Zdjęcie Donalda Tuska ofiarą wandala
2009-08-22
, aktualizacja: 23.08.2009 22:39
Fotografię premiera z napisem "Dojshland" (sic!) na czole i wydrapanym wąsem Hitlera zobaczyli uczestnicy wernisażu wystawy pokonkursowej Grand Press Photo w szczecińskim Muzeum Narodowym
Autorką zdjęcia jest Agnieszka Astaszow. Przedstawia ono premiera Donalda Tuska podczas spotkania z mieszkańcami Błotnicy Strzeleckiej, poszkodowanymi po przejściu trąby powietrznej.
Zdjęcie dostało drugą nagrodę w Grand Press Photo 2009, najważniejszym konkursie fotografii prasowej w Polsce, w kategorii "Ludzie".
Jednak na czole portretowanego Donalda Tuska jakiś wandal długopisem napisał "Dojshland", a nad ustami wydrapał charakterystyczny wąs Hitlera. Stało się to prawdopodobnie w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku, największym centrum handlowym na Pomorzu, gdzie wystawa była pokazywana wcześniej. Organizatorzy kilka dni temu odkryli, co się stało. Ale nie wycofali zdjęcia z ekspozycji.
- To przykład wandalizmu, z którego powodu jest nam przykro, ale to na tyle epizodyczne wobec wystawy, że po długiej i wcale nie tak beztroskiej dyskusji stwierdziliśmy jednak, że lepiej pokazać nagrodzone zdjęcie ze znakiem użytkowania, niż zostawić w jego miejscu pusty kwadrat, który jeszcze bardziej psułby wystawę, bo pokazywalibyśmy ją niekompletną - mówi Wojciech Terpiłowski z działu marketingu i komunikacji miesięcznika "Press", organizatora konkursu i wystawy.
- Zdjęcie jest ofiarą wandala. Organizator wystawy zapowiedział, że zostanie wymienione - powiedział w piątek w rozmowie z "Gazetą" Lech Karwowski, dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie. - Proszę pamiętać, że to nie jest nasza wystawa. Ale potraktuję ten telefon jako interwencję widza. Zadzwonię do organizatora i się porozumiemy.
Szybko oddzwonił do redakcji. - Zdejmujemy zdjęcie z wystawy.
Zaraz po nim zatelefonował do "Gazety" Wojciech Terpiłowski. - W porozumieniu z Muzeum Narodowym, które z zasady nie pokazuje okaleczonych eksponatów, ściągamy to zdjęcie.
Grand Press Photo to najważniejszy konkurs fotografii prasowej w Polsce. W tegorocznej edycji jury oceniało aż 4,5 tys. zdjęć. Prace nagradzano w kategoriach: Wydarzenia, Ludzie, Życie Codzienne, Sport, Przyroda - osobno zdjęcia pojedyncze, osobno fotoreportaże.
Na wystawie w Muzeum Narodowym przy Wałach Chrobrego zobaczyć można 159 najlepszych zdjęć autorstwa 50 fotoreporterów z całej Polski.
W Szczecinie można je oglądać do 8 września. Bilety kosztują 10 zł (normalny) i 5 zł (ulgowy), w czwartek zwiedzanie jest bezpłatne.
Poza naszym miastem wystawa będzie prezentowana jeszcze m.in. w Poznaniu, Bydgoszczy, Częstochowie, Lublinie i Tarnowie.
Komentarz
Dobrze się stało, że wczoraj udało się jednak zdjąć zniszczoną fotografię z wystawy Grand Press Photo. Przecież pobazgrane w taki sposób zdjęcie na wystawie w Muzeum Narodowym stwarzać może wrażenie przyzwolenia na taką działalność i traktowanie jej w kategoriach nieszkodliwego wybryku. A przecież to czyn wandala, który zniszczył z głupoty, i pewnie też nienawiści.
Zdjęcie dostało drugą nagrodę w Grand Press Photo 2009, najważniejszym konkursie fotografii prasowej w Polsce, w kategorii "Ludzie".
