Sporo pijemy i palimy. Na wybory nie chodzimy
2010-02-23
, aktualizacja: 22.02.2010 20:03
Diagnoza społeczna województwa. W Zachodniopomorskiem jest najwięcej rozwodów, mieszkańcy regionu częściej niż inni Polacy rozładowują stres alkoholem, sięgają po narkotyki i papierosy
ZOBACZ TAKŻE
- Małolaty zbyt łatwo mogą puszczać dymki (31-03-10, 12:27)
- Czarny raport o stanie regionu (16-02-10, 08:00)
Takie informacje przynosi raport opracowany przez wydział rozwoju regionalnego zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Wykorzystano w nim badania realizowane pod kierunkiem psychologa społecznego prof. Janusza Czapińskiego z Uniwersytetu Warszawskiego.
Zachodniopomorskie ma bardzo niepokojące wskaźniki dotyczące zachowań mieszkańców. Jest tu znacznie więcej rozwodów niż w pozostałych częściach kraju. Rozpada się trzykrotnie więcej małżeństw niż w woj. lubelskim, które w Polsce cechuje się największą trwałością związków. Odsetek osób rozwodzących się wyliczono wśród ludności aktywnej zawodowo. W Zachodniopomorskiem jest to 1,2 proc. a w Lubelskiem 0,4 proc. Często rozwodzą się też mieszkańcy Pomorskiego i Dolnośląskiego (1 proc. ludności aktywnej zawodowo).
Mieszkańcy naszego regionu są w czołówce, jeżeli chodzi o nadużywanie alkoholu, łagodzenie stresu wyskokowymi napojami oraz zażywanie narkotyków. W każdej z tych trzech kategorii zajmujemy drugie miejsce (badano osoby powyżej 16. roku życia). Do nadużywania alkoholu przyznało się 8,28 proc. badanych (pierwsze miejsce ma Lubuskie - 9,18 proc., trzecie Mazowieckie - 7,8 proc., ostatnie Podkarpackie - 4,64 proc. i małopolskie - 4,9 proc).
Jeżeli chodzi o sięganie po procentowe napoje w trudnych sytuacjach życiowych, to w ten sposób ze stresem walczy 6,5 proc. mieszkańców Zachodniopomorskiego (na pierwszym miejscu jest Warmińsko-Mazurskie - 6,78 proc., a na ostatnim Podkarpackie - 3,14 i Małopolskie - 3,17 proc.).
Czy sięgnąłeś w ubiegłym roku po narkotyki? Na to pytanie twierdząco odpowiedziało 1,59 proc. badanych, wyższy odsetek jest tylko w woj. mazowieckim - 2 proc., najniższy ma Świętokrzyskie i Podlaskie - 0,44 oraz Lubelskie - 0,53 proc.
Jesteśmy wysoko na podium (również drugie miejsce), jeżeli chodzi o odsetek palaczy. Po papierosy sięga 33 proc. mieszkańców zachodniopomorskiego. W Małopolsce i na Podkarpaciu o 11 proc. mniej. Pierwsze miejsce należy do Warmińsko-Mazurskiego - tam pali 33,6 proc.
"Województwo cechuje zauważalnie niska w skali kraju aktywność społeczna i publiczna przy jednoczesnym wysokim poziomie dystrybucji świadczeń społecznych" - to wnioski z przygotowanego przez Urząd Marszałkowski raportu. Frekwencja wyborcza stale jest u nas niższa od średniej krajowej.
Zachodniopomorskie jest na piątym miejscu w kraju, jeżeli chodzi o liczbę osób korzystających z finansowego wsparcia opieki społecznej. Na 10 tys. mieszkańców pomoc tę otrzymuje 657 osób.
Na pierwszym miejscu jest Warmińsko-Mazurskie - 920 osób na 10 tys. mieszkańców, na ostatnim - Śląskie - 400 osób na 10 tys. mieszkańców.
