Radny PiS krytykuje strefę płatnego parkowania
2009-09-10
, aktualizacja: 10.09.2009 10:17
- Ci, którzy wprowadzali strefę płatnego parkowania uzasadniali, że za uzyskane z niej wpływy będziemy budowali parkingowce, a parkingi w centrum zostaną wyremontowane. Proszę mi pokazać parkingowiec zbudowany za pieniądze ze strefy - mówi Tomasz Hinc, radny PiS.Od poniedziałku zastanawiamy się, co można zrobić, żeby rozwiązać problemy z parkowaniem w Centrum Szczecina. Dziś głos przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości.
ZOBACZ TAKŻE
- Centrum Szczecina zawalone jest samochodami! (22-11-09, 19:35)
- Szczecinian pomysły na lepsze jeżdżenie (14-09-09, 16:54)
- Kraśnicki: Nie mamy szans na lepsze parkowanie (12-09-09, 07:00)
- Wijas: O pasażerach nikt nie myśli (08-09-09, 11:54)
Rozmowa z radnym Tomaszem Hincem
Andrzej Kraśnicki jr: Po wprowadzeniu opłat za parkowanie w Galaxy i centrum handlowym Fala okazało się, że w centrum Szczecina nie ma gdzie w miarę tanio zaparkować. Jakie jest pana zdaniem rozwiązanie tego problemu?
Tomasz Hinc: Strefa płatnego parkowania nie tylko nie rozwiązała problemów z parkowaniem w Szczecinie, ale od chwili powstania drastycznie się rozrosła, stając się dla władz miasta bardzo wygodnym parapodatkiem. Przypomnę tylko, że kiedy pod koniec roku 2006. Prezydent razem z PO powiększał strefę i podwyższał opłaty, opierano się na badaniach ruchu z 2004 r. Brakowało aktualnych badań, niezbędnych do racjonalnego skonstruowania strefy. Kolejnym dowodem na to, że strefa ma charakter stricte fiskalny, a nie porządkowy, są rosnące drastycznie z roku na rok wpływy i coraz większe koszty zarządzania strefą. To zresztą ciekawe, że duża część strefy istnieje tylko po to, by budżet miasta i podmiot zarządzający miał z niej wpływy. Tymczasem strefa powinna być po prostu radykalnie zmniejszona. Najlepszym argumentem za takim rozwiązaniem są puste miejsca parkingowe na części ulic, które ona obejmuje. A w miejscach, gdzie nie ma problemu z zaparkowaniem, nie ma powodu, by strefa istniała. Przypomnę, że głównym powodem jej utworzenia było przecież wymuszanie rotacji tam, gdzie miejsc parkingowych brakuje i nie ma miejsca na ich dobudowanie.
Jakie ulice powinny być wyłączone ze strefy?
- Królowej Jadwigi, Bolesława Śmiałego. To tylko przykłady. PiS próbował już trzy razy wprowadzić zmiany w strefie zmniejszające ją o 75 proc. I trzykrotnie PO projekt odrzucała, nie chcąc nawet o tym merytorycznie dyskutować.
Czy ograniczenie SPP rozwiązałoby problem parkowania?
- A czy istniejąca strefa problemy z parkowaniem rozwiązała?
Nie.
- Sam więc Pan widzi, że obecne rozwiązanie jest nieskuteczne. Apelujemy, by mieszkańcy nie płacili praktycznie w całym centrum dodatkowego podatku "parkingowego". Nie ponosili kosztów tylko dlatego, że mieszkają w mieście.
Problemem są jednak nie tylko opłaty, ale i to, że miejsc na w miarę tanie zaparkowanie jest po prostu za mało.
- Przypomnę, że ci, którzy wprowadzali strefę uzasadniali, że za uzyskane z niej wpływy będziemy budowali parkingowce, a parkingi w centrum zostaną wyremontowane. Proszę mi pokazać parkingowiec zbudowany za pieniądze ze strefy. Nie ma takiego. Kiedyś zaprosiłem Prezydenta na wyjazdowe posiedzenie komisji rady miasta, by pokazał, co zrobiono za pieniądze z SPP. Była wielka konsternacja, bo takich miejsc po prostu nie było. Dopiero potem zaczęły się remonty na niektórych ulicach. Problem z parkingami to temat, który wraca od lat, ale nic z tego nie wynika. Prezydent, który jest też jednym z największych pracodawców w mieście, nie zadbał również o miejsca parkingowe dla swoich urzędników. W magistracie pracuje ponad tysiąc osób. Można założyć, że do pracy własnym autem dojeżdża ok. 350 osób. I te auta stoją w rejonie urzędu, poupychane w podwórkach i na skwerach.
Alternatywą mogłaby być komunikacja miejska. Tylko w obecnej formie jest mało zachęcająca.
- Komunikacja mogła by być alternatywą, ale nie chodzi tylko o podniesienie standardu szczecińskich autobusów i tramwajów. Trzeba zmienić także system taryfowy, powrócić do biletów dziesięciominutowych. Obecnie taryfa, tak jak w przypadku SSP, ma charakter fiskalny. Niestety taką mamy władzę. Jest zainteresowana nie tym, żeby było lepiej, ale żeby wszyscy więcej płacili.
Andrzej Kraśnicki jr: Po wprowadzeniu opłat za parkowanie w Galaxy i centrum handlowym Fala okazało się, że w centrum Szczecina nie ma gdzie w miarę tanio zaparkować. Jakie jest pana zdaniem rozwiązanie tego problemu?
