Szczecin: Proces posła za mariuhuanę
2009-10-29
, aktualizacja: 29.10.2009 12:42
Przed szczecińskim sądem Ruszył proces posła Cezarego Atamańczuka oskarżonego o posiadanie narkotyków, kierowanie pod ich wpływem, oraz o próbę wręczenia łapówki policjantom.
Cezary Atamańczuk rok temu został przyłapany przez policję na paleniu marihuany w samochodzie razem z przewodniczącym sejmiku woj. zachodniopomorskiego Michałem Łuczakiem. Obaj zostali wyrzuceni z PO.
Dziś ruszył proces. Na początku poseł złożył wniosek o wyłączenie jawności, jednak sąd go odrzucił. Poseł zgodził się na publikację swojego nazwiska i wizerunku.
Atamańczuk zeznał, że jego zdaniem policjanci, którzy 14 listopada 2008 r., zatrzymali go z Michałem Łuczakiem na paleniu trawki, sami byli pod wpływem środków odurzających, ale mimo jego próśb nie chcieli się przebadać. Stwierdził też, że zatrzymanie było zbyt brutalne.
Poseł tłumaczył, że z Łuczakiem (jego sprawę umorzono - red.) uciekali, bo przestraszyli się nie oznakowanego wozu i dwóch rosłych policjantów w cywilu. Latarkę pomylili z kijem bejsbolowym. Do próby wręczenia łapówki się nie przyznał twierdząc, że jego prośby "pomóżcie" "dogadajmy się" dotyczyły podania mu wody, bo źle się poczuł i miał nerwobóle pleców.
Atamańczuk przyznał też się do posiadania marihuany i amfetaminy na własny użytek. Wypalili z ówczesnym przewodniczącym sejmiku dwa skręty, ale twierdzi, że nie jest tożsame z posiadaniem narkotyków. Poseł mówił, że nie ma już problemów z trawką- Teraz spędzam czas na uprawianiu sportu. To pomaga i daje mi satysfakcję - mówił poseł.
Dziś ruszył proces. Na początku poseł złożył wniosek o wyłączenie jawności, jednak sąd go odrzucił. Poseł zgodził się na publikację swojego nazwiska i wizerunku.
Atamańczuk zeznał, że jego zdaniem policjanci, którzy 14 listopada 2008 r., zatrzymali go z Michałem Łuczakiem na paleniu trawki, sami byli pod wpływem środków odurzających, ale mimo jego próśb nie chcieli się przebadać. Stwierdził też, że zatrzymanie było zbyt brutalne.
Poseł tłumaczył, że z Łuczakiem (jego sprawę umorzono - red.) uciekali, bo przestraszyli się nie oznakowanego wozu i dwóch rosłych policjantów w cywilu. Latarkę pomylili z kijem bejsbolowym. Do próby wręczenia łapówki się nie przyznał twierdząc, że jego prośby "pomóżcie" "dogadajmy się" dotyczyły podania mu wody, bo źle się poczuł i miał nerwobóle pleców.
Atamańczuk przyznał też się do posiadania marihuany i amfetaminy na własny użytek. Wypalili z ówczesnym przewodniczącym sejmiku dwa skręty, ale twierdzi, że nie jest tożsame z posiadaniem narkotyków. Poseł mówił, że nie ma już problemów z trawką- Teraz spędzam czas na uprawianiu sportu. To pomaga i daje mi satysfakcję - mówił poseł.
Najnowsze wiadomości
- 33 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Szczecin: Proces posła za mariuhuanę
justice_for_all
29.10.09, 13:13
Oskarżony ma prawo bronić się w każdy, nawet jak najbardziej absurdalnysposób. I jak widać pan poseł z tego prawa korzysta.»
-
likro!!!! kumpla ci biją!!!
tateti
29.10.09, 22:36
a ty za sztucznego penisa nie chwytasz?! z dyszlem się nie ścigasz!? »
-
Szczecin:najwięcej piszą na forum pochwał
michu-najlepszy
30.10.09, 16:06
ich sekretarze.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Najstarsze kino na świecie ma 105 lat. ...
- 33 propozycje na weekend. JEST W CZYM WYBIERAĆ
- Kres piwnej tradycji. Dni Morza za drogie ...
- Miasto: zmieniamy tylko końcowy termin. ...
- Outlet i kino na prawobrzeżu już za 4 ...
- Piramida ze szkła obok Wałów: 150 m. ...
- Pogoń przed meczem Arką. Biegali po Lasku ...
- Outlet i kino na prawobrzeżu już za 4 ...
- Jak ma wyglądać Baltic Park Molo w ...
- 33 propozycje na weekend. JEST W CZYM WYBIERAĆ
- Kaczyński: "Z mediów się tego wszystkiego ...
- Dni Morza 2012. Kuną na Orła. Szczegółowy ...
- Autostopowiczka: dajcie 10 złotych, bo ...
- Skok na jubilera w Kaskadzie. Jak sprawcy ...





