Mało powołań. Seminarium otwiera bramy

Marcin Górka
12.06.2009 , aktualizacja: 12.06.2009 18:52
A A A Drukuj
Koncerty, pokazy straży pożarnej, policji i wojska, rajd pieszy, kulinaria. Taki sposób na promocję znalazło Arcybiskupie Wyższe Seminarium Duchowne w Szczecinie.
"Dzień otwartej bramy" szczecińskiego seminarium odbędzie się w sobotę. Rozpoczyna go "Rajd Papieski". Uczestnicy spotkają się rano przy moście Długim, a potem, szlakiem miejsc, które w Szczecinie odwiedził Jan Paweł II, przejdą do seminarium. Po drodze wejdą do katedry, będą przy pomniku papieża na Jasnych Błoniach i w kościele Świętej Rodziny, który odwiedzał Karol Wojtyła. - Obchodzimy 22. rocznicę pobytu Jana Pawła II w Szczecinie i naszym seminarium oraz 30. rocznicę jego pierwszej pielgrzymki do Polski - wyjaśnia prefekt seminarium ks. Grzegorz Gruszka. - Stąd idea rajdu, który organizujemy wspólnie z PTTK.

Po mszy w seminaryjnym kościele (godz. 11) o godz. 12.30 rozpocznie się festyn: na scenie wystąpi zespół kleryków i dzieci z parafii na Stołczynie, policjanci będą znakować rowery, straż pożarna zaprezentuje zasady udzielania pierwszej pomocy. Prezentować się będą szkoły gastronomiczne i ogrodnicze, w holu seminaryjnym stanie wystawa fotograficzna.

- Nie zaniedbujemy tradycyjnych form działalności powołaniowej, ale musimy też odpowiadać na znaki czasu, docierając w ten sposób do młodych ludzi - przyznaje ks. Gruszka. - Nasi klerycy jak dawniej wciąż wyjeżdżają do parafii, by dawać świadectwo swojego powołania. Ale chcemy podzielić się też radością z wdzięczności za papieską pielgrzymkę i dla ludzi, którzy nas wspierają. Dlatego jest to festyn rodzinny.

Tym bardziej że na nadmiar powołań seminarium szczecińskie, tak jak inne w całej Polsce, ostatnio nie narzeka. Na pierwszym roku studiów jest dziś 11 kleryków, arcybiskup wyświęcił w tym roku sześciu nowych księży. Przez sześć lat studiów seminaryjnych "wykrusza się" prawie połowa alumnów. W całym seminarium duchownym było w tym roku zaledwie 60 kleryków. W 2007 r. - 76, w 2006 - 82, a jeszcze 10 lat temu było ich około stu.

Władze seminarium liczą na to, że w czasie "Dnia otwartej bramy" niektórzy młodzi ludzie zainteresują się życiem seminaryjnym. Już pod koniec czerwca w seminarium odbędą się rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na studentów. - Ten festyn będzie dobrą okazją do rozmowy, wysłuchania świadectwa naszych kleryków - podkreśla prefekt.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 22 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Zawód niepopłatny się robi. cynik.24 13.06.09, 08:24

    Coś tu nie gra - "pokazy straży pożarnej, policji i wojska", co to ma być ?!Za państwowe pieniądze seminarium zabawę sobie robi ?! A wmawia się nam, żepaństwo oddzielone jest od Kościoła. »

  • Mało powołań. Seminarium otwiera bramy henry49 13.06.09, 16:56

    Piszecie i dziwicie się jak Dziwisz jakbyście nie wiedzieli, że Polska to kraj klerykalny do bólu! Weźcie się w garść i przegońcie tych watykańskich okupantów, tych gwałcicieli nieletnich, »

  • Mało powołań. Seminarium otwiera bramy lehoo 13.06.09, 23:30

    Chyba sobie żartujecie. Za mało mamy masturbantów i ciepłuchów w czarnych kieckach ?»