Tomasz Hinc: Strefa płatnego parkowania nie tylko nie rozwiązała problemów z parkowaniem w Szczecinie, ale od chwili powstania drastycznie się rozrosła, stając się dla władz miasta bardzo wygodnym parapodatkiem. Przypomnę tylko, że kiedy pod koniec roku 2006. Prezydent razem z PO powiększał strefę i podwyższał opłaty, opierano się na badaniach ruchu z 2004 r. Brakowało aktualnych badań, niezbędnych do racjonalnego skonstruowania strefy. Kolejnym dowodem na to, że strefa ma charakter stricte fiskalny, a nie porządkowy, są rosnące drastycznie z roku na rok wpływy i coraz większe koszty zarządzania strefą. To zresztą ciekawe, że duża część strefy istnieje tylko po to, by budżet miasta i podmiot zarządzający miał z niej wpływy. Tymczasem strefa powinna być po prostu radykalnie zmniejszona. Najlepszym argumentem za takim rozwiązaniem są puste miejsca parkingowe na części ulic, które ona obejmuje. A w miejscach, gdzie nie ma problemu z zaparkowaniem, nie ma powodu, by strefa istniała. Przypomnę, że głównym powodem jej utworzenia było przecież wymuszanie rotacji tam, gdzie miejsc parkingowych brakuje i nie ma miejsca na ich dobudowanie.
Jakie ulice powinny być wyłączone ze strefy?
- Królowej Jadwigi, Bolesława Śmiałego. To tylko przykłady. PiS próbował już trzy razy wprowadzić zmiany w strefie zmniejszające ją o 75 proc. I trzykrotnie PO projekt odrzucała, nie chcąc nawet o tym merytorycznie dyskutować.
Czy ograniczenie SPP rozwiązałoby problem parkowania?
- A czy istniejąca strefa problemy z parkowaniem rozwiązała?
Nie.
- Sam więc Pan widzi, że obecne rozwiązanie jest nieskuteczne. Apelujemy, by mieszkańcy nie płacili praktycznie w całym centrum dodatkowego podatku "parkingowego". Nie ponosili kosztów tylko dlatego, że mieszkają w mieście.
Problemem są jednak nie tylko opłaty, ale i to, że miejsc na w miarę tanie zaparkowanie jest po prostu za mało.
- Przypomnę, że ci, którzy wprowadzali strefę uzasadniali, że za uzyskane z niej wpływy będziemy budowali parkingowce, a parkingi w centrum zostaną wyremontowane. Proszę mi pokazać parkingowiec zbudowany za pieniądze ze strefy. Nie ma takiego. Kiedyś zaprosiłem Prezydenta na wyjazdowe posiedzenie komisji rady miasta, by pokazał, co zrobiono za pieniądze z SPP. Była wielka konsternacja, bo takich miejsc po prostu nie było. Dopiero potem zaczęły się remonty na niektórych ulicach. Problem z parkingami to temat, który wraca od lat, ale nic z tego nie wynika. Prezydent, który jest też jednym z największych pracodawców w mieście, nie zadbał również o miejsca parkingowe dla swoich urzędników. W magistracie pracuje ponad tysiąc osób. Można założyć, że do pracy własnym autem dojeżdża ok. 350 osób. I te auta stoją w rejonie urzędu, poupychane w podwórkach i na skwerach.
Alternatywą mogłaby być komunikacja miejska. Tylko w obecnej formie jest mało zachęcająca.
- Komunikacja mogła by być alternatywą, ale nie chodzi tylko o podniesienie standardu szczecińskich autobusów i tramwajów. Trzeba zmienić także system taryfowy, powrócić do biletów dziesięciominutowych. Obecnie taryfa, tak jak w przypadku SSP, ma charakter fiskalny. Niestety taką mamy władzę. Jest zainteresowana nie tym, żeby było lepiej, ale żeby wszyscy więcej płacili.
Najnowsze wiadomości
- 18 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Radny PiS krytykuje strefę płatnego parkowania
andrzej.lazowski
10.09.09, 12:21
Trzy lata temu tuż po wyborach napisałem do Pani Kopackiej z PiS, polecam a teraz co to za aktywizacja? »
-
Radny PiS krytykuje strefę płatnego parkowania
shp80
10.09.09, 15:47
'Najlepszym argumentem za takim rozwiązaniem są puste miejsca parkingowe na części ulic, które ona obejmuje. 'Coś mi się wydaje, że gdyby były za darmo, to szybko by się na nich zaroiło od »
-
Re: Radny PiS krytykuje strefę płatnego parkowani
tateti
10.09.09, 21:00
Nie pisze się do pani Kopackiej ani innej pani lub pana, tylko do klubu radnych. A sprawą SPP PiS zajmował się od początku i popieral akcje Szczecinianie dla siebie, którzy chcieli strefą »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Od drożdży do pączka. Zobacz jak powstają ...
- Najlepsze wizje Szczecina młodych ...
- Świnoujście walczy z krą. Przeprawa trwa ...
- Świnoujście odcięte od Polski. "Nie ...
- Po telefonie posłanki Kochan: Nie wierzę, ...
- Zakamarki Dworca Głównego. Naprawdę taki ...
- Spór o tor wodny. Zaremba odpowiada Krzystkowi





