Nowe wydarzenie. Szczecińska Północ Teatrów

Ewa Podgajna
24.04.2009 , aktualizacja: 24.04.2009 20:58
A A A Drukuj
O północy w sobotę zagrają wszystkie sceny kameralne w mieście. Po raz pierwszy w Szczecinie. Wcześniej, w parku Kasprowicza, spłonie "Klątwa"
Dla potrzeb
Fot. Artur Kubasik / AG
Dla potrzeb "Klątwy" na Psiej Polanie stanęła drewniana zagroda, która spłonie w ostatniej scenie. Do jej budowy zużyto dwa tiry drewna
SERWISY


Szczecińska Północ Teatrów to jedna z imprez towarzyszących 44. Przeglądowi Teatrów Małych Form. Zaangażowały się w nią wszystkie teatry w Szczecinie. O północy z soboty na niedzielę na swoich scenach kameralnych zagrają dla szczecinian spektakle ze swojego repertuaru.

- Szczeciński Kontrapunkt jest imprezą integrującą środowiska artystyczne naszego miasta, naszym wspólnym szczecińskim świętem teatru - mówi Anna Garlicka, dyrektor festiwalu.

- Często wariackie pomysły są normalnymi i bardzo pięknymi - stwierdza Adam Opatowicz, dyrektor Teatru Polskiego. - Jestem jak najbardziej za. Czas jest sprzyjający. Piękna wiosna. Dlaczego nie wybrać się o północy do teatru?

- Fajny pomysł, więc w nim jesteśmy - mówi dyrektor Pleciugi Zbigniew Niecikowski. - Co prawda jeszcze nie u siebie, w nowej siedzibie, ale w gościnnych progach Zamku Książąt Pomorskich.

Teatr Polski zaprasza o północy do Czarnego Kota Rudego na "Sufit Jonasza Kofty, czyli gdzie ta bohema". Na spektakl składają się piosenki jednego z najwybitniejszych polskich poetów-tekściarzy. W Teatrze Małym przy deptaku Bogusława ruszy "Czarujący korowód" austriackiego skandalisty Wernera Schwaba. Spektakl w reż. Justyny Celedy ma konstrukcję łańcucha epizodów, którego ogniwami są spotkania Jej z Nim, koncertowo granych prze Beatę Zygarlicką i Mirosława Guzowskiego.

Zespół Piwnicy przy Krypcie w osobach: Arkadiusza Buszko, Pawła Niczewskiego i Konrada Pawickiego zaprasza na szaloną podróż przez "Dzieła wszystkie Szekspira (w nieco skróconej wersji)".

Teatr Krypta zagra "Love boutique" Petera Turriniego w reż. Pawła Niczewskiego. Kobieta (Żaneta Gruszczyńska-Ogonowska) i Mężczyzna (Jacek Piątkowski) prowadzą niekończącą się walkę płci z udziałem pornograficznych gadżetów.

Z Północy Teatrów musiał wycofać się Teatr Kameralny, którego szef, aktor Michał Janicki, gra w tym czasie w swoim macierzystym Teatrze Polskim.

Teatr Lalek Pleciuga w sali Anny Jagiellonki na Zamku Książąt Pomorskich przypomni "Duvelora albo farsę o starym diable" Michele de Ghelderode, sprośną farsę z lalkami dla dorosłych w reż. Konrada Dworakowskiego. Bilety na ten tytuł będzie można jeszcze kupić tuż przed spektaklem o północy na Zamku. Kosztują 5 zł. Na pozostałe - bilety już wyprzedane.

Za to wszyscy szczecinianie mogą, w ramach Kontrapunktu, wybrać się do parku Kasprowicza na plenerową "Klątwę" Stanisława Wyspiańskiego. To jedna z najbardziej oryginalnych premier minionego Roku Wyspiańskiego. W zamyśle autora dramat miłości Młodej i Księdza miał być polskim, ludowym odpowiednikiem greckiej tragedii. I tym tropem podążył w inscenizacji reżyser Janusz Opryński, lider lubelskiego teatru Provisorium. Główni bohaterowie przybierają posągowe postawy, recytują swoje kwestie, wstępując na potężne drewniane pnie pełniące rolę koturnów. Wiejska społeczność jest tu antycznym chórem - siedzi w półokręgu na podwórzu i wygłasza śpiewne komentarze do tego, co się dzieje. "Klątwę" na Psiej Polanie zobaczyć będzie można w sobotę od godz. 22. Wstęp wolny.

W niedzielę o godz. 11 Anna Polony i Anna Dymna, które grają w finałowym spektaklu Kontrapunktu "Król umiera czyli ceremonie", czytać będą poezję Wisławy Szymborskiej w Salonie Poezji Michała Kaweckiego. Bezpłatne wejściówki - w kasie Teatru Polskiego.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów