Skatowana dziewczynka na stole przed sklepem
2010-02-09
, aktualizacja: 09.02.2010 21:03
Dziesięcioletnia Sylwia z Trzechela ofiarą brutalnej zbrodni. Gwałciciel to znajomy jej rodziców
Zapadła wieś Trzechel, w której mieszka 200 osób, położona nad rzeczką Trzechelska Struga, pod Nowogardem, trafiła we wtorek do ogólnopolskich serwisów informacyjnych. Dzień wcześniej, ok. godz. 22 na stoliku przed wiejskim sklepikiem, gdzie miejscowi piją piwo, znaleziono ciężko pobitą dziesięcioletnią dziewczynkę. Była cała we krwi, wyziębiona i nieprzytomna. Od razu wiadomo było, że zbrodnia ma tło seksualne. Policja dowiedziała się o tragedii od pogotowia ratunkowego.
- To była priorytetowa sprawa, pracowaliśmy całą noc - mówi wyraźnie niewyspany inspektor Krzysztof Targoński, komendant powiatowy w Goleniowie. - Ustaliliśmy i zatrzymaliśmy podejrzanego. To śledztwo prokuratury, nie zdradzamy szczegółów.
Podejrzany to 24-letni to znajomy rodziców ofiary, Ryszard. Na wsi ma opinię osoby agresywnej. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że przyznał się do winy. Po przesłuchaniu na policji, po południu w Prokuraturze Rejonowej w Goleniowie usłyszał oficjalne zarzuty. - Usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i przestępstwo przeciwko wolności seksualnej osoby nieletniej - wylicza prokurator Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy szczecińskiej prokuratury okręgowej.
W środę o jego dalszym losie zadecyduje sąd (prokuratura chce go aresztować). Sprawcy grozi dożywocie.
- Jestem wstrząśnięty, ale niewiele wiem, zobaczyłem policyjny radiowóz pod tym domem, bo to w pobliżu plebanii - mówi ks. Cezary Mroczek, trzechelski proboszcz. - To biedna rodzina, mają dziewięcioro dzieci.
Wiadomo, że Sylwia i jej siostra poszły w odwiedziny do znajomego rodziców. Sylwia nie wróciła. Kiedy matka dziewczynki zaczęła jej szukać, pod sklepikiem stało już pogotowie.
Dziewczynka, z ciężkimi obrażeniami głowy (ma m.in. pękniętą czaszkę) trafiła do szczecińskiego szpitala przy ul. Unii Lubelskiej. Przeszła operację, jest w śpiączce farmakologicznej.
- To była priorytetowa sprawa, pracowaliśmy całą noc - mówi wyraźnie niewyspany inspektor Krzysztof Targoński, komendant powiatowy w Goleniowie. - Ustaliliśmy i zatrzymaliśmy podejrzanego. To śledztwo prokuratury, nie zdradzamy szczegółów.
Podejrzany to 24-letni to znajomy rodziców ofiary, Ryszard. Na wsi ma opinię osoby agresywnej. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że przyznał się do winy. Po przesłuchaniu na policji, po południu w Prokuraturze Rejonowej w Goleniowie usłyszał oficjalne zarzuty. - Usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i przestępstwo przeciwko wolności seksualnej osoby nieletniej - wylicza prokurator Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy szczecińskiej prokuratury okręgowej.
W środę o jego dalszym losie zadecyduje sąd (prokuratura chce go aresztować). Sprawcy grozi dożywocie.
- Jestem wstrząśnięty, ale niewiele wiem, zobaczyłem policyjny radiowóz pod tym domem, bo to w pobliżu plebanii - mówi ks. Cezary Mroczek, trzechelski proboszcz. - To biedna rodzina, mają dziewięcioro dzieci.
Wiadomo, że Sylwia i jej siostra poszły w odwiedziny do znajomego rodziców. Sylwia nie wróciła. Kiedy matka dziewczynki zaczęła jej szukać, pod sklepikiem stało już pogotowie.
Dziewczynka, z ciężkimi obrażeniami głowy (ma m.in. pękniętą czaszkę) trafiła do szczecińskiego szpitala przy ul. Unii Lubelskiej. Przeszła operację, jest w śpiączce farmakologicznej.
Najnowsze wiadomości
- 40 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Nowogard. Skatowana 10-latka porzucona w lesie
jedynafinfa
09.02.10, 14:32
myślę, że spalić, utopić i powiesić, obcinając jednocześnie powoli "narzędzie"zbrodni»
-
Nowogard. Skatowana 10-latka porzucona w lesie
esmeralda_2
09.02.10, 20:00
Jest to obrzydliwe, no i tak tego potwora ludzkiego spotka kara w więzieniu.Strasznie sprawa jest emocjonalna, powinien nosić obrożę, czy na czolewypalony czyn, nie ma na to »
-
Co na to chrześcijanie?
cbaabc
10.02.10, 02:24
Do księdza po rozgrzeszenie i bóg wybaczy, prawda?»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Od drożdży do pączka. Zobacz jak powstają ...
- Najlepsze wizje Szczecina młodych ...
- Świnoujście walczy z krą. Przeprawa trwa ...
- Świnoujście odcięte od Polski. "Nie ...
- Po telefonie posłanki Kochan: Nie wierzę, ...
- Zakamarki Dworca Głównego. Naprawdę taki ...
- Spór o tor wodny. Zaremba odpowiada Krzystkowi





