http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Szczecin >  Wiadomości Szczecin

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Szczecin - Gazeta.pl

Winni wielkiej awarii: mokry śnieg i mróz

Andrzej Kulej
2008-04-08, ostatnia aktualizacja 2008-04-08 00:00

Niska temperatura i wyjątkowo duża wilgotność śniegu spowodowały, że bardzo ciężki śnieg zalegał na liniach energetycznych. W rezultacie linie zostały zerwane i w Szczecinie nie było prądu.

Pogotowie sieciowe miało pełne ręce roboty
Pogotowie sieciowe miało pełne ręce roboty
GALERIA ZDJĘĆ
Śnieg z deszczem zaczął padać w poniedziałek ok. godz. 19. Wieczorem Biuro Prognoz wydało ostrzeżenie przed obfitymi opadami. Spowodował je aktywny (mogący powodować gwałtowne zjawiska meteorologiczne) i wilgotny niż znad Czech.

- Opady przewidzieliśmy, ale zaskoczyła nas ich skala. Północna część niżu była nad Bałtykiem, gdzie "zaciągało" dużo wilgoci, zaś południowa - nad południem naszego województwa, gdzie powietrze było suche - mówi Mariusz Pilipczuk, synoptyk ze szczecińskiego Biura Prognoz IMGW. - Spowodowało to tak obfite opady śniegu z deszczem. Nie ma w tym żadnych anomalii, to normalna jak na kwiecień pogoda. Wyjątkowość sytuacji polegała na tym, że śnieg miał bardzo dużo wody w sobie i przez to był bardzo ciężki. Wody w śniegu było dużo więcej niż "normalnie".

W ciągu 12 godz. spadło ok. 22 l wody na m kw. To mniej więcej jedna trzecia miesięcznych opadów.

- Temperatura utrzymywała się na poziomie 0 stopni i nieco poniżej zera, dlatego śnieg nie topniał i zalegał, na czym się dało. Łamał cieńsze gałęzie, a później zrywał linie energetyczne - opowiada Mariusz Pilipczuk. - Przez najbliższe dni taka chłodna pogoda się utrzyma, ale będzie więcej opadów deszczu niż śniegu.

W nocy z wtorku na środę temperatura ma się utrzymać na poziomie od zera do minus 2 stopni C. Podobnie ma być też następnej nocy.

- Może to spowodować kolejne problemy, bo to, co w ciągu dnia stopniało, w nocy zamarznie - przewiduje Mariusz Pilipczuk.

Należy więc zachować ostrożność na drogach. Pogoda ma się poprawić dopiero za dwa dni. - Niż przesuwa się w kierunku północno-wschodnim w stronę Zatoki Ryskiej. Temperatura wzrośnie w nocy z czwartku na piątek - zapowiada Mariusz Pilipczuk.

Bardziej wiosenna pogoda ma zacząć się dopiero w przyszłym tygodniu.

Będzie cieplej i mniej opadów, ale to jeszcze nie będzie prawdziwa wiosna. Gruntownej poprawy pogody jeszcze nie widać w prognozach tygodniowych.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Winni wielkiej awarii: mokry śnieg i mróz xes_szcz 09.04.08, 09:01

    Winna natura, czyli nikt. A ktoś bierze kasę za nadzór linii przesyłowych.Wiem że on nie ustala budżetu na remonty linii, ale gdyby złożył wniosek i wraporcie napisał, że część nadaje się do»