Jednak na czole portretowanego Donalda Tuska jakiś wandal długopisem napisał "Dojshland", a nad ustami wydrapał charakterystyczny wąs Hitlera. Stało się to prawdopodobnie w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku, największym centrum handlowym na Pomorzu, gdzie wystawa była pokazywana wcześniej. Organizatorzy kilka dni temu odkryli, co się stało. Ale nie wycofali zdjęcia z ekspozycji.
- To przykład wandalizmu, z którego powodu jest nam przykro, ale to na tyle epizodyczne wobec wystawy, że po długiej i wcale nie tak beztroskiej dyskusji stwierdziliśmy jednak, że lepiej pokazać nagrodzone zdjęcie ze znakiem użytkowania, niż zostawić w jego miejscu pusty kwadrat, który jeszcze bardziej psułby wystawę, bo pokazywalibyśmy ją niekompletną - mówi Wojciech Terpiłowski z działu marketingu i komunikacji miesięcznika "Press", organizatora konkursu i wystawy.
- Zdjęcie jest ofiarą wandala. Organizator wystawy zapowiedział, że zostanie wymienione - powiedział w piątek w rozmowie z "Gazetą" Lech Karwowski, dyrektor Muzeum Narodowego w Szczecinie. - Proszę pamiętać, że to nie jest nasza wystawa. Ale potraktuję ten telefon jako interwencję widza. Zadzwonię do organizatora i się porozumiemy.
Szybko oddzwonił do redakcji. - Zdejmujemy zdjęcie z wystawy.
Zaraz po nim zatelefonował do "Gazety" Wojciech Terpiłowski. - W porozumieniu z Muzeum Narodowym, które z zasady nie pokazuje okaleczonych eksponatów, ściągamy to zdjęcie.
Grand Press Photo to najważniejszy konkurs fotografii prasowej w Polsce. W tegorocznej edycji jury oceniało aż 4,5 tys. zdjęć. Prace nagradzano w kategoriach: Wydarzenia, Ludzie, Życie Codzienne, Sport, Przyroda - osobno zdjęcia pojedyncze, osobno fotoreportaże.
Na wystawie w Muzeum Narodowym przy Wałach Chrobrego zobaczyć można 159 najlepszych zdjęć autorstwa 50 fotoreporterów z całej Polski.
W Szczecinie można je oglądać do 8 września. Bilety kosztują 10 zł (normalny) i 5 zł (ulgowy), w czwartek zwiedzanie jest bezpłatne.
Poza naszym miastem wystawa będzie prezentowana jeszcze m.in. w Poznaniu, Bydgoszczy, Częstochowie, Lublinie i Tarnowie.
Komentarz
Dobrze się stało, że wczoraj udało się jednak zdjąć zniszczoną fotografię z wystawy Grand Press Photo. Przecież pobazgrane w taki sposób zdjęcie na wystawie w Muzeum Narodowym stwarzać może wrażenie przyzwolenia na taką działalność i traktowanie jej w kategoriach nieszkodliwego wybryku. A przecież to czyn wandala, który zniszczył z głupoty, i pewnie też nienawiści.
Najnowsze wiadomości
- 134 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
34 głosy
-
Zdjęcie Donalda Tuska ofiarą wandala
hipokryta
23.08.09, 00:49
Niektórzy Polacy po prostu patrzą i widzą, myślą i rozumieją...Pewne rzeczy są oczywiste...»
-
Zdjęcie Donalda Tuska ofiarą wandala
ambl
24.08.09, 08:50
To nie żaden wandal tylko jakoś dobry człowiek»
-
Zdjęcie Donalda Tuska ofiarą wandala
bezrobotny55
24.08.09, 11:26
Najsmutniejsze w tym epizodzie jest jednak to, że nagradzane sa fotografieprzedstawiające najważniejszych notabli. To takie żałosne, przypominanajczarniejsze karty z komunizmu, zdjęcia »
Najczęściej czytane24 htydzień