Opinie
Jacek Baraniecki, dyrektor wydziału polityki regionalnej Urzędu Marszałkowskiego
Mamy problem z kapitałem społecznym. Ten kapitał ilustrują wskaźniki rozwodowe, udział w wyborach czy też wskaźniki zachowań patologicznych. Niski poziom kapitału społecznego rzutuje na gospodarkę. Brak zaufania między ludźmi, to brak zaufania między przedsiębiorcami. Wyobraźmy sobie, że inwestor składa ofertę w naszym regionie i w województwie o znacznie lepszym od naszego kapitale społecznym. Ten drugi region przygotuje lepszą ofertę, bo przedsiębiorcy, społeczeństwo szybciej się dogadają - u nas najpierw się pokłócą.
Marcin Janda, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie
Większe niż w innych regionach Polski skłonności do zachowań aspołecznych, patologicznych to wynik tego, że znajdujemy się na terenach popegeerowskich i na ziemiach, które zamieszkujemy dopiero od kilkudziesięciu lat. Mniejsza jest kontrola społeczna, nie ma wzorców. Nie bez znaczenia jest słaba pozycja gospodarcza regionu, która wpływa na zachowania mieszkańców. Receptą może być tylko zintegrowanie działanie wszystkich służb, które mogą mieć wpływ na zmianę sytuacji.
Andrzej Niedzielski (PO), radny sejmiku województwa, szef komisji zdrowia i opieki społecznej
Taki stan naszego społeczeństwa to pokłosie sytuacji socjoekonomicznej naszego regionu. Czy rodzina, w której ojciec od lat jest bez pracy pójdzie na wybory? Czy zagłosuje bo uwierzy, że w ten sposób ma wpływ na sytuację w kraju, regionie, zagłosuje, bo coś się zmieni? Nie.
Na zachowania aspołeczne i patologiczne wpływ ma sytuacja gospodarcza regionu, duże bezrobocie, a także fakt, że nie jesteśmy społeczeństwem mocno związanym tradycją i korzeniami rodzinnymi. Tworzy się krąg zamkniętych czynników, który trudno przerwać.
not. kov
Zachodniopomorskie ma bardzo niepokojące wskaźniki dotyczące zachowań mieszkańców. Jest tu znacznie więcej rozwodów niż w pozostałych częściach kraju. Rozpada się trzykrotnie więcej małżeństw niż w woj. lubelskim, które w Polsce cechuje się największą trwałością związków. Odsetek osób rozwodzących się wyliczono wśród ludności aktywnej zawodowo. W Zachodniopomorskiem jest to 1,2 proc. a w Lubelskiem 0,4 proc. Często rozwodzą się też mieszkańcy Pomorskiego i Dolnośląskiego (1 proc. ludności aktywnej zawodowo).
Mieszkańcy naszego regionu są w czołówce, jeżeli chodzi o nadużywanie alkoholu, łagodzenie stresu wyskokowymi napojami oraz zażywanie narkotyków. W każdej z tych trzech kategorii zajmujemy drugie miejsce (badano osoby powyżej 16. roku życia). Do nadużywania alkoholu przyznało się 8,28 proc. badanych (pierwsze miejsce ma Lubuskie - 9,18 proc., trzecie Mazowieckie - 7,8 proc., ostatnie Podkarpackie - 4,64 proc. i małopolskie - 4,9 proc).
Jeżeli chodzi o sięganie po procentowe napoje w trudnych sytuacjach życiowych, to w ten sposób ze stresem walczy 6,5 proc. mieszkańców Zachodniopomorskiego (na pierwszym miejscu jest Warmińsko-Mazurskie - 6,78 proc., a na ostatnim Podkarpackie - 3,14 i Małopolskie - 3,17 proc.).
Czy sięgnąłeś w ubiegłym roku po narkotyki? Na to pytanie twierdząco odpowiedziało 1,59 proc. badanych, wyższy odsetek jest tylko w woj. mazowieckim - 2 proc., najniższy ma Świętokrzyskie i Podlaskie - 0,44 oraz Lubelskie - 0,53 proc.
Jesteśmy wysoko na podium (również drugie miejsce), jeżeli chodzi o odsetek palaczy. Po papierosy sięga 33 proc. mieszkańców zachodniopomorskiego. W Małopolsce i na Podkarpaciu o 11 proc. mniej. Pierwsze miejsce należy do Warmińsko-Mazurskiego - tam pali 33,6 proc.
