OFFicyna nie wytrzymała w Zajezdni Sztuki

Ewa Podgajna
2010-01-06 , aktualizacja: 06.01.2010 20:10
A A A Drukuj
Przyszłość Miejsca Sztuki OFFicyna na Niebuszewie zależy od tego, czy dojdzie do porozumienia między nim a Muzeum Techniki i Komunikacji.
Dyrektor wydziału kultury UM Agata Stankiewicz i Marek Sztark (w środku) podjęli się roli mediatorów w sporze między OFFicyną a Muzeum Techniki i Komunikacji. Z prawej: Bartosz Wójcik, szef OFFicyny
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Dyrektor wydziału kultury UM Agata Stankiewicz i Marek Sztark (w środku) podjęli się roli mediatorów w sporze między OFFicyną a Muzeum Techniki i Komunikacji. Z prawej: Bartosz Wójcik, szef OFFicyny
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY


Oba podmioty miały współpracować pod wspólnym szyldem - Muzeum Techniki i Komunikacji Zajezdnia Sztuki. Dziś panuje między nimi "zamarłe partnerstwo publiczno-społeczne".

- W ubiegłym roku stowarzyszenie podpisało umowę z muzeum, według której muzeum miało pierwszeństwo do zajmowania wszystkich pomieszczeń - przyznaje Dana Jesswein z OFFicyny. - Muzeum wchodzi więc w naszą przestrzeń, ile potrzebuje.

- Jedna działalność kulturalna odbywa się kosztem drugiej - dorzuca Bartosz Wójcik z OFFicyny. - Musieliśmy ograniczać swoje projekty, aż doprowadziło to do zamknięcia Miejsca Sztuki. A przecież tam na Niebuszewie są ogromne grupy oczekujące naszej opieki kulturalnej. Do nas przychodzą dzieci i pytają, czy mogą nam choć pomóc porządkować podwórko.

Kiedy w grudniu stowarzyszenie zostało na 110 m kw. sali wystawienniczej (druga okazała się potrzebna muzeum do remontu eksponatów, choć dyrektor Stanisław Horoszko deklaruje, że tymczasowo), OFFicyna wyprowadziła się z Niebuszewa do dwóch pomieszczeń biurowych udostępnionych jej przez biuro Szczecin 2016.

- Rozwijające się Muzeum Techniki i Komunikacji potrzebuje przestrzeni. Ale OFFicyna, która jest istotną formą aktywności ludzi, środowisk artystycznych, mieszkańców Niebuszewa, też jej potrzebuje, żeby się dynamicznie rozwijać - rozważa Marek Sztark, dyrektor biura Szczecin 2016. - Zaproponowaliśmy, żeby przez rok strony wypracowały nową formułę współpracy.

- Miejsce OFFicyny jest na Niebuszewie - uważa Agata Stankiewicz, dyrektor wydziału kultury UM. - Pracujemy nad tym, żeby przestrzenie, do których OFFicyna wróci, były większe. Jeżeli będzie wola obydwu stron, taka współpraca jest możliwa.

Jednak OFFicyna nie zaprosiła wczoraj na konferencję prasową dyrektora MTiK Stanisława Horoszkę. - Chcieliśmy się skupić na kwestiach zasadniczych przyszłości OFFicyny, a nie sprowadzić dyskusji do zaistniałych wcześniej sytuacji - tłumaczy Wójcik.



Podziel się

  • 66 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów