Rektor US o zegarze: oddamy go do Zajezdni Sztuki. LIST
24.01.2012
, aktualizacja: 23.01.2012 21:34
Epilog historii zegara, który ponad miesiąc temu zniknął z gmachu Wydziału Nauk Przyrodniczych US przy ul. Wąskiej
ZOBACZ TAKŻE
- SENS do US: jak można było zniszczyć ten zegar? (19-01-12, 16:00)
OD REDAKCJI: O unikatowym modernistycznym zegarze, który ponad miesiąc temu zniknął z gmachu Wydziału Nauk Przyrodniczych US przy ul. Wąskiej pisaliśmy już wielokrotnie. Przy okazji remontu właściciel gmachu, Uniwersytet Szczeciński, zdecydował się na usunięcie zegara, gdy okazało się, że jego stalowa konstrukcja jest skorodowana, kruszyła się podczas demontażu.
Uczelnia zleciła wykonanie kopii zegara, jednak w wersji mocno uproszczonej. Zamiast efektownie profilowanych stalowych wskazówek są plastikowe "listewki". Zamiast kul - plastikowe jasnozielone krążki na ścianie.
W ubiegłym tygodniu interweniowało w tej sprawie Stowarzyszenie Estetycznego i Nowoczesnego Szczecina. W liście otwartym do rektora czytamy m.in. "Jest dla nas niezrozumiałym, że największa uczelnia w regionie z tak wielkim lekceważeniem podeszła do kwestii dziedzictwa architektonicznego. To właśnie elita intelektualna powinna wyznaczać standardy w takich kwestiach. (...) Wnioskujemy o jak najszybsze, wierne odtworzenie fasadowego zegara (...). Wnioskujemy o konsultowanie remontów zabytkowych budynków Uniwersytetu Szczecińskiego z Miejskim Konserwatorem Zabytków".
Wczoraj otrzymaliśmy pismo US do SENS-u, sygnowane przez rektora Waldemara Tarczyńskiego:
List rektora US
"W nawiązaniu do wniosku o odtworzenie fasadowego zegara na budynku Wydziału Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego, informuję, że w związku z realizacją inwestycji związanej z przebudową i modernizacją budynku Wydziału Biologii, podczas oględzin zegara stwierdzono, iż ze względu na zniszczenie poszczególnych elementów zegara, stanowi on poważne zagrożenie dla przechodniów. Skorodowanie mechanizmów było na tyle daleko posunięte, iż nie było możliwości jego odrestaurowania.
Równocześnie informuję, że ani zegar, ani budynek nie są wpisane do rejestru zabytków Miejskiego Konserwatora, w związku z czym Uniwersytet Szczeciński, nie był zobowiązany do konsultowania remontu z Miejskim Konserwatorem Zabytków.
Ze względu na konieczność zdemontowania zagrażającego bezpieczeństwu zegara, w jego miejsce architekt zaprojektował zegar, który w swojej stylistyce, zarówno poprzez formę, jak i kolorystykę, nawiązuje do poprzedniego czasomierza.
Zdemontowane części zegara, które udało się ocalić podczas rozbiórki, na wniosek Miejskiego Konserwatora Zabytków zostaną przekazane do Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
Rektor Uniwersytetu Szczecińskiego prof. dr hab. Waldemar Tarczyński"
Uczelnia zleciła wykonanie kopii zegara, jednak w wersji mocno uproszczonej. Zamiast efektownie profilowanych stalowych wskazówek są plastikowe "listewki". Zamiast kul - plastikowe jasnozielone krążki na ścianie.
W ubiegłym tygodniu interweniowało w tej sprawie Stowarzyszenie Estetycznego i Nowoczesnego Szczecina. W liście otwartym do rektora czytamy m.in. "Jest dla nas niezrozumiałym, że największa uczelnia w regionie z tak wielkim lekceważeniem podeszła do kwestii dziedzictwa architektonicznego. To właśnie elita intelektualna powinna wyznaczać standardy w takich kwestiach. (...) Wnioskujemy o jak najszybsze, wierne odtworzenie fasadowego zegara (...). Wnioskujemy o konsultowanie remontów zabytkowych budynków Uniwersytetu Szczecińskiego z Miejskim Konserwatorem Zabytków".
Wczoraj otrzymaliśmy pismo US do SENS-u, sygnowane przez rektora Waldemara Tarczyńskiego:
List rektora US
"W nawiązaniu do wniosku o odtworzenie fasadowego zegara na budynku Wydziału Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego, informuję, że w związku z realizacją inwestycji związanej z przebudową i modernizacją budynku Wydziału Biologii, podczas oględzin zegara stwierdzono, iż ze względu na zniszczenie poszczególnych elementów zegara, stanowi on poważne zagrożenie dla przechodniów. Skorodowanie mechanizmów było na tyle daleko posunięte, iż nie było możliwości jego odrestaurowania.
Równocześnie informuję, że ani zegar, ani budynek nie są wpisane do rejestru zabytków Miejskiego Konserwatora, w związku z czym Uniwersytet Szczeciński, nie był zobowiązany do konsultowania remontu z Miejskim Konserwatorem Zabytków.
Ze względu na konieczność zdemontowania zagrażającego bezpieczeństwu zegara, w jego miejsce architekt zaprojektował zegar, który w swojej stylistyce, zarówno poprzez formę, jak i kolorystykę, nawiązuje do poprzedniego czasomierza.
Zdemontowane części zegara, które udało się ocalić podczas rozbiórki, na wniosek Miejskiego Konserwatora Zabytków zostaną przekazane do Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
Rektor Uniwersytetu Szczecińskiego prof. dr hab. Waldemar Tarczyński"
Najnowsze wiadomości
- 13 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Jego Magificencja
a.malin
24.01.12, 15:42
nie chce zaliczać sie do elity. Nie ma przepisu prawnego, który by go zobowiązywał do ratowania zegara i nikt mu nie podskoczy. Kino Kosmos jest w rejestrze wiec jest zabytkiem. Unikalny »
Najczęściej czytane24 htydzień