"Województwo cechuje zauważalnie niska w skali kraju aktywność społeczna i publiczna przy jednoczesnym wysokim poziomie dystrybucji świadczeń społecznych" - to wnioski z przygotowanego przez Urząd Marszałkowski raportu. Frekwencja wyborcza stale jest u nas niższa od średniej krajowej.
Zachodniopomorskie jest na piątym miejscu w kraju, jeżeli chodzi o liczbę osób korzystających z finansowego wsparcia opieki społecznej. Na 10 tys. mieszkańców pomoc tę otrzymuje 657 osób.
Na pierwszym miejscu jest Warmińsko-Mazurskie - 920 osób na 10 tys. mieszkańców, na ostatnim - Śląskie - 400 osób na 10 tys. mieszkańców.
Opinie
Jacek Baraniecki, dyrektor wydziału polityki regionalnej Urzędu Marszałkowskiego
Mamy problem z kapitałem społecznym. Ten kapitał ilustrują wskaźniki rozwodowe, udział w wyborach czy też wskaźniki zachowań patologicznych. Niski poziom kapitału społecznego rzutuje na gospodarkę. Brak zaufania między ludźmi, to brak zaufania między przedsiębiorcami. Wyobraźmy sobie, że inwestor składa ofertę w naszym regionie i w województwie o znacznie lepszym od naszego kapitale społecznym. Ten drugi region przygotuje lepszą ofertę, bo przedsiębiorcy, społeczeństwo szybciej się dogadają - u nas najpierw się pokłócą.
Marcin Janda, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Szczecinie
Większe niż w innych regionach Polski skłonności do zachowań aspołecznych, patologicznych to wynik tego, że znajdujemy się na terenach popegeerowskich i na ziemiach, które zamieszkujemy dopiero od kilkudziesięciu lat. Mniejsza jest kontrola społeczna, nie ma wzorców. Nie bez znaczenia jest słaba pozycja gospodarcza regionu, która wpływa na zachowania mieszkańców. Receptą może być tylko zintegrowanie działanie wszystkich służb, które mogą mieć wpływ na zmianę sytuacji.
Andrzej Niedzielski (PO), radny sejmiku województwa, szef komisji zdrowia i opieki społecznej
Taki stan naszego społeczeństwa to pokłosie sytuacji socjoekonomicznej naszego regionu. Czy rodzina, w której ojciec od lat jest bez pracy pójdzie na wybory? Czy zagłosuje bo uwierzy, że w ten sposób ma wpływ na sytuację w kraju, regionie, zagłosuje, bo coś się zmieni? Nie.
Na zachowania aspołeczne i patologiczne wpływ ma sytuacja gospodarcza regionu, duże bezrobocie, a także fakt, że nie jesteśmy społeczeństwem mocno związanym tradycją i korzeniami rodzinnymi. Tworzy się krąg zamkniętych czynników, który trudno przerwać.
not. kov
Najnowsze wiadomości
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Sporo pijemy i palimy. Na wybory nie chodzimy
mdn
23.02.10, 11:56
od dawna wiedziałem, że żyję z bandą ludzi niewyedukowanych nadużywającychalkoholu i wiecznie narzekających.Należy pamiętać, że w tym mieście i województwie są też ludzie inteligentni. »
-
A ile pije Andreas?
cbaabc
23.02.10, 13:28
Pytam całkiem poważnie ;)»
-
Sporo pijemy i palimy. Na wybory nie chodzimy
wojtek079
24.02.10, 08:06
Porozmawiajmy również o naszej kochanej elicie bo przecież przykład idzie z góry: przekrety z mieszkaniem pana prezydenta, narkotyki skandal w PO nieróbstwo i obarczanie wokol wszystkich »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Od drożdży do pączka. Zobacz jak powstają ...
- Najlepsze wizje Szczecina młodych ...
- Świnoujście walczy z krą. Przeprawa trwa ...
- Świnoujście odcięte od Polski. "Nie ...
- Po telefonie posłanki Kochan: Nie wierzę, ...
- Zakamarki Dworca Głównego. Naprawdę taki ...
- Spór o tor wodny. Zaremba odpowiada Krzystkowi





