Bruksela: czy "Policom" pomoc się należy?

mpr
2010-03-02 , aktualizacja: 01.03.2010 21:06
A A A Drukuj
Do połowy marca Polska ma czas, by odpowiedzieć na pytania Komisji Europejskiej w sprawie pożyczki na ratowanie Zakładów Chemicznych Police.
SERWISY
Jakie to pytania, oficjalnie nie wiemy. Rafał Kuźmiczonek, rzecznik ZCh Police, potwierdza tylko, że spółka takie pismo z Brukseli dostała. Wiadomo, że od odpowiedzi zależy zgoda na udzielenie pomocy polickiej spółce. Pismo skierowane zostało do Agencji Rozwoju Przemysłu - która pożyczki miałaby udzielić, "Polic" oraz Urzędu Antymonopolowego. Lista adresatów może świadczyć o tym, że Bruksela chce się upewnić, czy spółka wcześniej korzystała już z pomocy publicznej (bo można jej udzielić tylko raz). Zakłady Chemiczne Police ubiegają się o pożyczkę od roku. Najpierw firma próbowała pożyczyć pieniądze w banku z poręczeniem ARP, ale okazało się to prawnie niemożliwe właśnie z tego powodu, że byłaby to niedozwolona pomoc publiczna (ARP jest spółką państwową). W grudniu ARP zaproponowała udzielenie pożyczki na ratowanie spółki - na co przepisy unijne zezwalają. Do tej pory nie ma jednak na to zgody KE.

Zgodnie z opublikowanym w ub. tygodniu bilansem, policka spółka chemiczna rok 2009 zamknęła stratą w wysokości 410 mln zł. Pożyczka potrzebna jest jej na zakup surowców do bieżącej produkcji.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów