kulinarne dziedzictwo - smaki regionów". - Teraz zamawiają go pracownicy sejmiku i Urzędu Marszałkowskiego, nawet marszałkowscy kierowcy - mówi radny. W dobrym tygodniu potrafi rozprowadzić nawet 30 bochnów. A kosztuje 6 zł. Wczoraj radny Durka rozprowadzał dodatkowo jaja. Dla stałych odbiorców. - Miały być dla mnie, ale moja rodzina jeszcze poprzednich nie zużyła - wyjaśnia radny. - Więc wyjątkowo rozdam je gratis.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów